sobota, 2 czerwca 2012

(Foto)Relacja z warszawskiego zjazdu bloggerek kosmetycznych

Hej!
Dopiero co wróciłam z Warszawy, ze spotkania bloggerek... I wiecie co? Było wspaniale!
Poznałam 20 świetnych dziewczyn, niektóre znałam wcześniej wirtualnie, inne nie, ale spędziłyśmy razem cudowne parę godzin :)
  
Impreza została zorganizowana przez Patrycję i Martę, czyli Subiektywną oraz Saurię. Dziewczyny stanęły na wysokości zadania! Całość odbyła się w restauracji Five, gdzie miałyśmy sporo przestrzeni wyłącznie dla siebie, razem z pokojem VIP, który posłużył nam jako... magazyn ;) Przez całe spotkanie towarzyszył nam także świetny kelner, który pewnie potrzebuje teraz psychologa, po kilku godzinach słuchania naszego kosmetycznego jazgotu ;)
  
Tak naprawdę mogłam uczestniczyć w spotkaniu tylko dzięki Beacie, czyli Ewalucji, która zaoferowała mi nocleg, za co jej po raz kolejny baaardzo dziękuję :) Odebrała mnie też z dworca i razem dotarłyśmy na miejsce jako jedne z pierwszych. Oto, co zastałyśmy:
  
Tam w tyle chowa się Patrycja, czyli Smykusmyk :)
  
Nie chciałam przyjeżdżać z pustymi rękoma, więc jako lokalna patriotka wyłożyłam na stół pierniczki, które targałam ze sobą przez 300km ^^
  
  
Na rozkręcenie atmosfery, zanim zeszła się reszta dziewczyn, rozpoczęła się sesja słit foci :P
OK, wiem, że jestem niefotogeniczna jak "pół dupy zza krzaka", ale raz przeżyjecie, co? ;)
  
  
Tutaj Ewalucja i ja ;) BTW, naprawdę tak mało się tutaj pokazuję? Dziewczyny się nabijały, że poznają mnie po tyle głowy, tylko dzięki zdjęciom z włosowych aktualizacji :P
      

A tutaj jeszcze z Olgą, a.k.a. Oleśką, z którą gadało mi się jakbyśmy znały się od lat ;) Wybaczcie mi ten paskudny zołzowaty uśmiech :P
 
  
Ok. 17:00 zeszło się więcej osób i impreza od razu nabrała tempa ;) Zaczęłyśmy się przekrzykiwać, ba, nawet ja, choć obawiałam się, że będę siedziała na uboczu jak nieśmiała szara myszka ;) Pogadałam sobie z dziewczynami, choć nie zdążyłam pomęczyć ich wszystkich ;) Rozmowy przerywały się tylko przy jedzeniu i piciu - zjadłyśmy sobie z Ewalucją dobrą pizzę, a później mimo "Dnia bez alkoholu" bloggerki zaczęły zamawiać piwo (miodowy Ciechan - 13zł, o zgrozo! ;)). Nasz przemiły kelner namawiał na mocniejsze trunki, np. wpadając do nas z pytaniem "To co, moje panie, pół litra i śledzie?" :D
  
  
Na pierwszym planie wiecznie roześmiana Oleśka, którą przegadać była w stanie tylko Sauria, za nią Księżniczka (którą miałam okazję poznać już wcześniej :)) Fashionlook i ColorMania.
   
Później pojawiły się prezenty...
Cóż, organizatorki uprzedzały, żeby zabrać walizki i torby. Myślałam, że moja podróżna torba, wcześniej wypchana piernikami, później niemal pusta, wystarczy. Ale nie, nie było takiej opcji.
  
   
Każda z nas dostała po kilka, zdaje się, że OSIEM toreb pełnych kosmetyków. Byłyśmy po prostu w szoku, nawet nie miałyśmy możliwości, żeby przejrzeć, co dokładnie w tych torbach jest! Problemem było tylko to, żeby spakować je tak, żeby jakoś dotrzeć do domu, czyli w moim przypadku do Ewalucji ;) Około 22:00 się zbierałyśmy i jak dotarłyśmy wreszcie na miejsce, byłyśmy wycieńczone, zmachane, a ja nie miałam czucia w palcach dłoni, którą niosłam kosmetyki ze spotkania :D Na miejscu poznałam przesympatycznych znajomych Ewalucji (pozdrawiam Was pierniczkowo, Kasiu, Kamilko i Władku ^^) oraz jej równie sympatyczną "gorszą połówkę" ;) Raz jeszcze baaardzo dziękuję za gościnę :)
  
A dziś dojechałam do mojego ukochanego Torunia i dopiero tutaj na spokojnie miałam możliwość nacieszenia się torbami... Jesteście ciekawe, co w nich było?
  

