Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Revlon. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Revlon. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 25 grudnia 2012

Revlon - Top Coaty do paznokci - 340 Stunning & 261 Sparkling

Odpoczywając chwilę od świątecznego obżarstwa chciałabym napisać Wam dziś o dwóch brokatowych topach Revlon. Oba trafiły w moje ręce losowo - to znaczy, że nie ja je wybierałam, ale właściwie podobają mi się i pewnie dołączą na stałe do mojej ogromnej szczęśliwej rodzinki lakierów ;)
  
  
Topy te kosztują tyle samo, co zwykłe lakiery, czyli ok. 20zł. Dostępne są np. w Douglasie, Hebe itd. 
Buteleczki ani pędzelki również nie różnią się wcale od innych lakierów Revlonu - są ładne, smukłe, eleganckie, a pędzelki określiłabym mianem "najzwyklejszych" ;) Średniej wielkości, o okrągłym przekroju. Są za to dość długie - dla jednych to minus, dla drugich plus, dla mnie raczej cecha neutralna :)
  
  
Jak sama nazwa wskazuje, topy służą do pokrywania nimi innego lakieru. Te postanowiłam zestawić z dwoma lakierami Kobo, o których pisałam jakiś czas temu, sparowałam je w ten sposób:
  
  
I co z tego wynikło? :)

  
Top 340 Stunning to srebrny brokat i srebrne heksagony. Zawartość drobinek jest dość marna - na zdjęciach macie jedną warstwę topa i jak widzicie - są one rzadkie na paznokciu. Pozostaje dać drugą warstwę albo zostawić taki właśnie dość subtelny efekt. Top schnie za to bardzo szybko, zwłaszcza, jeśli nie próbujemy na siłę dodawać drobinek, maziając paznokieć kolejnymi warstwami topa, kiedy poprzednia jeszcze nie wyschła ;) Przez swój uniwersalny kolor, top ten będzie się nadawał do wykończenia manicure'u w dowolnym odcieniu :)
   
  
W drugim połączeniu użyłam topa 261 Sparkling. Również składa się z brokatu i heksagonów, ale tym razem w kolorze nieco rdzawego różu. W przeciwieństwie do srebrnego brata, Sparkling pełen jest drobinek, na powyższych zdjęciach też jest tylko jedna warstwa, a błyskotek na paznokciach widać znacznie więcej i ten efekt bardziej mi się podoba - jak już ma się błyszczeć, niech błyszczy się sporo ;) Schnie dość szybko, choć wydaje mi się, że ciut wolniej niż Stunning. Myślę, że na wielu kolorach będzie wyglądał dobrze, ale ja od razu pokochałam go na fiolecie :)
  
Używacie topów? Wolicie takie brokatowe czy może zwykle lub matowe?

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...