niedziela, 2 września 2012

Green Pharmacy - Eliksir ziołowy do włosów łamliwych, zniszczonych oraz farbowanych

Trafiacie czasem na kosmetyki, które bardzo Wam odpowiadają, ale mają jedną drobną cechę, która wyklucza je z użycia w Waszym przypadku? Ja trafiam, trafiłam także i tym razem... Eliksir ziołowy, a właściwie mgiełka do włosów marki Green Pharmacy, jest świetna, ale... No właśnie, ale. Poczytajcie:
  
  
Opis producenta i skład:
       
Gdzie i za ile: w Naturach, Rossmannach, na Biogalerii.pl - ok. 10zł / 250ml
 
Moja opinia:
Eliksir ziołowy, choć nazwa jest naprawdę intrygująca, to po prostu ziołowa mgiełka do włosów. Kryje się w brązowej przejrzystej butelce z atomizerem, który sprawdza się naprawdę świetnie - dobrze rozpyla, nie zacina się, nie cieknie. Bardzo podoba mi się design wszystkich kosmetyków z tej marki - wyglądają jak specyfiki z półki naszych prababć, uwieeelbiam! :) Tylko biały kolor pompki średnio mi tu pasuje ;) Eliksir po "wypsikaniu" go na dłoń wygląda jak zwykła woda, a pachnie bardzo intensywnie... rumiankiem. I to jest właśnie ten szkopuł, który odrzuca mnie od tego cuda... Nie znoszę rumianku, słabo mi się robi od tego zapachu! :(
  
   
Specjalnie dla Was, zatkałam jednak nos na prawie dwa miesiące i dzielnie testowałam eliksir. I dobrze zrobiłam, bo poza zapachem - nie mam mu chyba nic do zarzucenia :) Od razu po użyciu włosy są niesamowicie wygładzone, w dotyku wręcz jedwabne - byłam w szoku, kiedy to odkryłam. Zapach na szczęście nie utrzymuje się długo, w przeciwieństwie do tej gładkości :) Od kiedy go stosuję, wyraźnie zmniejszyła się ilość połamanych włosów - owszem, nadal mi troszkę wypadają, ale nie łamią się :) Wydaje mi się także, że zmniejszyło się przetłuszczanie moich włosów - zawsze myłam je codziennie, a teraz powinnam co... półtora dnia :D Tak, to i tak sukces ;) Dodam też, że eliksir w żaden sposób nie skleja i nie obciąża włosów - dokładnie tak, jak obiecuje producent :)
Ogólnie mówiąc, jestem z tego eliksiru bardzo zadowolona. Jakby jeszcze udało się jakoś zmienić jego zapach... Może macie pomysł, jak to zrobić?
  
  
Używacie tego typu mgiełek do włosów? Jakie są Wasze ulubione? :)

79 komentarzy:

  1. moja ulubiona to radical a ostatnio zakochałam się w Ce-Ce MED ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ce-Ce chyba nie jest ziołowa?

      Usuń
    2. nie ;) z ziołowych miałam tylko radical ;)

      Usuń
    3. Swoją drogą też go uwielbiam, zawsze musi być w moim arsenale :)

      Usuń
    4. bardzo dobra rzecz za niewielkie pieniądze ;)

      Usuń
    5. Dokładnie, razem z rzepową kuracją Joanny nieraz mi włosy uratowały :)

      Usuń
  2. muszę spróbować tego eliksiru :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście lepiej jest z dostępnością niż w przypadku ich olejków :)

      Usuń
    2. to dobrze bo olejku do tej pory nie znalazłam ;/

      Usuń
    3. Eliksiry na pewno są w Naturze i chyba w Rossmannie :)

      Usuń
    4. właśnie coś mi się zdawało że mignęły mi przed oczami w Rossmannie :D jutro muszę tam iść i zobaczyć ;))

