wtorek, 25 czerwca 2013

Jedna z wymówek...

Pisałam Wam, że mam teraz zwariowany moment w życiu.
Po pierwsze, za tydzień mam egzamin licencjacki... Po drugie, skończyłam właśnie szkolenie do pracy, która byłaby dla mnie na ten moment naprawdę idealna. Dzisiejszą noc spędziłam naprawdę kosmicznie ;)
   
  
Praktycznie do rana siedziałam nad "wiedzą w pigułce", bo zaraz lecę na test teoretyczny, który będzie już połową sukcesu w kwestii tej pracy. Dalej to już głównie formalność :)
Proszę o bardzo mocne kciuki, bo ze względu na zbliżający się licencjat, nie mogę sobie pozwolić na drugie podejście tutaj ;)
Tak więc... TRZYMAJCIE KCIUKI!
Mam nadzieję, że niedługo będę mogła wrócić do regularnego porządnego blogowania :)

50 komentarzy:

  1. Powodzenia i opowiedz nam co to za praca! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Powodzenia, trzymam kciuki ; )

    OdpowiedzUsuń
  3. Trzymam baaaardzo mocno kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. trzymam kciuki, mój licencjat też się zbliża:/

    OdpowiedzUsuń
  5. Zanim się obejrzysz wszystko będzie załatwione i zdane :) Trzymam kciuki - ale to tylko formalność :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie nie do końca formalność ;)

      Usuń
  6. Powodzenia! daj znać jak poszło :)

    OdpowiedzUsuń
  7. czyżby jakieś call center?:D jeśli tak to nie bój się testów bo to bułka z masłem mówiię z doświadczenia :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie zależy od call center, bo u nas zdawalność jest średnio 20% w grupie ;) Mi na szczęście dobrze poszło, w każdym razie zdałam :P Nawet nasza grupa zawyżyła statystyki i 25% z nas zdało :P

      Usuń
  8. jesteś mądra , bystra i zdasz na 6 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na 6 to nie, ale udało się fartem :P

      Usuń
  9. Trzymamy kciuki ;) flaming-http://to-i-tamto.blogspot.com/2013/06/flaming-tydzien-4-dzikie-wyzywanie.html

    OdpowiedzUsuń
  10. kosmicznie mi to brzmi :D powodzenia i napisz koniecznie, co to za praca :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Omg .. konsultant telefoniczny ? ;) współczuje ;) pracowałam 1,5 roku i nigdy więcej tej okropnej pracy ... to tylko na początku wydaje się super. Ale może akurat Ci się spodoba jak masz dużo cierpliwości do ludzi;) Pozdrawiam i powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko też zależy od samego Call Center, moje to Cyfrowy Polsat, myślę, że się tam odnajdę :) Pierwsze godziny na słuchawce już za mną.

      Usuń
    2. Toruńki Cyfrowy Polsat? Moja koleżanka z roku pracuje w tym oddziale dłuższy czas i chwali to miejsce:)
      No i ich budynek też wygląda dość zacnie i solidnie. Mam nadzieję, że się uda!

      Usuń
    3. Dokładnie ten :) Mam tam kilkoro znajomych i też wszyscy bardzo zadowoleni z pracy, ale to się opłaca tylko na 2 lata, zanim ZUS na działalności nie urośnie do 1000zł miesięcznie ;)

      Usuń
  12. Powodzenia, ja będę mieć egzamin dyplomowy prawdopodobnie w przyszłym tygodniu ;)
    Poza tym, często poruszam się ulicą Ruską we Wrocławiu, ale dopiero niedawno zwróciłam uwagę na to: http://www.orlica.pl/ :D Od razu skojarzyło mi się to z Tobą i Twoim blogiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. trzymam kciuki kochana, powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  14. Będę trzymać kciuki :) Egzamin licencjacki miałam w tamtym roku, tylko ci którzy naprawdę nic się nie nauczyli nie zdają więc nie ma co się bardzo przejmować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko ja chciałabym napisać go dobrze, a nie tylko zdać :P

      Usuń
  15. Ja pamiętam jak rok temu się denerwowałam i miałam mało czasu przed egzaminem licencjackim, ale poszło bardzo dobrze, więc z perspektywy czasu wiem, że to tylko formalność:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby oby ;)
      Pociesza mnie to, że to ponoć test.

      Usuń
    2. ja miałam egzamin ustny, więc stres był jeszcze większy.

      Usuń
    3. Auć, no to się nie dziwię...
      Na razie nie wiem, kiedy do tego nieszczęsnego licencjatu usiądę, bo na chwilę obecną nie mam kiedy zjeść obiadu... Niby studia powinny być priorytetem nad testami do pracy, ale teraz to nie jest tak łatwo tego pogodzić... Ale jak dobrze pójdzie to sprawę z pracą skończę do soboty, a potem pozostaje podpisanie umowy ;)

      Usuń
  16. Trzymam te kciukasy i nie puszczam :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Powodzenia! :) Byle się nie stresować, to wszystko wyjdzie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już mi nerwy powoli puszczają, ale jeszcze 1,5 tygodnia takiego stresu i z głowy... W miarę ;)

      Usuń
  18. Powodzenia! Na pewno dasz radę :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Dzięki wszystkim za kciuki, udało mi się zdać na styk ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. To w takim razie trzymam kciuki powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Powodzenia i na pewno wszystko pójdzie po twojej myśli:)

    OdpowiedzUsuń
  22. W takim razie gratulacje!!:)

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuję za wszelkie Wasze komentarze :)
Zawsze wszystkie czytam i staram się na nie odpowiedzieć, bo Wasza opinia jest dla mnie naprawdę ważna.
Proszę jednak o darowanie sobie komentarzy typu "Obserwuje i liczę na to samo" albo "Super, zapraszam do mnie" - takie "spamy" będę usuwać.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...