sobota, 16 czerwca 2012

Joko Marrakech Dream - Puder brązujący dla brunetek

Pewnie niejednokrotnie Wam tu pisałam, że ciągle szukam idealnego matowego bronzera. Mam swój ulubiony, ale nie jest idealny, bo ma drobinki, więc to nadal nie to. Tymczasem polska marka Joko wypuściła na rynek kolekcję Marakkech Dream, a w niej puder brązujący, w dwóch odcieniach, dla brunetek i dla blondynek. W moje łapki wpadła pierwsza wersja i oto znalazłam swój bronzer idealny :)
   
  
Opis producenta i skład:
  
   
Gdzie i za ile: w mniejszych drogeriach ze stoiskami Joko albo w sklepie Inermis.pl, ok. 28zł / 20g
  
Moja opinia:
Cóż, mój zachwyt nad tym pudrem zaczął się na długo, zanim go użyłam. Pierwsza faza nastąpiła, gdy zobaczyłam jego zdjęcia i zaśliniłam klawiaturę na widok tego pięknego wzoru na nim. W dodatku fakt, że jest on matowy... Po prostu musiałam go mieć. Wreszcie do mnie dotarł i nadeszła druga fala - okazało się, że jest ogromny, wielkości sporego spodka pod filiżankę, poza tym przepięknie pachnie cytrusami i przyprawami korzennymi. No i ten wzorek... Na żywo prezentuje się jeszcze piękniej, aż szkoda mi było mazać go pędzelkiem po raz pierwszy...
Ale w końcu trzeba było... Okazało się, że puder jest na tyle twardy, że po miesiącu używania wzorek jest niemal nienaruszony, jupi! :D Sam puder faktycznie jest stuprocentowo matowy, choć odrobinkę pomarańczowy, ale ładnie zgrywa się z moją karnacją. Jest dość subtelny, więc trudno jest zrobić nim sobie makijażową krzywdę - ja, choć lubię tylko delikatny efekt bronzera, muszę chwilę pomachać pędzelkiem po policzkach, żeby otrzymać odpowiedni efekt. Utrzymuje się on zaskakująco długo - zwykle wieczorem nie było już śladu po bronzerze, a tutaj efekt jest niemal jak chwilę po malowaniu się. 
Tak naprawdę choćbym nie wiem, jak chciała (a nie chcę ;)), nie miałabym się tu do czego doczepić. No, może rozmiar dla kogoś będzie wadą, bo przez to bronzer jest mało poręczny, ale dzięki temu nie sądzę, żebym kiedykolwiek potrzebowała nowego - on wystarczy mi na wieki! :D
  
  
Wybaczcie brak zdjęcia na twarzy, ale coś niewyjściowa ostatnio jestem. Miałam go na sobie na zjeździe bloggerek w Warszawie, zerknijcie na zdjęcia, jeśli jesteście bardzo ciekawe ;)
  
A Wy jakie bronzery lubicie? Matowe czy z drobinkami?
A może wolicie róże, rozświetlacze albo wszystkiego po trochu? ;)

52 komentarze:

  1. Jest cuuudowy ;] Chyba trafia na moją chciejlistę :D

    OdpowiedzUsuń
  2. już wiem jaki kupię następny bronzer

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To się pospiesz, bo nie wiem, jak długo ta kolekcja będzie w sprzedaży ;)

      Usuń
  3. Cudo,ale mam już dwa i tak jakoś nie wiem,czy potrzebuje trzeci:)
    Ale ten jest boski:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Potrzebujesz, potrzebujesz :P

      Usuń
    2. :)dzisiaj polowałam na ten z limitki essence,ale nigdzie już nie ma:)nad tym się zastanawiałam,ale jeszcze podoba mi się hean,taka mapka:)a taki mam podobny z dermacola (w sumie tamten to róż,ale stosuje jako bronzer):)

      Usuń
    3. No ja zdecydowanie polecałabym Joko ;)

      Usuń
  4. Super, że nasze polskie Joko wypuściło takie cudeńko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, cieszy fakt, że to polskie cudo :D

      Usuń
  5. uwielbiam go :))) u mnie po nałożeniu na twarz znikają te pomarańczowe nuty, jest po prostu idealny :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie właściwie też, więc tym bardziej ideał ;)

      Usuń
  6. Widziałam go u siebie ;D i już nawet chciałam kupić widzę że zrobiłam błąd że go odstawiłam na półkę ..

