środa, 17 kwietnia 2013

Virtual - Lakiery do paznokci Fashion Mania - 184 Rock and Roll + 185 Vintage Violet

Pora na kolejny mój ukłon w stronę czytelniczek dawnego lakierowego bloga - dziś o dwóch lakierach Virtual. I chyba o kolejnym przykładzie tego, jak firma przestaje mi pasować... Kiedyś Virtual był jedną z moich ulubionych marek, a teraz zawodzi mnie niemal za każdym razem... Same oceńcie te lakiery.
  
  
Opis i szczegóły:
   
Gdzie i za ile: w małych drogeriach, ok. 8-10zł / 10ml
  
Cechą wspólną tych lakierów są opakowania - proste, walcowate buteleczki z naklejanymi etykietami. Etykiety niestety nieestetycznie odklejają się od butelki, tworząc bąble - są po prostu źle naklejone. Pędzelki od lakierów są całkiem długie, okrągłe w przekroju, dość przeciętne ogólnie mówiąc. Wygodne, ale bez szału.
Teraz pora na przedstawienie kolorów :)
  
  
Rock and Roll to ciemna malinowa fuksja, bez żadnych drobinek, zupełnie kremowa, choć daleko jej do konsystencji pasteli. Kryje idealnie, bo już przy pierwszej warstwie, niestety w moim przypadku wiąże się to z tym, że moje bruzdy w paznokciach są mocno widoczne. Schnie w miarę szybko, ale i tak łatwo o odgniotki nawet kilka godzin po pomalowaniu. Trwałość jest przeciętna, ok. 2-3 dni, wcześniej nieco zdziera się na końcówkach. Przy zmywaniu nie stwarza problemów.
  
  
Vintage Violet to wg mnie odcień idealnie śliwkowy, sprawia, że mam apetyt na kanapkę z powidłami ;) Niestety na tym jego idealność się kończy. Krycie ma gorsze niż poprzednik, bo wymaga dwóch warstw. Tak samo schnie i tak samo łatwo o odniotki, poza tym już w samym lakierze powstają wady - pęcherzyki powietrza na paznokciach. Nie wygląda to ładnie... Lakier wylewa się na skórki, a przy zmywaniu wręcz wżera się w nie i trudno go domyć. Trwałość przeciętna - 2-3 dni.
  
Jako podsumowanie mogę rzucić krótkie pytanie - co się stało ze starym dobrym Virtualem?

42 komentarze:

  1. obydwa kolorki bardzo mi się podobają:)

    OdpowiedzUsuń
  2. mam obydwa i bardzo je lubię, u mnie nie sprawiają takich problemów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może masz starsze? Mam wrażenie, że to niedawno coś się w tych lakierach zepsuło...

      Usuń
  3. ja lakiery Virtual średnio lubię również przy jednej warstwie widać u mnie bruzdy na paznokciach. Szału niestety nie robią

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie te bruzdy są wyjątkowo głębokie przez anemię, więc i przy dwóch warstwach by ich nie pokryły...

      Usuń
  4. A ja uwielbiam lakiery Virtual, nie zauważyłam u mnie podobnych problemów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też kiedyś bardzo lubiłam, to te nowe są jakieś felerne.

      Usuń
  5. Kolory znośne ale efekt na paznokciach zupełnie nie do zaakceptowania :?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To w dużej mierze kwestia moich bruzd, na gładkich paznokciach wyglądałyby lepiej.

      Usuń
  6. ja mam z tej serii 157 - little green dress i absolutnie nie stwarza takich problemów... Może te są jakieś wadliwe, nie wiem. Z mojego jestem mega zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może Twój też jest z jakiegoś starszego rzutu, może coś zmienili w składzie ;)

      Usuń
  7. oba kolorki bardzo ładne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zauważyłem, że większość z opisywanych przez Ciebie lakierów, które wpadły mi w oko mają dość poważne wady, podobnie jest z tym Vintage Violet. Na paznokciach urzeka swoim kolorem i mówię to ja mimo, że za fioletami nie przepadam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znasz się, fiolety rządzą :P

      Usuń
    2. Możliwe.. ale ten na serio mi się podoba :) Chociaż zapowietrzania lakierów nie zniesę...

      Usuń
  9. Kolorki zapowiadały się ślicznie, szkoda że na paznokciach troszkę ciemno wypadają. Wolałabym bardziej żywe, ale mimo to róż i fiolet to moje ulubione kolory ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja za takim różem nie przepadam, wolę bardziej brudny i stonowany, ale fiolety w każdej postaci <3 ;)

      Usuń
    2. może... Kupiony w tamtym roku jakoś w lipcu więc może tak być ;)

      Usuń
  10. Drugi wariant kolorystyczny zdecydowanie ładniejszy ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Faktycznie, kiepsko wyglądają na paznokci - w buteleczce wydają się całkiem inne...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat kolory są takie same w buteleczkach ;)

      Usuń
  12. A ja je bardzo lubię chociaż mam od niedawna. Wszystkie 3 sztuki, które posiadam szybko wysychają, kryją już po pierwszej warstwie i długo wytrzymują na pazurach. Moja mama jest nimi zachwycona - po tygodniu fizycznej pracy w terenie lakier zniknął jedynie z końcówek, inne odpryskiwały płatami po 2-3 dniach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wychodzi na to, że tylko ja na nie kapryszę :P Ale spójrzcie na zdjęcia i powiedzcie, że nie mam powodu...

