środa, 21 listopada 2012

Joko - Szminka Double Therapy - 118

Jakiś czas temu Joko wypuściło na rynek nowe szminki, serię Double Therapy. Bardzo mnie zaintrygowały, zwłaszcza, że moje ustomaniactwo rośnie w siłę z każdym dniem... Oczywiście musiałam dorwać jedną z nich :D Wybrałam kolor, który wydawał mi się najciemniejszy, czyli 118. Zobaczcie same, co z tego wyszło :)
  
  
Opis producenta:
Pomadka DoubleTherapy łączy w sobie działanie dobroczynnych składników: masła shea oraz kompleksu witamin A, E i F. Zawiera formułę powergrow®, która delikatnie powiększa usta oraz filtry przeciwsłoneczne. 
  
Gdzie i za ile: na stoiskach Joko, w małych drogeriach, sklep.miraculum.pl itd, ok. 20zł
  
  
 Moja opinia:
Opakowanie szminki jest ciekawe - ma przekrój trójkąta o zaokrąglonych kantach, jest solidne i eleganckie, bardzo na plus, jak zresztą w przypadku większości produktów Joko. Nie lubię tylko naklejek na opakowaniach - dałoby się tego uniknąć, pakując je np. w kartoniki czy foliując, ale to już takie czepianie się z mojej strony ;)
Jak widzicie, na żywo szminka nie okazała się taka znów ciemna - i jak tu wierzyć zdjęciom na stronach firm? ;) Niemniej, strasznie mi się spodobał jej kolor, wyszedł dość nietypowo. To czerwień wchodząca nieco w brąz, taka nieco ceglasta, z drobinkami. Nie są to mocne, nachalne drobinki, raczej taki delikatny pyłek, który dodaje jakby wymiaru kolorowi i ustom w nim. Drobinki są złote, więc świetnie pasują do ciepłych typów urody - ja, będąc typową jesienią, bardzo dobrze się z tym czuję :) 
Rozprowadza się na ustach gładko, nie jest tępa ani zbyt twarda, taka w sam raz ;) Nadaje ustom lekkiego połysku - nie jest to efekt błyszczyku, ale zobaczcie same na zdjęciach poniżej. Wypełnienia ust ani mrowienia nie zaobserwowałam, podobnie z wpływem na nawilżenie - ani nie wysusza, ani nie pielęgnuje. Jeśli chodzi o trwałość, określiłabym ją jako przeciętną - trzyma się na ustach 3-4 godziny, nieco znika przy jedzeniu czy piciu, czyli normalnie :) Na szczęście nie ma też mowy o migrujących drobinkach ;)
Podsumowując, powiedziałabym, że to całkiem niezła pomadka - są lepsze, ale naprawdę podoba mi się jej kolor :) Uplasowała się w moim szminkowym top3 :)
  
  
Testowałyście już szminki z tej serii? A może jakieś inne od Joko? Lubicie je tak jak ja? :)

67 komentarzy:

  1. Bardzo ładny kolorek, niestety dla mnie nieco za ciemna :) Ale pooglądam inne odcienie, bo kusi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://www.joko.pl/pomadka_double_therapy.php Tutaj wyglądają super :D Tylko zobacz, jak wygląda wg obrazka ta moja... :P

      Usuń
    2. O rany, beznadziejnie odwzorowali te kolory :P Z lakierami jest lepiej.

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. No właśnie właśnie, szukałam takiej już jakiś czas :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. A ja właśnie ostatnio zamiast nudziaków wolę właśnie takie czerwienio-brązy :D

      Usuń
  4. Dla mnie ten kolor jest zdecydowanie za ciemny.
    I wolę kremowe wykończenie - bez drobinek!

