Pokazywanie postów oznaczonych etykietą O'Right. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą O'Right. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 22 kwietnia 2014

O'Right - Szampon dodający objętości Goji Berry

Dziś mam prawdziwą ciekawostkę dla miłośniczek kosmetyków ekologicznych -  szampon marki O'Right, Organics Beauty, zawierający 96% naturalnych składników. Przyznam szczerze, że nigdy by mi nie przyszło do głowy, żeby kupić taki szampon, pewnie nigdy bym o nim nawet nie wiedziała, ale dostałam go na spotkaniu Igraszki Kosmetyczne w Warszawie we wrześniu, gdzie przedstawicielki firmy przeprowadziły badanie mojego skalpu i dopasowały szampon z odpowiedniej linii. Byłam go strasznie ciekawa, ale dopiero ze dwa miesiące temu doczekał się swojej kolejki, a wczoraj odstawiłam puste opakowanie, więc czas na recenzję :)
  
  
Opis producenta:
   
Gdzie i za ile: organicsbeauty.pl, 84zł / 400ml
  
Moja opinia:
Zacznę od tego, że ciekawostką w tym produkcie jest przede wszystkim opakowanie. Z pozoru to zwykła smukła biała butelka z grubego i nieprzezroczystego plastiku z ładnym bambusowym zamknięciem. Wygląda świetnie, ale nie jest do końca szczelna, więc odpada branie jej w podróż, gdyby ktoś wpadł na pomysł zabierania prawie półlitrowej butli ;) Design jest też przyjemny dla oka, ale ciekawostką jest co innego. Mianowicie butelka na podwójne dno, w którym skrywa... nasionka akacji. Po zużyciu można butelkę zakopać - plastik się rozłoży i wyrośnie drzewko. Przyznam, że nie próbowałam, ale na dniach zawiozę pustą butelkę do rodziców i spróbuję zakopać ją w ogródku, zobaczymy co z tego będzie ;)
Sam szampon ma delikatny zapach, ziołowo-zielony - nie jestem w stanie go inaczej opisać. Jest dość rzadki, przez co traci trochę na wydajności, ale i ta nie jest zła.
  

Dzięki swojej dość rzadkiej konsystencji szampon bardzo dobrze i szybko pieni się na włosach, a później łatwo z nich spłukuje. Zapach raczej się na nich nie utrzymuje, ale po wyschnięciu są leciutkie, bez efektu siana. Nie zauważyłam niestety wpływu na objętość - ani wizualną ani faktyczną. Szampon dobrze jednak spełniał swoje zadanie czyszczenia i odświeżania włosów, a to najbardziej podstawowe funkcje tego typu produktów prawda? Podsumowując, wychodzi na to, że poza nasionkami w dnie, to po prostu szamponowy przeciętniaczek. Czy warty 84zł? Oj, na pewno nie. Gdy zobaczyłam tę cenę, aż ciężko mi było w nią uwierzyć... Znam całą masę lepszych szamponów w znacznie niższych cenach.
Czy polecam? Nie, nie ma po co. Kupcie lepiej dobry tani szampon i sadzonkę akacji, wyjdzie taniej i pewniej ;)
 
  
Co myślicie o takich drogich kosmetykach? Wierzycie, że mogą być lepsze od tanich odpowiedników?

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...