 Cóż, mam co zużywać przez najbliższe kilka lat :P Wśród sponsorów naszego spotkania znalazły się takie firmy jak Celia, Dr Irena Eris, Farmona, FlosLek, Head&Shoulders, Lirene, Olay, Pantene, Perfecta, The Secret Soap, Under 20, Wella oraz Kosmetyki DLA, które przywiozła dla nas Księżniczka :) Ponadto Patrycja, czyli Smykusmyk przygotowała dla każdej z nas paczuszkę wypełnioną ręcznie robionym pudrem do kąpieli - uwielbiam takie wyroby i jestem pod wielkim wrażeniem :)

Ogólnie mówiąc, jestem zachwycona spotkaniem i mam nadzieję, że jeszcze będzie kolejna okazja do pogaduch z Wami, dziewczyny! Szczególnie dziękuję organizatorkom i mojej "gospodyni", ale to już chyba było powiedziane? ;)

Właśnie zgrywam zdjęcia od dziewczyn, mam nadzieję, że jutro będę mogła pokazać Wam ich więcej :) Chcecie?

Na koniec jeszcze lista obecności ;)
  • Agnieszka | siouxieandthecity.blogspot.com
  • Marta | sauria80world.blogspot.com
  • Kasia | impresjeiekspresje.blogspot.com
  • Sylwia | lacquer-maniacs.blogspot.com
  • Patrycja | subiektywna-ja.blogspot.com
  • Magda | 77gerda.blogspot.com
  • Kasia | hikatrin.blogspot.com
  • Karolina | charlottes-wonderland.blogspot.com
  • Iwona | modanaopak.blogspot.com
  • Olga | theoleskaaa.blogspot.com
  • Beata | ewalucja.blogspot.com
  • Monika | blogmoniszona.blogspot.com
  • Dominika | kosmetyki-orlicy.blogspot.com
  • Marta | ksiezniczkowepasje.blogspot.com
  • Monika | blackdresses.pl
  • Lolita76548 | femalepleasurelola.blogspot.com
  • Patrycja | scianymajauszy.blogspot.com
  • Patrycja | color-mania.blogspot.com
  • Marta | martuchanalesnejpolanie.blogspot.com

118 komentarzy:

  1. chcemy! my tez dziekujemy za pierniczki :) bardzo "*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale resztę zdjęć będę mieć od Patrycji, więc wiesz ^^
      Świetnie było! *.*

      Usuń
  2. AAAAA jestem zła, bo wybrano termin w moją rocznicę. Jakbym opuściła TŻta na rzecz plot o kosmetykach to chyba by mnie zostawił:D Następnym razem musze być!

    OdpowiedzUsuń
  3. ile prezentów :O zazdroszczę!

    OdpowiedzUsuń
  4. ho ho ,spokojnie możesz sklep otworzyć! super, super! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcześniej chyba też mogłam, ale ćśśś! ;)

      Usuń
  5. Jestem pełna podziwu, że przyjechałaś aż z Torunia!:) Nam niestety nie udało się pogadać, ale może na następnym spotkaniu:)

    S.

    OdpowiedzUsuń
  6. jaaaaa, ale Wam zazdroszczę...wszystkiego ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajnie.

    Ja niestety mam teraz ograniczone możliwości zorganizowania spotkania w Krakowie, bo wiele bloggerek udzielających się w wątku na wizażu straciło do mnie zaufanie (tak, czytam Was ciągle i było mi przykro..)

    Mam nadzieję, że jednak uda mi się to zorganizować, bo tak łatwo się nie poddam ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mimo tego bardzo lubię czytać Twój blog :)

      Usuń
    2. Wiesz, prawdę powiedziawszy wcale się nie dziwię, ale trzymam kciuki, żeby jednak spotkanie wypaliło i udało Ci się "powrócić do łask" ;) Nie jest za późno na odbudowanie zaufania :)

      Usuń
    3. Cos tam narozrabiała Blanka?:P

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Ano :D
      A to i tak nic przy świetnej zabawie ;)

      Usuń
  9. Boże ile kosmetyków ;o ALe zazdroszczę !

    OdpowiedzUsuń
  10. Wspaniałe spotkanie! Potrzeba takich dni, abyśmy znały się nie tylko z sieci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie!
      Niesamowicie było zobaczyć się na żywo :) Czułam się baaardzo swojsko ^^

      Usuń
  11. trafiłam na Twój blog właśnie poprzez przeczytanie u jednej z blogerek o piernikach:) fajnie, ze wreszcie znalazłam kogoś z Torunia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może trzeba by było też jakieś toruńskie spotkanie zrobić ;)

      Usuń
    2. fajnie by było:) jak na razie jesteś pierwszą osobą, którą spotykam z Torunia:)

      Usuń
    3. Jest jeszcze Motylica.
      I z Bydgoszczy ze dwie by się znalazły.