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny kolor. I jaki ogromny do tego! Do emerytury wystarczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, chyba nigdy go nie zużyję! :D

      Usuń
  8. piękny jest, podoba mi się ten wzór. ja się właśnie czaję na jakiś matowy bronzer :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to już wiesz, jakiego szukać ;)

      Usuń
  9. W życiu nigdy nie używałam bronzera ^^ Dopiero niedawno nauczyłam się obsługiwać róż :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehehe, ja z kolei nigdy różu nie tknęłam :P

      Usuń
  10. Zakupić... tak, potrzebuję go *.*

    OdpowiedzUsuń
  11. chcę go też bardzo, bardzo odkąd go zobaczyłam :D czekam, aż będę miała pieniążki i kupuję natychmiast :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można się zakochać w samych zdjęciach, prawda? :)

      Usuń
  12. Piękny zwór i piękne to, że bez parabenów :) Jeste ZA :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heheh, wiedziałam, że to "paraben-free" też kogoś przekona ;)

      Usuń
  13. Poka na buzi. ;)
    I daj pół! :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Właśnie szukam bronzera dla siebie:)Chyba się skuszę:)Tylko nie wiem czy wersja dla brunetek nie będzie dla mnie za ciemna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie powinna, ja jestem bladzioch i jest OK ;)
      Poza tym bronzer jest delikatny, więc można nim subtelny efekt uzyskać.

      Usuń
  15. jest świetny! powstrzymałam się ostatnio przed kupnem, bo mam bronzer, po co mi kolejny, choć ten zachwyca ;). Opakowanie i wzorek bomba!

    OdpowiedzUsuń
  16. Podoba mi się ten wzorek na nim:D

    OdpowiedzUsuń
  17. wow fantastyczny bronzer i zaciekawił mnie tez jego skład, odczuwasz jakas róznice na policzkach tak jak producent napisał czy te wwszystkie olejki faktycznie działaja? pozdrawiam :)
    ps. jak tam sie balsamik do ust sprawuje i blyszczyk?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiąc, żadnej takiej różnicy nie zauważyłam ;)
      Balsam do ust jest genialny, porównywalny do Carmexa :) A błyszczyk podkosiła mi siostra :P

      Usuń
  18. Ciekawy produkt i przepiękny wzór, który aż szkoda zniszczyć :D
    Sama szukam jakiegoś fajnego bronzera i nie mogę zdecydować się w tym gąszczu produktów :/

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam już swój ulubiony brązer, ale kto wie - może kiedyś dla tego ślicznego wzoru :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś to już pewnie nie, bo to sezonowa kolekcja ;)

      Usuń
  20. Napaliłam się na ten bronzer :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym przypadku będę Cię tylko utwierdzać w Twoim napaleniu :P

      Usuń
  21. Ależ piękny! Nie spodziewałabym się tego po Joko ;-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Na prawdę tak ładnie pachnie? boże to coś dla mnie:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknie pachnie ;) Tylko teraz po kilku miesiącach coraz słabiej.

      Usuń
  23. Jejku dlaczego go przegapiłam ?! :( Cały czas ubolewam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam je jeszcze w sklepach internetowych :)

      Usuń
    2. Mogłabyś zarzucić jakimś adresem? :D byłabym baaaaaardzo wdzięczna :)

      Usuń
    3. Na stronie Joko jest kompletna lista sklepów, gdzie są ich kosmetyki, w którymś z nich widziałam ten bronzer, ale nie pamiętam w którym...

      Usuń
    4. Te stronki już sprawdzałam. Jest tylko na jednej z nich i to w dość średniej cenie

      Usuń
    5. No to obawiam się, że więcej nie pomogę :<

      Usuń

Z góry dziękuję za wszelkie Wasze komentarze :)
Zawsze wszystkie czytam i staram się na nie odpowiedzieć, bo Wasza opinia jest dla mnie naprawdę ważna.
Proszę jednak o darowanie sobie komentarzy typu "Obserwuje i liczę na to samo" albo "Super, zapraszam do mnie" - takie "spamy" będę usuwać.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...