sobota, 15 czerwca 2013

Cilios - Odżywka do rzęs i brwi

Myślę, że na jakiś czas kończę próby zrobienia coś z moimi nieszczęsnymi rzęsami. Są rzadkie i delikatne, ale wychodzi na to, że taka już ich natura, bo nic, absolutnie nic nie jest w stanie im pomóc. Właśnie "przejechałam się" na kolejnej odżywce, tym razem niefortunnym niewypałem okazała się odżywka Cilios. Poczytajcie o niej:
  
 
Opis producenta:
Cilios to skuteczna i bezpieczna odżywka stymulująca wzrost rzęs i brwi. Oczy i usta to dwa elementy, które najczęściej podkreślamy w makijażu, i o ile nie każda z nas maluje usta, o tyle bez makijażu oczu niewiele kobiet wyobraża sobie w ogóle wyjście z domu. Co więc robić, by cieszyć się piękną oprawą oka i kusić zalotnym spojrzeniem?
Sama maskara nie jest receptą na uwodzicielskie spojrzenie. Tutaj liczy się przede wszystkim spektakularna długość rzęs oraz perfekcyjny łuk brwiowy, których osiągnięcie jest możliwe przy właściwej pielęgnacji włosków. Odżywka Cilios sprawia, że rzęsy stają się spektakularnie długie, grube w rekordowo krótkim czasie. Kosmetyk wydłuża, pogrubia i wzmacnia ich strukturę, zapobiegając łamaniu i rozdwajaniu się. Łuk brwiowy nabiera natomiast pożądanego kształtu. Precyzyjnie opracowania formuła powoduje, że produkt można bezpiecznie aplikować tuż u nasady rzęs, nie sączy się na powierzchnię oka. Produkt zawiera innowacyjny kompleks składników aktywnych, który skutecznie odżywia rzęsy oraz brwi, już jedna aplikacja dziennie po 4-6 tygodniach stosowania zapewnia satysfakcjonujące efekty.
  
Gdzie i za ile: na Mango.pl, 250zł / 2x2ml
  
Skład:
  
Moja opinia:
Odżywka ma dość nietypową formę - jest to opakowanie dwustronne, z jednej strony mieści odżywkę do rzęs, a z drugiej do brwi. Wystarczy odkręcić którąś z części, by dostać się do produktu. Aplikatory różnią się między sobą - odżywkę do rzęs nakładamy cieniutkim pędzelkiem tuż przy linii rzęs, jak eyeliner, a odżywka do brwi rozprowadzana jest za pomocą gąbeczki, jak błyszczyk. Gąbeczce nie mam nic do zarzucenia, ale mój pędzelek był od początku nieco rozczapierzony - może nie ma to większego znaczenia przy odżywce, ale chyba warto wspomnieć, bo jest to widoczne.
Aplikatory możecie zobaczyć poniżej:
  
 
Odżywki nie różnią się między sobą pod względem zapachu czy konsystencji - obie nie pachną i obie są mocno wodniste. Ba, myślę, że gdyby ktoś nalał mi do tego opakowania wody to mogłabym się nie zorientować, że coś się zmieniło.
Przejdźmy do najważniejszego, czyli do działania. Już na wstępie zdradziłam puentę - odżywka nie działa u mnie w ogóle. Używałam jej przez półtora miesiąca, efektów nie zauważyłam absolutnie żadnych, do tego stopnia, że nawet nie pokazuję tu zdjęć "przed" i "po", bo po prostu nie ma to sensu...
Żeby sprawiedliwości stało się zadość, muszę zaznaczyć, że może to nie kwestia samej odżywki, a moich rzęs - nigdy nic im nie pomogło, a stosowałam wszelkie hiciory, które u innych dziewczyn czarowały firanki z rzęs. Nie twierdzę, że nikomu Cilios nie pomoże, ale na pewno też nie będę "w ciemno" polecać, zwłaszcza, że nie jest to najtańsza zabawa...
  
     
Stosowałyście Cilios albo inne odżywki tego typu? Jak efekty?

39 komentarzy:

  1. Piękne opakowanie i pewnie piękne działanie. Ja niestety się o tym nie przekonam, bo nie kupuję kosmetyków w takich cenach. Ale poczytać i pomarzyć lubię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam przeczytać recenzję raz jeszcze - Orlica wyraźnie napisała, że produkt nie działa :>

      Usuń
    2. Po co czytać recenzje, skoro można obejrzeć zdjęcia :P

      Usuń
  2. A używałaś olejek rycynowy? Może on by Ci pomógł :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja używam właśnie olejku rycynowego i uważam, że jest genialny :) Szkoda mi troszkę wydawać 250zł

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To moje rzęsy są wyjątkowo oporne, bo też nic z nimi nie zrobił...

