Dwa tygodnie temu zamawiałam na iHerb.com zestaw pędzelków EcoTools - parę dni temu do mnie dotarły. W Polsce, w Rossmannie, za jeden z nich zapłacimy ok. 20zł, ja za 5 pędzli w ślicznym etui dałam... 21zł, razem z przesyłką :) Pędzle są w wersji mini, tzn. mają krótsze trzonki, ale dla mnie to żaden problem.
Doszły do mnie w plastikowej saszetce, zapakowane w spory karton - zabezpieczone to było jakimiś pogniecionymi gazetami i kilkoma warstwami folii bąbelkowej. Dodatkowo w kartonie tym znalazłam kilka próbek herbat i kaw, bo takie produkty także iHerb sprzedaje.
Pędzle ukryte są w ładnym, naturalnym, lnianym etui zapinanym na rzep. Wygląda to bardzo zgrabnie :)
W środku znajdujemy pięć różnej wielkości pędzelków w przegródkach, a także wmontowane w etui lusterko. Ja wzięłam zestaw pięciu pędzli do makijażu oczu, ale są i inne opcje dostępne w tym sklepie :)
Każdy z pięciu pędzli ma inne przeznaczenie, opisane na trzonku. Ja przyznam, że dla mnie te fachowe określenia poszczególnych czynności przy makijażu to jak na razie czarna magia ;)
Włosie pędzli w dotyku bardzo kojarzy mi się z ludzkimi włosami - jest miękkie, ale nie za bardzo, sprężyste i wydaje się naturalne, choć, jeśli dobrze, rozumiem, wcale takie nie jest - producent określa je jako "soft, cruelty-free taklon bristles".
No to kluczowe pytanie - czemu zapłaciłam tak mało? Zestaw kosztował około 7$, przesyłka 4$. Załapałam się na okazję i skorzystałam z czyjegoś kodu rabatowego, który uprawniał mnie do zniżki -5$ przy pierwszym zamówieniu. W efekcie wyszło więc ok. 6$ za całość, czyli ok. 21zł :)
Jak zamawiać z iHerb? TUTAJ Ev opisała dokładnie, jak to zrobić :)
Przy okazji zachęcam do skorzystania z mojego kodu rabatowego:
A Wy, zamawiałyście coś z iHerb? Planujecie? A może macie jakieś "polskie" doświadczenia z pędzlami EcoTools? :)