      Usuń
    4. to fajnie byłoby się kiedyś spotkać, ale oczywiście po sesji:)

      Usuń
    5. No ja pół czerwca jeżdżę po południu Polski, głównie po Karpatach, w ramach ćwiczeń terenowych.

      Usuń
    6. ja mam niedługo za miesiąc egzamin licencjacki, więc też mam sporo nauki. Mam nadzieję, że w lipcu uda nam się spotkać:)

      Usuń
  12. Chcemy! Zazdroszczę Wam tych wszystkich spotkań i fajnie Was widzieć na wspólnych zdjęciach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie takie mam odczucia jak oglądam zdjęcia z innych spotkań :)

      Usuń
  13. A ja głupia nie pojechałam :(

    OdpowiedzUsuń
  14. ooo alez masz teraz zapas :D zazdroszcze :p dobrze, ze tak swietnie sie bawilyscie i ze sie wsystko udalo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się bardzo cieszę i nie mogę ochłonąć ;)

      Usuń
  15. miły było Cię poznać w realu! teraz my przyjedziemy do Torunia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O nieeee! :<

      A serio - kobieto, nie pij tyle kawy! ^^

      Usuń
    2. oj tam, oj tam, daj Jej spokój, jakiś nałóg trzeba mieć :P
      a kawusia jest mniam :D

      Usuń
    3. Z tą kawą to tylko zgaduję, bo COŚ musi jej dawać tyle energii ^^

      Usuń
    4. nie to nie ;p
      p.s. mam tak bez kawy ;)

      Usuń
    5. O mamo! :O

      Ale do Torunia zapraszam na pierniki :P
      I na audiencję u Ojca Dyrektora oczywiście ;)

      Usuń
    6. te pokłady energii w tym miesiącu już wyczerpałam ;/
      do Torunia się wybieramy już kilka lat ;)

      Usuń
    7. Oj, nie wierzę w te wyczerpane pokłady energii, dopiero 2 czerwca! :P

      Usuń
    8. Ja też muszę wpaść do Torunia po zapas świeżutkich Katarzynek, bo chyba nazywały się te pierniczki :D

      Usuń
    9. *tak nazywały się...

      Usuń
    10. Tak, jedne z nich tak :) Te "składające się" z sześciu kulek jakby ^^

      Usuń
  16. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, spam bez słowa od siebie.

      Usuń
  17. Wow, ile prezentów :D

    TAG Lubię to

    Zostałaś oTAGgowana, zapraszam do zabawy :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Cos fantastycznego! Sama bym chciala wziąć udział w takim spotkaniu. Małe skojarzenie z konwentem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nie, jeździłam swego czasu na konwenty, ba, nawet organizowałam i atmosfera jest zupełnie inna :)

      Usuń
    2. Masz na myśli może Piernicon w Toruniu ? :)

      Usuń
    3. Nie, przed Pierniconem w Toruniu były jedno- i kilkudniowe konwenty - Toruńskie Popołudnia z Fantastyką (4 edycje) i Toruńskie Dni z Fantastyką. Niestety, po jakimś czasie się strasznie pokłóciłam z drugim organizatorem i nasze drogi się rozeszły :P

      Usuń
  19. żałuję, że nie byłam :( to musiało być fajne doswiadczenie poznać wszystkie blogerki któe się podczytuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie to nie, nie można mieć wszystkiego ^^
      Ale bardzo miło było poznać te, które zjawiły się na spotkaniu :)

      Usuń
  20. mother of everything :D ale nazbierałaś kobieto ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. zazdroszczę Wam strasznie że się poznałyście :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Zazdroszczę :) Ja mieszkam na jakimś szarym zadupiu (inaczej tego nazwać się nie da) :D Najbliższe większe miasto jakie mam obok siebie to Zielona Góra (niecałe 50 km)... A prezenty są po prostu cudne :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do Wawy pojechałam 300km, Ty też gdzieś na pewno wypatrzysz w okolicach jakieś spotkanie ;)

      Usuń
  23. Chcemy więcej! Chcemy więcej!
    Super spotkanie miałyście i tyle prezentów! Pozazdrościć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się jutro pokazać więcej :)

      Usuń
  24. Było miło poznać Cię na żywo :)
    Wisiory w dziennym świetle jeszcze piękniejsze, iskrzą się jak szalone.