      Usuń
  4. popieram powyższy komentarz także stosuje olejek rycynowy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że ma on całą masę wyznawczyń :)

      Usuń
  5. Ja tak samo jak wiele osób używałam oleju rycynowego w małej ilości, bardzo mi pomógł. Obecnie mam RapidLash, ale stosuję ją na brwi, bo rzęsy i tak mam bardzo długie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje też są długie, tylko chciałabym je zagęścić.

      Usuń
  6. Ja właśnie kończę testy Cilios. Trudno mi jednoznacznie ocenić rezultaty, co oznacza, że szału nie ma. Chętnie porównam jednak zdjęcia, a nuż co nieco mi urosło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak robiłam porównanie zdjęć to nie wiedziałam, które jest które, więc sobie darowałam publikowanie :P

      Usuń
  7. Kiedyś na internecie trafiłam na sposób, by nakładać pomadkę Alterry na rzęsy szczoteczką po maskarze. Wiele dziewczyn sobie chwaliło. Pomadka ma w składzie dużo olejów (olei?) więc może warto spróbować? Tym bardziej, że pomadka kosztuje ok 6zł :)

    Ja miałam sobie w/w metodą poprawić stan rzęs i brwi, ale jestem strasznie niesystematyczna ;c

    OdpowiedzUsuń
  8. nie odżywiam tych części mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się chyba poddam na razie :P

      Usuń
  9. szkoda, że tak duża suma okazała się wyrzuconą w błoto. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dostałam tę odżywkę do testów, więc pół biedy :P

      Usuń
  10. Mam nadzieję że kiedyś odżywki/sera do brwi i rzęs będą tańsze.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja również( tak, jak dziewczyny wyżej:)) od kilku dni stosuję olejek rycynowy i jestem bardzo zadowolona z efektów:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie się niestety nie sprawdził...

      Usuń
  12. Szkoda. A ja zwyczajnie odpuszczam, bo znam siebie i wiem, że po tygodniu zapomnę, albo mi się nie będzie chciało :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się właśnie tym razem mocno postarałam, żeby utrzymać regularność i... dupa.

      Usuń
  13. Ta cena jest kosmiczna... 250zł?! Tyle cała zawartość mojej kosmetyczki nie kosztowała... T_T
    Ja używam od dwóch miesięcy odżywki do rzęs w Eveline, w sumie to nie miałam nigdy problemów z rzęsami ale stwierdziłam, że je troszkę rozpieszczę. Bardzo dobrze działa, teraz widzę efekty codziennego stosowania. A używam jej jako bazę pod tusz do rzęs dzięki czemu po pomalowaniu rzęsy wyglądają o wiele lepiej niż bez niej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam tę Eveline, jako odżywka oczywiście też się nie sprawdziła, ale lubię ją właśnie jako bazę :)

      Usuń
  14. Od kilku miesięcy stosuję odżywkę Alverde i również nie widzę żadnych rezultatów. Muszę się pogodzić z faktem, iż jestem właścicielką mizernych rzęs.

    OdpowiedzUsuń
  15. Gdybym kupiła tą odżywkę i by mi nie pomogła.. plułabym sobie w brodę !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcale się nie dziwię, ja się bardzo cieszę, że jej nie kupiłam :P

      Usuń
  16. Moje rzęsy są naturalnie długie, a żeby je pogrubić stosuję tuszę. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pogrubić to jedno, zagęścić to drugie ;)

      Usuń
  17. na mnie też nie zadziałała, wielka ściema

    OdpowiedzUsuń
  18. Mango ma na wyprzedaży teraz za 23zł CILIOS z 119zł

    OdpowiedzUsuń
  19. obecnie jest już za 9,90 czyli faktycznie musi dobrze działać ;-P

    OdpowiedzUsuń
  20. a na moje rzęsy ta odżywka zadziałała, kupiłam ją na przecenie z Mango i wątpiłam w skuteczność, bo jakoś nie ufam takim produktom, no ale że rzęsy miałam słabe, krótkie to stwierdziłam, że kupię
    po miesiącu używania była różnica ogromna, rzęsy stały się dłuższe i gęstsze, teraz miesiąc już jej nie używam i czuję w dotyku, że się pogorszyły
    żaden produkt nie może być taki, żeby działal na wszystkich

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuję za wszelkie Wasze komentarze :)
Zawsze wszystkie czytam i staram się na nie odpowiedzieć, bo Wasza opinia jest dla mnie naprawdę ważna.
Proszę jednak o darowanie sobie komentarzy typu "Obserwuje i liczę na to samo" albo "Super, zapraszam do mnie" - takie "spamy" będę usuwać.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...