    Wiadomo, kwestia gustu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właściwie też wolę kremowe, ale czasem lubię użyć czegoś innego ;)

      Usuń
  5. na ustach prezentuje sie dużo ciekawiej niż sama szminka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? Sama byłam zaskoczona, jak pierwszy raz wypróbowałam :)

      Usuń
    2. tak, pierwsze wrażenie patrząc na szminkę - stara baba;P ... a potem, po zetknięciu z ustami nabiera zupełnie innego, 'miękkiego', jakby złocistego wyglądu

      Usuń
    3. Hahah, dokładnie, babciowa szminka z pozoru :D

      Usuń
  6. Jestem chłodnym typem, więc zdecydowanie kolor nie dla mnie, ale nie zmienia to faktu, że jest prześliczny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się :D Żałuj, że "nie jesteś ciepła" :P

      Usuń
  7. zupełnie nie mój odcień, ale fakt, że jesienny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nudno by było, gdyby wszystkim pasowały te same odcienie ;)

      Usuń
  8. Fajny odcień, miałam kiedyś taki miedziany błyszczyk w paletce Oriflame, później nie mogłam nic podobnego trafić. Teraz mam czerwoną pomadkę wpadającą w taką cegłę/brąz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też z Oriflame, z serii Very Me kolor Red Vibe. Szminki z tej serii miały takie przezroczyste opakowanie i nogę odzianą w szpilkę :D na opakowaniu.

      Nie wiem czy nie zmienili szaty graficznej tych szminek, bo z Oriflame wieki nic nie zamawiałam.

      Usuń
    2. Chyba zmienili, bo takich nie kojarzę ;) Ale tym z Very Me się będę musiała przyjrzeć :)

      Usuń
  9. Nie mój kolor, ale na Twoich ustach wygląda fajnie ;]

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo ładnie to wygląda ;) chętnie bym kupiła ale lepiej mi w różach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Róże też są w tej gamie, ale ja się w nich źle czuję :P U mnie pozostają brązy, beże i czerwienie.

      Usuń
  11. Mnie-nie szminkowej, kolor podoba się bardzo! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. fajna, mam jedną z Joko, boska jest

    OdpowiedzUsuń
  13. Kolor super, Tobie jesiennemu typowi bardzo pasują takie trochę "rdzawe" odcienie :) Ja mam z tej serii takiego złotawego nudziaka i niestety - na zdjęciu promocyjnym wyglądał super, na ustach makabra...

    OdpowiedzUsuń
  14. Odpowiedzi
    1. Przede wszystkim w sumie nietypowy *.*

      Usuń
  15. Bardzo ładna, lubię takie odcienie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Piekny kolor :-) Rzadko się z takim spotykam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, nie kojarzę żadnej innej takiej szminki...

      Usuń
  17. Zbyt miedziany kolor jak dla mnie, ale wygląda u Ciebie świetnie:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Odpowiedzi
    1. Też żałuję :D Choć może te jaśniejsze wg wzornika będą ciemniejsze na żywo :P

      Usuń
  19. Ładny kolor, ja nie mogę sobie dopasować nijak ;/ teraz kupiłam złą i muszę wymienić ehh

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie sprawdzasz wcześniej swatchy w necie?

      Usuń
  20. Ładnie wygląda na Twoich ustach, ale myślę, że do moich ten kolor się nie sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czemu? :> Nie ten typ urody?

      Usuń
    2. Niestety nie zostałam obdarzona dużymi ustami i zauważyłam, że takie kolorki jeszcze bardziej pomniejszają mi usta :(

      Usuń
    3. A, to faktycznie :< Moje są strasznie wąskie, ale przynajmniej pełne...

      Usuń
  21. Ojoj, kolor jakiś taki... mocno nie mój :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie dlatego jest u mnie na blogu i na moich ustach, nie u Ciebie :P

      Usuń
  22. uwielbiam takie kolory, całkiem nieźle wyglądają na moich ustach. A twoje są bardzo ładne ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  24. fajnie fajnie, niby czerwień, ale jednak inna :)

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuję za wszelkie Wasze komentarze :)
Zawsze wszystkie czytam i staram się na nie odpowiedzieć, bo Wasza opinia jest dla mnie naprawdę ważna.
Proszę jednak o darowanie sobie komentarzy typu "Obserwuje i liczę na to samo" albo "Super, zapraszam do mnie" - takie "spamy" będę usuwać.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...