      Usuń
    2. Bruzdy na paznokciach to nie wina lakieru :P
      Pęcherzyki to dla mnie tajemnicza sprawa, kiedyś często je miałam, teraz rzadziej - z lakierami Virtual nigdy.
      Wylewanie na skórki to może wina zbyt dużej ilości nabieranego lakieru na pędzelku, a niedomywanie - baza pod lakier się kłania ;]
      Też czasem narzekam, ale nie oczekujmy cudów od lakieru za kilka złotych, w dodatku gdy mamy problematyczne pazury (sama takie mam- rozdwojone, kruche i z bruzdami) :)

      Usuń
    3. Kochana, ja to wszystko wiem - przez 2 lata prowadziłam bloga TYLKO o lakierach ;)
      Bruzdy to oczywiście nie wina lakieru, ale oczekuję od niego, żeby je chociaż trochę pokrył, tu wygładzenia nie ma żadnego. Wylewanie na skórki to kwestia rzadkiej konsystencji, a nie zbyt dużej ilości lakieru - lakier spływa, zanim zaschnie. Tutaj recenzuję lakier, a nie bazę, dlatego przynajmniej raz sprawdzam go bez bazy, żeby oceniać tylko jego.
      Lakierów na polskim rynku jest tak dużo, że śmiało można kaprysić - znam znacznie lepsze lakiery w niższej cenie niż Virtual, więc nie zamierzam zadowalać się nim ;)

      Usuń
    4. Lakierów na rynku dużo, masz rację, sama lubię np. Safari za 3 zł.
      Chyba nie będę się więcej wczytywać w posty o lakierach, obejrzę zdjęcia i ucieknę co by bezsensownych dyskusji nie zaczynać. Każdy lakier u innej osoby sprawdzi się inaczej i chyba dlatego nie przepadam za tak "dogłębnymi" recenzjami lakierów.
      Mówiłam ja, lakieromaniaczka ;)

      Usuń
  13. Mam lakier z tej seri, ale dla mnie bubel. Pędzelek za duży i się rozpacieprza podczas malowania, a odpryski mam już drugiego dnia i to spore ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, widzę, że znalazłaś te wady, których akurat u mnie nie ma :D Mamy pełen komplet! :P

      Usuń
  14. Drugi kolor bardziej mi się podoba, choć powiem szczerze że ani jeden ani drugi nie zwala z nóg...
    Masz cudną płytką paznokciową, też chcę taką!

    Bardzo interesujący blog, siedzę sobie i przeglądam Twoje posty - dużo przydatnych informacji, ciesze się że tu trafiłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby jeszcze ta płytka nie miała tych bruzd... ;)
      Bardzo dziękuję za miłe słowa :)

      Usuń
  15. Hmm. Zobaczyłam fotkę i się ucieszyłam, że będą lakiery, a tu taka klapa. Ani kolory jakoś wybitnie nieciekawe (tzn ładne, ale powtarzalne), ani na paznokciach nie prezentują się jakoś wybitnie. Jakbym mogła sobie wybrać któryś od tak to brałabym fiolet ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że bardzo podobnie rozumujemy - znowu ;)

      Usuń
    2. Haha! Cóż za zgodność :D

      Usuń
  16. Mam dwa kolorki, inne, kupiłam w Biedronce za 1,99zł za sztukę i dziwi mnie, że na nich nie ma oznaczenia jaki kolor:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kurczę, bardzo tanio! Może klienci obskubali z naklejek z kolorami...

      Usuń
    2. Też kupowałam w takiej cenie i również nie mają naklejek. Lakiery były w kartonowych opakowaniach więc raczej klienci nie obskubali. Najwyraźniej Firma stwierdziła, że dla biedronkowych gości nie warto podawać numerków ;)

      Usuń
  17. Ja mam z tej serii landrynkowy róż nr 158, ale u mnie sprawuje się bardzo dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  18. Rock and Roll świetnie wygląda :-)
    Zapraszam serdecznie: nuta-tuberozy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuję za wszelkie Wasze komentarze :)
Zawsze wszystkie czytam i staram się na nie odpowiedzieć, bo Wasza opinia jest dla mnie naprawdę ważna.
Proszę jednak o darowanie sobie komentarzy typu "Obserwuje i liczę na to samo" albo "Super, zapraszam do mnie" - takie "spamy" będę usuwać.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...