czwartek, 16 lutego 2012

Pharmaceris F - Fluid matujący z laktoflawiną - 01 Ivory

Ostatnio parę osób upominało się o recenzję fluidów Pharmaceris. Jako, że jako pierwszy używałam i testowałam ten matujący, dziś napiszę o nim, bo myślę, że poznałam go już wystarczająco. Szkoda, że nastąpiło to krótko po odnalezieniu podkładu idealnego, który robi mu nieco kontrast, ale nie jest źle ;)
   
  
Skład:                                                                                        Opis producenta:              
Polecany do skóry normalnej, tłustej i mieszanej skłonnej do błyszczenia się i łojotoku w celu ukrycia jej niedoskonałości oraz zapewnienia efektu zmatowienia. Działanie: Fluid zapewnia efekt zmatowienia skóry i trwały 10-godzinny makijaż. Zawiera kompleks współdziałających ze sobą składników długotrwale matujących i przywracających naturalną równowagę skóry nawet w warunkach stresowych. Unikalna kompozycja pigmentów doskonale wyrównuje koloryt skóry, maskuje niedoskonałości cery nie powodując efektu maski. Zawarta laktoflawina wpływa na zwiększenie energii komórkowej, stymuluje proces dogłębnej regeneracji i wygładzania skóry. Wzmacnia mechanizmy obronne skóry i sprawia, że jest mniej podatna na czynniki zewnętrze i podrażnienia. Lekka konsytencja fluidu opartego na technologii SoFTBase nie obciąża skóry oraz nie zatyka porów pozwalając jej oddychać. Zawartość fotostabilnych filtrów UVA i UVB zapewnia ochronę przed szkodliwymi skutkami promieniowania słonecznego.
 
Gdzie i za ile: głównie w aptekach, np. SuperPharm, ok. 39zł / 30ml
 
 
Moja opinia:
W tej linii dostępne są trzy kolory - Ivory to oczywiście najjaśniejszy.
Opakowanie to wygodna "buteleczka" z pompką, baaardzo praktyczna i do tego ładna. Wygląd zewnętrzny zdecydowanie na plus. Z pompki można jednorazowo wydobyć maleńką ilość podkładu, ale i taką, która wystarczy na całą twarz. Konsystencja jest dość gęsta, mocno kremowa, umożliwia dość gładkie nakładanie na twarz.
W pierwszej chwili po zetknięciu fluidu ze skórą, uderzył mnie mocno żółtawy kolor. Zaaplikowałam równomiernie, a po paru minutach kolor był już znacznie bardziej naturalny. Nie podkreślił suchych skórek ani minizmarszczek w okolicach oczu, ale było widać, że jednak COŚ na twarzy mam, a także czułam fluid na skórze. Nie jest to jakieś wybitnie upierdliwe wrażenie, bo efektu maski zdecydowanie nie ma, ale też nie dzieje się tak, że podkład staje się częścią skóry. Niestety nie zauważyłam też, żeby fluid matowił - a może wręcz przeciwnie. Przyznaję, że nigdy nie czekałam zbyt długo, a wiem, że niektóre podkładu uzyskują mat np. po parudziesięciu minutach - w przypadku tego podkładu zawsze po min. pół godziny aplikowałam puder. I w tej sytuacji można podkład uznać za "matujący", bo z jednorazowym dodatkiem pudru utrzymuje twarz matową do wieczora. Krycie jest całkiem niezłe, na pewno ładnie wyrównuje się koloryt cery i chyba nie ma mowy o jakichkolwiek smugach. Niestety zauważyłam też, że pod wieczór podkład ten zaczyna nieco ciemnieć - nie jest to duża zmiana, ale dla mnie widoczna, choć nie sądzę, żeby ktokolwiek inny zwrócił na to uwagę.
Podsumowując, fluid ten jest... hmm... średni. Ma parę wad, parę zalet, trudno mi ocenić, czy go polecam - to zależy, jakiego podkładu tak naprawdę Wy szukacie :)

25 komentarzy:

  1. Sprawdzałam kolory tych fluidów w aptece i niestety są za ciemne :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie też, niestety, są za ciemne.

      Usuń
    2. A miałyście możliwość sprawdzenia na twarzy?

      Usuń
    3. Robiłam o tym filmik. Rzeczywiście wydaje sie ciemny ale na twarzy jest zupełnie spoko.

      Usuń
  2. A mnie ten fluid bardzo przypadł do gustu. Uwielbiam go na co dzień. A błuszczenie na nosku sprawnie matuje puder bambusowy z BU:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale na lato już będzie za ciężki ;)
      Moja cera błyszczy się, cokolwiek na nią nałożę, więc u mnie niestety nie ogranicza się to do "błyszczenia na nosku" ;)

      Usuń
    2. Na lato chyba każdy fluid/podkład bywa zbyt cięzki. Ale Pharmaceris u mnie leciutko "się nosi", nie czuć go na twarzy. Skóra oddycha i nie wyskakują żadne niespodzianki.

      Usuń
    3. No to najwyraźniej nasze cery nieco inaczej go przyjmują ;)
      Na lato myślę, że idealny będzie popularny teraz Rimmel :D

      Usuń
    4. Mam go i czeka właśnie na lato:) pozdrawiam:*

      Usuń
  3. W właśnie takie mieszane uczucia ma sporo osób w stosunku do tego podkładu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh, cieszę się, że nie tylko ja jestem taka "niezdecydowana". No, ale mało jest przecież produktów w 100% dobrych albo złych ;)

      Usuń
  4. ja go mam i o dziwo kolor Ivory jest dla mnie za jasny :O

    OdpowiedzUsuń
  5. miałam kilka produktów z tej firmy do twarzy i jakoś żaden nigdy mnie nie zachwycil

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jakieś nie do twarzy używałaś?

      Usuń
  6. kupiłam go parę dni temu z nadzieją, że nie będzie mnie zapychał. jeszcze dobrze go nie przetestowałam, ale pierwsze wrażenie jest ok, kolor ivory jest idealny. ale zobaczymy jak będzie się sprawował przy dłuższym noszeniu..
    a jaki jest ten twój idealny fluid?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żelowy Rimmel, recenzowałam go tu jakiś czas temu :)

      Usuń
  7. Nigdy nie używałam kolorówki Pharmaceris, ale jakoś mnie do niej zupełnie nie ciągnie...

    P.S. Zostałaś otagowana ;) http://smoothmakeup.blogspot.com/2012/02/tag-5-kosmetycznych-rzeczy-ktorych.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co mi wiadomo, ich kolorówka ogranicza się do kilku podkładów ;)
      Dzięki za taga! :)

      Usuń
  8. Ja spróbuję załatwić sobie próbkę i zobaczę :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że warto pytać w aptekach prowadzących tę markę :)

      Usuń
  9. DLa mnie Ivory jest zdecydowanie za jasny, ale daje matowy efekt. Nie wiem , może zależy od cery :)

    OdpowiedzUsuń
  10. po dluzszym stosowaniu niestety zapycha...

    MamaUlki

    OdpowiedzUsuń
  11. Osobiście, uważam ten podkład za najgorszy jaki miałam.

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuję za wszelkie Wasze komentarze :)
Zawsze wszystkie czytam i staram się na nie odpowiedzieć, bo Wasza opinia jest dla mnie naprawdę ważna.
Proszę jednak o darowanie sobie komentarzy typu "Obserwuje i liczę na to samo" albo "Super, zapraszam do mnie" - takie "spamy" będę usuwać.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...