sobota, 9 marca 2013

2 to znacznie lepiej niż 1!


   
Poznajcie Missy (prawdopodobnie ;)). Będzie u mnie w przyszłą sobotę :)

87 komentarzy:

  1. Oo jak fajnie, super!
    Ja też mam 2 ;-) Na początku się nie polubiły, właściwie jeden uważał drugiego chyba za pluszową maskotkę, bo nie za bardzo do niego dotarło, że to żywa istotka, a teraz nawet śpią razem. Słodziaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My specjalnie szukaliśmy małej kotki, żeby Tymon nie czuł się zagrożony ;) Mam nadzieję, że nie będzie walk ^^

      Usuń
    2. Walki będą na pewno, ale takie bardziej w zabawie. ;-) Przynajmniej tak wynika z mojego kotowego doświadczenia. Na pewno się polubią. :)

      Usuń
  2. Wielkie gratulacje ! :) Ja też poszukuje małej kotki, bo moja kicia czuje się czasami samotna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podziękuję w sobotę, jak już faktycznie będzie u mnie :D

      Usuń
  3. śliczna:-)
    Ja też mam dwa kociaki i nie wyobrażam sobie już teraz, że któregoś z nich mogłoby nie być z nami:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jest śliczna <3 Sama miałam kiedyś w domu dwa koty teraz niestety został mi jeden ale nie zamieniłabym go na żadnego innego chociaż dzień w dzień miałczy na potęgę już od 5 rano ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczności :) Ja też odnoszę wrażenie, że Puszysława czuje się czasem samotna :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno znajdzie się dla niej miły kompan :P

      Usuń
  6. Gratuluję :) Ja przygarnęłam 2 wałęsające się po działkach z myślą pozostawienia 1 a drugi miał być u mnie na tymczasie. Miałam szukać mu właściciela. Na działkach by zamarzły lub nie przeżyły z powodu kociego kataru. Zostały oba ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znałam zakończenie tej historii po pierwszym już zdaniu :P

      Usuń
  7. Jaka ślicznota! Zawsze chciałam mieć kota, od dziecka, ale tata za nimi nie przepadał, nad czym ubolewam do tej pory.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas było podobnie, ale przeczytaj sobie post o Tymonie i o tym, jak do nas trafił, od tego się zaczęło ;)

      Usuń
  8. ♥ Ojoj ♥ ależ mi się marzy kiciuś :( Gorzej, że mnie w domu często nie ma, a mama się nie zajmie :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedzi
    1. Trochę jaśniejsza i pewnie będzie 2x mniejsza :P

      Usuń
  10. Cudna :P Oczy ma świetne :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Kocia słodycz <3 Racja 2 to lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ale ładna! a najlepiej to mieć 3 :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale ślicznotka :D
    Gratuluję..

    OdpowiedzUsuń
  14. A jednak!
    Wiedziałem, że na jednym się nie skończy
    Pocieszny śierściuch

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To było nieuniknione ;)
      Ale nie jest z Fundacji tylko od innej babeczki, która prowadzi dom tymczasowy :)

      Usuń
  15. Cudna, gdybym mogła sama bym przygarnęła jeszcze 1 kociaka :)

    OdpowiedzUsuń
  16. jakie mądre oczka ma!
    ja mam od niedawna trzeciego i to już dopiero jest stadko ;) ale dwójka to nawet lepiej, kotek sie ożywi i będzie miał towarzyszkę :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miejmy nadzieję, że nie okaże się ZA stary na młodziutką towarzyszkę ;)

      Usuń
  17. Ahh jakie śliczne maleństwo. Cały czas próbuję namówić rodzinę na towarzysza dla Mery, ale nie jest łatwo...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie wyszło zaskakująco łatwo! Zaczęło się od czarnej puchatej Wiewiórki z Fundacji - tak się w niej zakochaliśmy, że wtedy pojawiły się pierwsze myśli o drugim kocie. Z nią nam nie wyszło, bo ktoś nas ubiegł z adopcją, ale myśli pozostały i z siostrą przeglądałyśmy oferty adopcyjne, aż znalazłyśmy dwie odpowiednie kandydatki, padło na nią i bardzo szybko się to potoczyło. Już czekam na sobotę! :)

      Usuń
    2. (Ale mam opóźnienie!) Sobota już bliżej niż dalej! ;)
      No patrz. Ja będę walczyć, ale podejrzewam, że nie wyjdzie. Jak tak dalej pójdzie to zostanę starą panną z bandą kotów! :D

      Usuń
    3. Spoko, ja będę starą mężatką z bandą kotów, mąż mnie zostawi, bo będzie miał ich dość, tako rzecze wróżka Orlica :P

      Usuń
  18. Piękne zwierzę, ja obecnie nie mam ani kota, ani psa :(

    OdpowiedzUsuń
  19. Śliczniutka =)
    Uwielbiam koty i najchętniej przygarnęłabym każdego brudaska z ulicy, ale... moja Kinia nienawidzi innych kotów =( żałuję, że nie przygarnęliśmy jakiegoś futrzaczka jak Kinia była malutka. Teraz nie ma szans na nowego domownika =/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A próbowałaś ją z jakimś zapoznać? Zwykle między kotami na początku może być jakiś zgrzyt, ale w końcu któryś z nich się poddaje drugiemu i jest ok ;)

      Usuń
    2. robiliśmy dwie próby. Za pierwszym razem przed zimą zgarnęliśmy kociaki dosłownie z ulicy, a szukając im domu mieliśmy nadzieję, że jedną pięknotę zatrzymamy... Problem w tym, że nasz kotek ma chyba jakiś uraz bo boi się nawet chomika. A ze strachu potrafi się wypróżnić na środku pokoju...
      Za drugim razem przygarnęliśmy małego kotka, który zdominował Kinie do tego stopnia, że bała się zejść z drapaka...
      Pewnie jakbyśmy dali im ze 3-4 tygodnie by się wreszcie "przegryzły", ale baliśmy się, że się nie uda.
      A teraz i tak mamy dom wariatów z małym dzieckiem i zwyczajnie się boimy. Może gdy trochę podrośnie, bo teraz Kinia ma wystarczająco stresu przy bajtlu.