    OdpowiedzUsuń
  25. Ale było fajnie :)
    Bardzo się cieszę, że Cię poznałam, choć mało okazji było do rozmowy :(
    Mam nadzieję, że się jeszcze spotkamy i nadrobimy :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ale nawiozłaś :) Fajnie, że się udało.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiedziałabym wręcz, że cudnie ^^

      Usuń
  27. Fantastycznie.. Zazdroszczę takiego babskiego zjazdu.. To dopiero musiał być szał :D

    OdpowiedzUsuń
  28. ja za swojego ciechana dałam 20 zl bo nie mozna było mniej karta płacic wiec nasz kelner dostał duuuuzy napiwek ode mnie:P 50% napiwku fiu fiu:D
    a ja słit docie na maila poprosze bo zbieram i notencje chcę dzisiaj strzelić:D theoleskaaa@gmail.com

    buuuzka:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam jeno te kilka fotek :<
      Ale na notkę czekam :P

      Usuń
    2. no to własnie te poprosze:D

      Usuń
    3. Później prześlę :)

      Usuń
    4. oki doki;) chyba tylko Twoich mi jeszcze do notki brakuje:D:P

      Usuń
    5. Uuuu, no jak tak stawiasz sprawę... Fotki już lecą ;)

      Usuń
    6. Kochana, niestety ten napiwek się rozłożył, bo okazało się, że nie każdy zapłacił za siebie :( W rezultacie Pati (Subiektywna) musiała z własnej kieszeni dopłacić 15 PLN.

      Usuń
    7. ojjj to nieładnie.....:/

      Usuń
    8. Mam tylko nadzieję, że to nie było niezapłacenie z premedytacją -.-"

      Usuń
    9. Oby.
      W tym zamieszaniu mógł też kelner się walnąć. Wszystko jest możliwe...

      Usuń
    10. No też możliwe. Tak czy siak - nieprzyjemna sytuacja...

      Usuń
  29. Olga gdzie twoja szyja?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tam gdzie powinna byc - pod kolanem!:D

      Usuń
    2. Anonimku, znasz takie brzydkie słowo na "k"?
      "Kultura", zdaje się :)

      Usuń
  30. BUUUUU jak ja Wam zazdroszczę!!!!:(:(:( Aaaale musiało być fajnie!:) Też miałam przyjechać, jednak sesja mnie pokonała chlip chlip i cały piątek siedziałam nad głupimi notatkami zamiast z Wami plotkować:( Liczę, że niedługo będzie jakieś kolejne spotkanie:)

    OdpowiedzUsuń
  31. jeśli zorganizujecie spotkanie w Krakowie to sama chętnie się pisze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To musisz poszukać bloggerek z Krakowa, my raczej nie będziemy jechać i organizować ;)

      Usuń
  32. Sama jestem początkującą bloggerką i mam nadzieje że kiedyś uda mi się dostać na taki zjazd bloggerek:)Może będą tam jakieś z mojej okolicy bo ja z województwa Łódzkiego:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Super fotki. Orlica nie wiedzialam, że jesteś z Torunia! Ja tu mieszkałam kilka lat i mieszkam pod Toruniem ;) Jak mi miło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie również ;)
      Mieszkam w Toruniu od zawsze i kocham to miasto ;)

      Usuń
    2. Ja tez kocham to miasto i kochałam tu mieszkać, żałuję, że mnie tu już nie ma

      Usuń
    3. Ważne, że nadal blisko ;)

      Usuń
  34. Tak w ogóle na Twoj blog trafiłam przypadkiem:)chciałam w internecie dowiedzieć się coś o tej miętowej odżywce Ziaji i wyświetliła się mi wyszukiwarce Twoja recenzja szamponu:)zaciekawiona zaczęłam czytać i...zostanę przy tym blogu na dłużej:)zawsze inne blogi mnie tak nie ciekawiły a tu wyjątek:)aż sama jestem zdziwiona:)z niecierpliwością czekam na następne wpisy i życzę dalszej tak owocnej pracy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło i zapraszam codziennie ^^

      Usuń
  35. Odpowiedzi
    1. I dobrze :P
      A serio, oby więcej takich zjazdów, nawet na większą skalę :)

      Usuń
  36. Fajnie, że miałyście okazje się poznać na żywo :) Widać, że panowała sympatyczna atmosfera. Bardzo ładnie!

    Prezenty też super :) Przyprawiają wręcz o zawrót głowy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno to najprzyjemniejsze wydarzenie w mojej blogowej karierze ;)

      Usuń
  37. oeeesssu ile dobroci :O :D
    Dlaczego mnie tam nie było :D?!
    .. o, pomyślałaś o pierniczkach :D ja bym pewnie zapomniała :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. + akurat miałabym gdzie przenocować w Warszawie ;)

      Usuń
    2. Pierniczki to podstawa, robiły furorę w Warszawie ;)

      Usuń

Z góry dziękuję za wszelkie Wasze komentarze :)
Zawsze wszystkie czytam i staram się na nie odpowiedzieć, bo Wasza opinia jest dla mnie naprawdę ważna.
Proszę jednak o darowanie sobie komentarzy typu "Obserwuje i liczę na to samo" albo "Super, zapraszam do mnie" - takie "spamy" będę usuwać.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...