      Usuń
  3. No nieeee teraz mam ochotę kupić;D

    OdpowiedzUsuń
  4. kup ten drugi eliksir - wzmacniający, przeciw wypadaniu, w nim rumianku nie ma, może on zapachowo bardziej przypadnie ci do gustu :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie się nad nim zastanawiam :) Na 99% mi się spodoba zapach, bo rumianek to jedyne ziółko, którego nie znoszę :P

      Usuń
    2. Dokładnie to samo chciałam napisać :) Miałam obie wersje i ta do wypadających zdecydowanie lepiej pachnie :)

      Usuń
    3. No to nie ma bata, na dniach idę ją obniuchać :D

      Usuń
    4. Ja miałam właśnie tę drugą wersję i pachnie bardzo ładnie :)

      Usuń
  5. muszę go chyba kupic :D przyda sie do moich włosów :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To daj znać, czy się sprawdził ;)

      Usuń
  6. a ja bardzo lubię te zapachy. Mam oba :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak określiłabyś zapach tego drugiego?

      Usuń
    2. ziolowy z przewaga cytryny... bardzo delikatny i przyjemny

      Usuń
    3. Ooo, brzmi super! Uwielbiam cytrusowo-ziołowe zapachy *.*

      Usuń
  7. Uwielbiam rumianek! :D
    A zazwyczaj mam taki problem z szamponami - mogą być super ale jak wywołują u mnie łupież to od razu je odstawiam (czyli w sumie większość szamponów :( )

    A używasz tej mgiełki jeszcze z jakaś odżywkę do spłukiwania?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odżywek tego typu raczej nie stosuję - raczej jakieś maski na parę minut albo oleje.

      Usuń
  8. Ziołowy zapach mi nie przeszkadza, mam w planach kupić ten eliksir od dawna i chyba w końcu to zrobię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Ziołowy" też uwielbiam... Ale ten jest czystko rumiankowy ;)

      Usuń
  9. Muszę wypróbować :) Kocham zapach rumianku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brrr, nie potrafię tego pojąć :P

      Usuń
  10. Uwielbiam rumiankowe produkty:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie ten zapach nie kojarzy się z niczym przyjemnym :P

      Usuń
  11. bardzo chętnie go wypróbuję tym bardziej że ja lubię rumianek, a wręcz piję napar z niego codziennie :P
    może spróbuj dolać jakiś inny olejek eteryczny..
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślałam o tym, ale zapach jest tak intensywny, że olejku musiałabym dać duuużo. A wtedy już na pewno by obciążał włosy.

      Usuń
  12. mam i go kocham !!!! jednak zapach nie.do wytrzymania zgadzam sie

    OdpowiedzUsuń
  13. ja osobiście bardzo rumianek lubię, więc jak tylko spotkam tą mgiełkę w sklepie, to włożę do koszyka i pognam do kasy. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie spodziewałam się, że to, co u mnie mgiełkę przekreśla, kogoś zachęci do zakupu :P

      Usuń
  14. Dobrze, że napisałaś o tym rumiankowym zapachu- jutro po niego lecę , kocham rumianek i inne ziołowe herbaty i zapachy.
    Mam nadzieję, że pomoże mi na moje ostatnio okropnie wypadające włosy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na wypadające włosy to bardziej ta druga wersja... albo Radical ;)

      Usuń
    2. Dzięki za radę :) ten i tak kupię..choćby dla zapachu :)

      Usuń
  15. ojeeeeej :P muszę go mieć! mi zapach rumianku nie przeszkadza, więc będę używać z przyjemnośćią :)

    OdpowiedzUsuń
  16. zaciekawiłaś mnie tym preparatem :) będę musiała się gdzieś koło niego zakręcić :D:D:D

    OdpowiedzUsuń
  17. W będąc w Rossmannie przeszłam obok niego i zastanawiałam się czy go kupić, ale nie wiem dlaczego nie zrobiłam tego :P Następnym razem na pewno wrzucę go do koszyka :D Moje włosy niestety są łamliwe i potrzebują tego ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Zapach rumianku lubię, ale moje włosy bardzo szybko od niego jaśnieją.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje na szczęście się nie rozjaśniły, a trochę się tego bałam.

