poniedziałek, 17 grudnia 2012

Dookoła świata z Kobo Colour Trends - Wien, Amsterdam, Athens

Jakiś czas temu pisałam o trzech lakierach z nowej serii Kobo, Colour Trends. Seria ta wyjątkowo przypadła mi do gustu już na samym początku, kiedy zobaczyłam nazwy lakierów, odnoszące się do miast świata - uwielbiam geograficzne elementy w każdej dziedzinie ;)
Dziś mam dla Was trzy kolejne odcienie, zobaczcie :)
  
  
Po raz kolejny nie mogłam zdecydować się na kolory, wybierałam je więc drogą losowania. Wyszło więc na to, że tym razem pokażę Wam trzy odcienie: 5 Wien, 25 Amsterdam i 29 Athens.
  
   
Lakiery te kosztują 9,99zł i można je kupić w Drogeriach Natura :)
   
Przyjrzyjmy się więc tym kolorom po kolei:
    
  
Wien to piękny śliwkowy fiolet, średnio ciemny. Nie kojarzy mi się co prawda z Wiedniem, ale i tak niesamowicie mi się podoba, wydaje mi się, że będzie dobrze wyglądał na każdych paznokciach :) Ma kremowe wykończenie, nie zawiera żadnych drobinek. Kryje dobrze, choć do pełnego efektu trzeba dwóch warstw, wtedy powierzchnia paznokcia pięknie lśni, jest gładka. Lakier łatwo się rozprowadza, nie mam mu właściwie nic do zarzucenia :)
  
  
Amsterdam to kremowy turkus, na żywo nieco bardziej zielony niż tu na zdjęciach. Również ciekawy kolor bez grama drobinek, choć znowu nie widzę w odcieniu nic, co kojarzyłoby mi się z Amsterdamem. Chyba, że to nawiązanie do kanałów? ;) Lakier świetnie kryje - tutaj na zdjęciach mam na paznokciach tylko jedną warstwę i nie dopatrzyłam się żadnych smug czy prześwitów, jestem zachwycona! Pokrył też dość dobrze moje podłużne bruzdy w paznokciach :)
   
  
Athens to śliczny czyściutki błękit, kojarzy się z czystym bezchmurnym niebem i chyba potrafię zestawić go sobie w wyobraźni z Atenami (choć jakiś jasny beż bardziej mi do nich pasuje ;)). Tak jak pozostałe, nie ma żadnych drobinek, za to jest dobrze napigmentowany. Jakbym się uparła, wystarczyłaby pewnie jedna warstwa, ale wolałam dać dwie, ale cieńsze. Schnie szybko, więc to nie problem. Również i w tym przypadku bardzo podoba mi się ta gładka powierzchnia lakieru po wyschnięciu ;)

Ogólnie mówiąc, uważam, że ta kolekcja jest wyjątkowo udana. Kolory są piękne, dobrze kryją, mają odpowiednią formułę - nie mam na co narzekać :) Za jakiś czas pokażę Wam jeszcze trzy ostatnie z moich lakierów z tej serii, a później top i bazę, które równie wprowadziło niedawno Kobo :)
  
Macie jakieś lakiery Colour Trends? Które? Podobają Wam się? :)

57 komentarzy:

  1. Ateny podobają mi się najbardziej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak myślałam, że ten będzie Wam się najbardziej podobał ;0

      Usuń
  2. Racja - Ateny najładniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne kolorki szkoda, że na razie mam szlaban na lakiery :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Moim zdaniem tylko ten ostatni ładnie prezentuje się na Twoich paznokciach.

    OdpowiedzUsuń
  5. mam zieleń Montreal, jest absolutnie boska! :)
    ten fiolet bardzo wpadł mi w oko :)

    OdpowiedzUsuń
  6. błękit podoba mi się najbardziej <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja cały czas się zastanawiam czy Paris sobie nie kupić ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. Lakier z ostatniego zdjęcia wygląda najładniej, chociaż pierwszy też jest niczego sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Najbardziej podoba mi się Wiedeń, chociaż nie jestem jakąś szaloną fanką fioletów ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szalona fanka fioletów? To o mnie! :D

      Usuń
  10. Świetne kolory ;] Wszystkie mi się podobają ;]

    OdpowiedzUsuń
  11. Odpowiedzi
    1. A mnie się chyba najmniej podoba :P

      Usuń
  12. Amsterdam właśnie podbił moje serduszko <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Ateny są niesamowite, najlepsze z trójki jak dla mnie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jesteś oryginalna tu dziś :P

      Usuń
  14. Kilka razy przymierzałam się do kupna któregoś z tych cacek ale tak jakoś wyszło, że m=nie mam jeszcze ani jednego... Najbardziej podoba mi się Sofia, ładny delikatny odcień.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sofii nie mam i nie kojarzę, zaraz obadam :D

      Usuń
  15. Ja posiadam Shanghai oraz Mexico. Dzięki tobie wreszcie wiem ,który wybrać. Zaszaleję i wybiorę Amsterdam i Ateny. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poczekaj, bo niedługo pokażę jeszcze trzy - Miami, New York, Stockholm ;)

      Usuń
    2. Nie mogę się doczekać..:)

      Usuń
    3. Nie mogę się doczekać..:)

      Usuń
  16. Odpowiedzi
    1. Piąteczka, wreszcie ktoś po mojej stronie :P

      Usuń
  17. Ateny są najładniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Fiolet najbardziej przypadł mi do gustu, pastelowy błękit też ładny, ale co pomaluję paznokcie na niebiesko mam wrażenie, że do niczego mi nie pasują... (zorientowałam się po czwartej buteleczce lakieru i definitywnie zaprzestałam kupowania wszelkich niebieskości, ale kurcze, ładny ten ostatni... :D )Kusisz!:D

    OdpowiedzUsuń
  19. och Wiedeń <3
    mam go obecnie na paznokciach. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja dziś nim będę znowu malować ^^

      Usuń
  20. Fajne nazwy, choć mnie z Grecją kojarzy się bardziej ten drugi kolor. ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Morza greckie, faktycznie turkus by pasował :)

      Usuń
  21. Od razu spodobał mi się odcień Wien ;) jest śliczny, ale nie mogę go sobie sprawić, wyrzucą mnie z domu za to ciągłe kupowanie lakierów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łeee tam, gdyby wyrzucano za to z domu to już od wielu lat mieszkałabym pod mostem, mam ok. 300 buteleczek :D

      Usuń
  22. Wien jaki śliczny! Ja mam tak z Kobo, że na swatchach podobają mi się wszystkie, a potem idę do drogerii i buteleczki wyglądają tak niepozornie, nie mogę się na nic zdecydować i wychodzę z niczym..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehehe, ja mam tak z limitkami Essence :D

      Usuń
  23. Z Kobo uwielbiam bronzer a la baza chanel. Lakieró nie używałąm, ale kolorki wyglądaja świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie kojarzę go, chyba, że to taki w kwadratowej kasetce? :>

      Usuń
  24. Amsterdam jest najładniejszy ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ładny, ale dla mnie najgorszy z nich :P

      Usuń
  25. mam numerek 29 i jestem nim oczarowana,cudowny kolorek :) pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuję za wszelkie Wasze komentarze :)
Zawsze wszystkie czytam i staram się na nie odpowiedzieć, bo Wasza opinia jest dla mnie naprawdę ważna.
Proszę jednak o darowanie sobie komentarzy typu "Obserwuje i liczę na to samo" albo "Super, zapraszam do mnie" - takie "spamy" będę usuwać.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...