sobota, 29 grudnia 2012

CCS Foot - Sól do stóp - kąpiel zmiękczająco-relaksująca

Przedwczoraj było o soli do kąpieli, więc idąc za ciosem dziś napiszę Wam parę zdań o soli, ale do stóp. Tym razem mowa o soli marki CCS Foot, możecie ją kojarzyć choćby po tym, że jakiś czas temu recenzowałam tu ich krem. Jak sprawdziły się te niebieskie śliczności? Poczytajcie :)
  
  
Opis producenta i skład:
  
   
Gdzie i za ile: w aptekach (TU lista), ok.20zł / 470g
  
Moja opinia:
Jak widzicie, opakowanie soli jest bardzo podobne do soli BeBeauty - jest to plastikowy przezroczysty słoik z metalową albo metalopodobną zakrętką - ładny, prosty i praktyczny. Jedyna różnica to wielkość  - biedronkowe są nieco większe, ale też służą do innego celu, więc soli powinno być w opakowaniu więcej.
Sól to niebieskie kryształki, wśród których wypatrzeć można równie niebieskie "pałeczki", przypominające mi bardzo kolorową posypkę do wypieków - kojarzycie, o czym mówię? :) Nie mam pojęcia, czym są te pałeczki, ale efekt jest ;) Jeśli chodzi o zapach - jest bardzo morski. Wiadomo, chemiczny, ale jednak czuć tu morze. Nie jest nieprzyjemny, ale zachwytu też nie ma.
   
  
 Aby wymoczyć stopy, wsypujemy do miski ok. nakrętki albo dwóch soli. To mało, okazuje się, że sól jest bardzo wydajna, czym nadrabia swoją dość wysoką cenę. Starczy na wiele zastosowań - ja używałam jej z 10 razy, a nadal mam prawie pół słoika. Po wsypaniu do wody sól zabarwia ją od razu na niebiesko. Tworzy też całkiem niezłą pianę, co możecie zobaczyć na zdjęciach poniżej. Zapach unosi się, ale nie jest jakoś specjalnie intensywny.
I teraz najważniejsze - efekty. Po 15 minutach moczenia stóp w takiej solance muszę się zgodzić właściwie ze wszystkimi obietnicami producenta! Bardzo rzadko mi się to zdarza! Ale po kolei.
- zmiękcza zrogowacenia - jak najbardziej!
- przynosi odprężenie stopom - tu również się zgadzam
- ma przyjemny, świeży zapach - kwestia gustu, dla mnie ujdzie
- tworzy bogatą pianę - jak widać poniżej.
Stopy są naprawdę zadowolone - miękkie, rozluźnione, nawet po kilku godzinach łażenia w niewygodnych butach - świetna ulga. Jedyne, co mogłabym tej soli zarzucić to to, że nie wpływa w żaden sposób na nawilżenie stóp, ale od tego mamy kremy, prawda? :)
  
  
Spotkałyście się już z produktami CCS Foot? :)

34 komentarze:

  1. przydałaby się na moje stopy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To marsz do odpowiedniej apteki :)

      Usuń
  2. Nie miałam nigdy do czynienia z tą marką, ale powiem, że ta sól wydaje się bardzo atrakcyjna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam tylko dwie rzeczy, ale wydają się być naprawdę dobre. :)

      Usuń
  3. chyba muszę sobie taką kupić. :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Hehehe :D Producenci wiedzą, jak trafić do klientek :P

      Usuń
  5. uwielbiam sól w każdej kosmetycznej postaci. Niebawem kupie sobie tą z Biedronki. dziewczyny bardzo ją zachwalają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama o niej pisałam przedwczoraj ;)

      Usuń
  6. Sól sama w sobie - śliczna :)
    A do tego jej właściwości, chyba warto wydać czasem nieco więcej na sól :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam go, ale przypomniałaś mi, że miałam się porwać na zrobienie własnej soli do kąpieli. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak zrobisz to podziel się recepturą, ja próbowałam i wyszło średnio :P

      Usuń
  8. jak będę miała okazje to napewno spróbuję ;)
    ślicznie wygląda;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym przypadku działanie jest jeszcze lepsze niż wygląd ;)

      Usuń
  9. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czego nie zrozumiałaś ze zdania "Proszę jednak o darowanie sobie komentarzy typu "Obserwuje i liczę na to samo" albo "Super, zapraszam do mnie" - takie "spamy" będę usuwać"?

      Usuń
  10. Fajna, przydałaby mi się :) Chociaż ja lubię sól z Biedronki.

    OdpowiedzUsuń
  11. Jeszcze się nie spotkałam z tą firmą. Ostatnimi czasy doceniam zabiegi na stopy, daje to wiele odświeżenia i relaksu :) Pozdrawiam, Blogging Novi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Częściej chodzimy po drogeriach niż aptekach, więc apteczne marki są nam mniej znane ;)

      Usuń
  12. szczerze mówiąc nie za bardzo miałam stycznośc z solami do stóp.Maseczki i peelingi tak ale nie sole:)
    Możliwe że się przekonam i w końcu taka kupię:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To wymaczasz stopy w samej wodzie?

      Usuń
  13. Chyba mimo wszystko pozostanę przy "kąpielach do stóp" Avonu... (nie ogarniam jak kosmetyk można nazwać "kąpielą")

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Skoro tak chwalisz to coś w tym musi być ! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mówisz, jakbym była kosmetyczną wyrocznią :P

      Usuń
    2. No co jak co ale piszesz szczerze co Ci na sercu leży na temat każdego kosmetyku :) No i sporo już ich miałaś/masz, więc i masz porównanie.

      Usuń
    3. Miło mi więc, że tak postrzegasz bloga i recenzje :)

      Usuń
  15. Szczerze mówiąc ta piana mnie zaskoczyła, fajna sprawa. Ja właśnie skończyłam moczyć stópki w biedronkowej soli :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może to ta "posypka" się tak pieni :D

      Usuń
  16. Przydałaby mi się jakaś sól do stóp, ponieważ zimą chodzimy w grubych skarpetkach, zabudowanych butach, co zdecydowanie nie służy ich kondycji. Poza tym to świetny relaks:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, kiszenie stóp zimą męczy je tak samo jak letnie wysuszanie...

      Usuń

Z góry dziękuję za wszelkie Wasze komentarze :)
Zawsze wszystkie czytam i staram się na nie odpowiedzieć, bo Wasza opinia jest dla mnie naprawdę ważna.
Proszę jednak o darowanie sobie komentarzy typu "Obserwuje i liczę na to samo" albo "Super, zapraszam do mnie" - takie "spamy" będę usuwać.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...