      Usuń
  19. Pewnie sporo się namyślę zanim kupię ten produkt,gdyż moje wypadające włosiska mnie dobijają.. stosowałam jakiś czas wodę pokrzywową jako wcierkę i nawet nic się nie ruszyło w kierunku zmniejszonego wypadania włosów... Mam "czarodziejski" balsam do włosów z łopianem z tej firmy, i jakoś trudno mi uwierzyć że produkt nakładany tylko na włosy (nie w cebulki) zmniejszy ich wypadanie, a zużyłam go już połowę.. :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi na wypadanie ZAWSZE pomaga duet mgiełka Radical + rzepowa kuracja Joanny - są świetne :)

      Usuń
  20. Muszę sobie coś takiego kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jeszcze nigdy go nie widziałam, a że bardzo lubię ziołowe produkty... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To już wiesz, za czym się rozglądać ;)

      Usuń
  22. Jakoś nie wymyśliłam, że to rumianek, pachniał mi po prostu łąką w lecie :) a jak go nakładałaś - tylko na włosy, czy na skórę głowy też?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooj, nie, ja czuję tylko i wyłącznie rumianek ^^
      Ogólnie psikałam na włosy, nie wmasowywałam jakoś specjalnie.

      Usuń
  23. Koniecznie muszę go znaleźć i wypróbować. U mnie zapach nie będzie problemem, bo uwielbiam wprost rumianek :) Lubię takie lekkie specyfiki, bez spłukiwania, które jednak nie obciążają włosów. No i to opakowanie :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że poza tym nieszczęsnym rumiankiem, jesteśmy zgodne ;)

      Usuń
  24. Ja psikam głownie na skórę głowy i od jakiegoś czasu zauważyłam plagę baby hair! Poza tym to co napisałać co do działania jest również w moim przypadku prawdą! ten eliksir to mój KWC!!! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oho! No to jak kupię ten drugi na pewno będę psikać też na skórę głowy :D

      Usuń
  25. Powiem szczerze, że też testuję te kosmetyki i recenja szamponu już u mnie, a eliksir będę recenować niebawe, tylko ten z łopianem, ale generalnie wszystko na plus :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, Green Pharmacy mnie jak dotąd nie zawiodło :)

      Usuń
  26. strasznie żałuję że nie mam dostępu do ich produktów, czytałam same pozytywne opinie :c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie masz Natury ani Rossmanna?

      Usuń
    2. mieszkam obecnie w Anglii, tutaj takich dobroci niestety nie ma :D

      Usuń
    3. Buuu, szkoda... To może jak będziesz w Polsce ;)

      Usuń
  27. Do psikania po długości mam mrs potter.

    Na skalp znam tylko radical. Ale i tak wolę capitavit do wcierania- dużo nowych włosów po nim wyskakuje.

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja używam eliksiru przeciw wypadaniu - nie ma zapachu rumianku :) Stosuję go jako wcierkę, gdyz jakoś nie mam zaufania do psikania ziołami na długość... Nie przesuszą włosów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Buuu, dziś pół miasta za nim zwiedziłam i nigdzie nie znalazłam :<

      Usuń
  29. Od jakiegoś czasu używam tego eliksiru i jestem zaskoczona świetnym efektem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci przypasował, ja przestawiłam się na tę drugą wersję ;)

      Usuń

Z góry dziękuję za wszelkie Wasze komentarze :)
Zawsze wszystkie czytam i staram się na nie odpowiedzieć, bo Wasza opinia jest dla mnie naprawdę ważna.
Proszę jednak o darowanie sobie komentarzy typu "Obserwuje i liczę na to samo" albo "Super, zapraszam do mnie" - takie "spamy" będę usuwać.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...