wtorek, 20 sierpnia 2013

Fotoprzegląd #3

Czas na kolejną porcję zdjęć, które w ostatnim czasie cyknął mój aparat bądź telefon :)
Gotowe? :)
  
  
1. Krótkie chwile relaksu z lodami z owocami i z "Sagą o Ludziach Lodu"...
2. Ulubiona przekąska ostatnimi czasy - kolorowe galaretki :)
3. Redberry wkrótce otwiera się w Toruniu, a ja nie mogę się doczekać!
4. Missy na wysokościach - dostała smyczkę, ale nie chce wychodzić na dwór :(
5. Tymon - 100% kociego testosteronu ;)
6. Tymon obczaja maleńką paczkę od kochanych Erisek.
7. Dr Pepper - fujka, nigdy więcej!
8. Mój Seiciak wylądował na złomie :(
9. Polowanie na dzika w samym centrum Torunia - zaangażowani weterynarze, straż miejska, leśniczy, ostatecznie dzik został uśpiony, złapany i wywieziony z powrotem do lasu :)

49 komentarzy:

  1. ojej, co się stało z samochodem? :o
    a Ty jesteś cała?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tata prowadził i tylko on był w aucie. Stał na światłach i nagle w pełnym pędzie wjechała mu w tył ciężarówka :/ Tacie na szczęście nic poważnego się nie stało jakimś cudem, ale z autka niewiele zostało...

      Usuń
  2. narobiłaś mi ochoty na galaretkę :D

    Kto tak dosunął Ci w tył autka? :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie już kolejna tężeje w lodówce ;)
      A seiciakowa historia powyżej ;)

      Usuń
  3. aaa kupiłam ostatnio galaretki i do tej pory nie zrobiłam :D dzięki za przypomnienie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Smacznie, zwierzakowo i przygodowo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Smacznie i zwierzakowo jest w sumie za każdym razem przy takich moich postach :P

      Usuń
  5. Matko, szkoda autka, no ale najważniejsze, że Twój tata jest cały :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda :) Teraz ciułam na nowe autko, ale pewnie do końca roku się nie dorobię.

      Usuń
  6. A ja mam w domu 2 razy 100% kociego estrogenu:p

    OdpowiedzUsuń
  7. Te samochody maja twardą blachę, mój przeżył samochód ciężarowy i cofający autobus, ale starego Audi już nie ;) Najważniejsze że nikomu nic nie się nie stało :)
    A kociaki śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też seiciak? Mój się złożył w harmonijkę, ale nic dziwnego przy takiej masie w takim pędzie :(

      Usuń
    2. Tak :) na koniec swojego żywota wpadł do rowu, wylądował na dachu, w samochodzie były 4 osoby ale nic się nikomu nie stało, tylko przez dłuższy czas bolały mnie miejsca po pasach - wisząc na nich trochę się poddusiłam ;)

      Usuń
    3. O mamo, to też duuużo szczęścia mieliście o.O Dobrze, że wszyscy wyszli z tego cało!

      Usuń
  8. Mniam, zjadłabym taki deser owocowo-lodowy :)
    Kociaki fajne, moja kotka jak już sobie da założyć smycz to tylko siedzi na ziemi i za nic nie ruszy się (albo skacze jak szalona), ale o wyjściu na dwór nie ma mowy. A szkoda, bo fajnie by tak pospacerować z kotem ;p
    Dr Peppera też nie lubię.
    A Seicento i tak wygląda na mało rozbite jak na tak potężne uderzenie. Dobrze, że Twojemu tacie nic się nie stało. Ale może teraz niedługo dostaniesz nowe autko :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A od kogo miałabym dostać? :P Będę mieć, jak uzbieram na nie ;)

      Usuń
  9. saga o ludziach lodu
    uśmiecham się na jej wspomnienie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wspominaj, wróć do niej i poczytaj :D

      Usuń
  10. Galaretki też bardzo lubię, ostatnio robiłam trójkolorowe dla gości :)
    Szkoda seiciaka, ja śmigam Unem i bardzo bym za nim płakała, gdyby mi go ktoś skasował :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już kombinuję jakie galaretkowe smakołyki zrobię na parapetówkę za miesiąc :P

      Usuń
  11. Autko nie ciekawie wygląda, obława fajna:)a galaretka ?Oj mam ochotę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to już do sklepu po galaretkę :D

      Usuń
  12. też czytałam sagę o LL, ale dotarłam gdzieś do 15 tomu i przestałam. o ile pierwsze były świetne, w pewnym momencie zaczęłam się nudzić. może kiedyś spróbuję przeczytać całość jeszcze raz. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie dotarłam do końca, wymiękłam ok. 30 tomu, bo już zbyt współcześnie się robiło ;)

      Usuń
  13. Odpowiedzi
    1. Witam w klubie ;) Muszę pokombinować z nich coś ciekawego :)

      Usuń
  14. Hej mam nadzieje ze nie miałas wypadku? A auto poszło tylko na złom. Uwielbiam galaretki ;) najbardziej truskawkowa ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety wypadek był, ale nikomu nic poważnego się nie stało, opisałam wyżej w komentarzach. Z autka tak czy siak nic się już nie dało zrobić...
      A galaretki lubię w dziwnych smakach najbardziej, teraz np. mam fazę na jabłkowo-miętową ;)

      Usuń
  15. Kot oczywiście zakochany w kartonie widzę :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Odpowiedzi
    1. ale dobrze, że tata cały :-)

      Usuń
    2. Określenia "sejo" jeszcze nie słyszałam, ale podoba mi się ^^

      Usuń
  17. Masakra z tą kraksą ja w tamtym roku w sierpniu miałam podobny przypadek i mój For poszedł do kasacji :/ a zdjęcia świetne i kicię mogłabym zaadoptować bo przepiękna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O nie, Missy nie oddam. Tymona zresztą tym bardziej :P

      Usuń
  18. O tak tak tak. Dr Pepper- fuuuuj :P

    OdpowiedzUsuń
  19. Pamiętam jak moja mama dobrych kilka lat temu zaczytywała się w "Sadze..." :)
    Samochód wygląda tragicznie ale dobrze, że tacie nic się nie stało...ehh, Ci kierowcy...

    OdpowiedzUsuń
  20. Dobrze, że Tacie nic się nie stało, bo na zdjęciu wygląda groźnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kogóż to ja widzę :)
      Powiem Ci, że to zdjęcie w ogóle nie oddaje "grozy" - samochód skrócił się o połowę, tak go złożyło...

      Usuń
    2. Tak to mi właśnie wygląda. Całe szczęście, że to tylko samochód, choć na pewno żal autka.

      Usuń
  21. biegnę do sklepu po galaretkę! ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Masz rację, Dr Pepper jest "fujka"! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. O mam też takiego seika, a sage przeczytałam fo końca, ale załowalam ze przeczytałam ostatni tom:-)

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuję za wszelkie Wasze komentarze :)
Zawsze wszystkie czytam i staram się na nie odpowiedzieć, bo Wasza opinia jest dla mnie naprawdę ważna.
Proszę jednak o darowanie sobie komentarzy typu "Obserwuje i liczę na to samo" albo "Super, zapraszam do mnie" - takie "spamy" będę usuwać.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...