      Usuń
    3. Ach, rozumiem... No niektóre koty po prostu muszą być same. Może zanim trafiła do Was miała jakieś złe przygody z innymi zwierzakami...

      Usuń
    4. Po sąsiedzku mieszkał kocur norweski leśny, olbrzymie bydlę, uwielbiał biegać za Kinią od samego początku... Myślę, że dlatego się boi obcych zwierzaków. Żal mi jej bo już widzę jakby spała sobie wtulona w futrzanego towarzysza.
      Dlatego życzę jak najprzyjaźniejszego kontaktu Tymonowi (no ale wymyśliłaś imię dla kota - mój syn tak ma na imię =P, albo to ja wymyśliłam) i Missy
      Buziaki dla Kociaków =*

      Usuń
    5. Możliwe, że to przez tamtego kota... Swoją drogą norweskie są taaakie piękne *.*
      Tymonowi imię akurat wymyśliła mama :P Zwykle to moje propozycje stają się imionami naszych zwierzaków, ale nie w przypadku Tymona, choć już nie pamiętam, jak ja go chciałam nazwać :P

      Usuń
  20. Prześliczna! Ja tylko czekam aż przeniesiemy się z TŻtem na więcej m2 i od razu bierzemy się za poszukiwania towarzysza dla Kiry. Powodzenia w aklimatyzacji!
    Rozumiem, że za tydzień można spodziewać się relacji z przybycia nowej mieszkanki? :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Oj słodziutka :) Czasami bardzo mocno żałuję, że jestem uczulona na sierść zwierząt i jedyne na co mogę sobie pozwolić to chomik :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, chomik nie uczula?
      Niektóre rasy psów chyba też są "niegroźne" :>

      Usuń
    2. O dziwo chomik nie uczula, może przez jego małe gabaryty :P A pieska sobie chyba sprawię, ale to już jak będę mieszkać z moim ukochanym :))

      Usuń
  22. fajnie że kot znajdzie nowy dom :), zawsze podziwiałam ludzi którzy adoptują zwierzęta 2 koty w domu to dla mnie dużo uwielbiam zwierzęta od małego ale sama nie mam zwierzaka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ekhem, my mamy (będziemy mieć łącznie z Missy) 2 koty, psa, chomika, ptaszniki... :P

      Usuń
  23. Słodka i śliczna, czekam na więcej zdjęć! Trzymam kciuki, żeby obydwa kociaki się polubiły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno coś wrzucę, jak tylko mała do nas trafi :)

      Usuń
  24. Piękne ma oczka, taka słodka :) aż chce się ją przytulić i pogłaskać.

    OdpowiedzUsuń
  25. My służymy dwóm kotom i jest to najwspanialsza służba świata ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ujęłaś w tym zdaniu kwintesencję posiadania kota! :D

      Usuń
    2. Tak już jest, najsłodsza niewola ;)

      Usuń
    3. Z tym nie ma się co kłócić ani wmawiać sobie, że jest inaczej :D

      Usuń
  26. Kiedyś przeczytałam świetny tekst - "Jeżeli chcesz mieć kota, to weź od razu dwa. Obowiązków tyle samo, a radości dużo więcej." czy jakoś tak. Teraz powtarzam to każdemu, kto planuje przygarnąć kotka i chciałabym już zawsze mieć dwa! hehe a najlepiej to mnóstwo, ale niestety muszę się opanować ;)
    śliczna kicia! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trafne! :) Oby tylko Tymon zaakceptował małą...

      Usuń
  27. śliczność :)

    ja moje 2 kocham najbardziej na świecie, ale ostatnio zastanawiam się czy im nie dobrać do towarzystwa psiaka małego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Duet kota z psem potrafi być uroczy, wiem co mówię! :D

      Usuń
  28. Aaa śliczności, jak ja kocham koty :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Odpowiedzi
    1. Dama to nasza spanielka Lady, to będzie Panienka! :D

      Usuń
  30. Aaaaaaaaaaaaa! Kicia! :D No jasne, że lepiej ;))

    OdpowiedzUsuń
  31. Jaka śliczna kruszynka :) Będzie się miała dobrze u Ciebie :) A Tymuś już się nią zaopiekuje hihi :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ale super :) Oby wszystko poszło zgodnie z planem!

    OdpowiedzUsuń
  33. piękna , piękna . ;D ja akurat mam słabość do szarych , tylko , ze zawsze przybłąkają się łaciaki .;) ale też są kochane .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie się rude najbardziej podobają, ale szukając kota nie patrzę na umaszczenie.
      Zresztą okazuje się, że i Missy do nas nie trafi.

      Usuń

Z góry dziękuję za wszelkie Wasze komentarze :)
Zawsze wszystkie czytam i staram się na nie odpowiedzieć, bo Wasza opinia jest dla mnie naprawdę ważna.
Proszę jednak o darowanie sobie komentarzy typu "Obserwuje i liczę na to samo" albo "Super, zapraszam do mnie" - takie "spamy" będę usuwać.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...