środa, 24 września 2014

Natural Body - Poziomkowe masło do ciała

Już nawet nie wrócę do tematu mojej regularności w pisaniu, wstyd mi ;)
Na dziś przygotowałam recenzja, która czekała na dokończenie już od kilku miesięcy, a jakoś się nie mogłam za nią zabrać. Dawno nie miałam tak mieszanych uczuć w pewnej kwestii... Bohaterem dzisiejszego wpisu jest poziomkowe masło do ciała Natural Body o cudownym zapachu, który o dziwo... stanowi też jego wadę. Zaintrygowane? Zapraszam do czytania ;)

  
Opis producenta i skład:
   
Gdzie i za ile: Skarby-Świata.com.pl, 17zł / 100g
  
Moja opinia:
Wersja, którą ja posiadam to mały słoiczek, 100g, plastikowy, przezroczysty, widać przez niego żółtawy odcień masełka - wygląda bardzo naturalnie, zresztą jego głównym składnikiem jest masło shea, więc co się dziwić... Zaskoczył mnie jednak negatywnie fakt, że nie było żadnego zabezpieczenia pod zakrętką - żadnej folii, żadnego sreberka ani żadnego uszczelniacza - choć to akurat mogę wybaczyć, bo masło ma bardzo zbitą konsystencję. Już po otwarciu słoika uderza w nas bardzo intensywny poziomkowy zapach - pachnie pięknie i naprawdę bardzo naturalnie, ale... aż za mocno! Nie mogę się tym masłem smarować przed spaniem, bo nie mogę od niego zasnąć, nie mogę też krótko przed wyjściem z domu, bo "żre" się z wszelkimi perfumami przez swoją trwałość i intensywność. Nawet jak mogę się nim posmarować w ciągu dnia to ograniczam się np. do nóg, bo inaczej sama pewnie zamieniłabym się w poziomkę ;)
  
   
Jak na masełko przystało, nawilża genialnie. Skutki na skórze odczuwalne są jeszcze kolejnego dnia, skóra jest miękka i jakby jędrniejsza. Zostawia lekki film, ale ogólnie mówiąc dobrze się wchłania. Jest niestety dość niewydajne, ale i tak nie schodzi szybko, bo ten intensywny zapach wręcz wymusza oszczędne stosowanie ;) 
Cena nie jest może najniższa, ale mimo wszystko myślę, że spokojnie mogłabym tyle wydać na to masełko, jest idealne na poprawę humoru - teraz siedzę przeziębiona w wyrze (więc mam nieco ograniczony węch), posmarowałam nim tylko ramiona i od razu się przyjemniej zdrowieje ;)

  
Lubicie poziomkowe produkty? U mnie ostatnio ich sporo, chyba mam nowego bzika ;)

A z innej beczki, chciałabym Was zaprosić do mojego sklepiku na Etsy (to przykładowe przedmioty):
Na ceny nie patrzcie tutaj, jeśli coś Wam się spodoba lub będziecie chciały, bym zrobiła coś podobnego, napiszcie mi po prostu maila, dogadamy się :)

21 komentarzy:

  1. Dla mnie chyba też byłby za intensywny.

    OdpowiedzUsuń
  2. Poziomki uwielbiam i ich zapach też ;) Ale jeśli jest aż za mocny, to podziękuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. matko! jak ja dawno nie miałam nic poziomkowego... a tak uwielbiam ;-)
    świetna konsystencja tego masła, lubię takie :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Poziomka to niespotykana nuta zapachowa kosmetyków :) Myślę, że się skuszę

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam poziomki :) Ale konsystencja ewidentnie nie dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem bardzo ciekawa tego zapachu ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. mmmmm ale mi narobiłaś ochoty na tę poziomkę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. W opakowaniu wygląda jak kaszka manna :-P.

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajny blog :)
    Zapraszam do mnie: u-karo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy nie miałam żadnego kosmetyku o zapachu poziomki ;).

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak ja kocham poziomki! W ich smaku i zapachu zawarte jest całe moje dzieciństwo! :) Chyba w nie zainwestuję, bo używam owocowych perfum, które chyba fajnie komponowałyby się z tym zapachem. A do tego super pielęgnacja - czego chcieć więcej... :) Dziwię się właśnie, że tak niewiele kosmetyków pachnie poziomkami, ciągle tylko te truskawki, maliny, czekolada i co najwyżej jagoda.

    OdpowiedzUsuń
  12. Chętnie bym się nim wysmarowała :) Uwielbiam zapach poziomek :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam takie "smakowite" zapachy. napisałabym, że zaintrygowałaś mnie i chętnie wypróbuję, ale kurcze moja silna wola i mus zużycia zapasów, które już mam mi nie pozwalają na to... :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam truskawki pod kazdą postacią. To masełko też mi bardzo przypadło do gustu. I ten zapach...

    OdpowiedzUsuń
  15. Zapraszam na mojego bloga u-karo.blogspot.com :)
    Najnowszy wpis o trendach na jesień i zimę 2014/2015 :)

    OdpowiedzUsuń
  16. swietny sklad :) zapraszam http://madziakowo.blogspot.com/2014/10/wygraj-shinybox-wrzesien-2014.html

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuję za wszelkie Wasze komentarze :)
Zawsze wszystkie czytam i staram się na nie odpowiedzieć, bo Wasza opinia jest dla mnie naprawdę ważna.
Proszę jednak o darowanie sobie komentarzy typu "Obserwuje i liczę na to samo" albo "Super, zapraszam do mnie" - takie "spamy" będę usuwać.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...