środa, 20 marca 2013

Lakiery Joko - Gunpowder with Mint, Royal Blue, Stylish Grey, Perfect Blue

Poszalałam z kolorami na paznokciach ostatnimi czasy, odstawiłam na trochę moje bezpieczne porcelanki, nudziaki, delikatne fiolety i róże. Pobawiłam się za to z ostatnią czwóreczką z lakierów Joko, jakie aktualnie posiadam - tak padło, że wszystkie są w podobnych klimatach:
   

Mamy tu miętę, iskrzący granat, szarość i błękit - niby z jednej bajki, ale zupełnie różne od siebie...


Teraz napiszę to, co piszę zawsze przy lakierach Joko - stanowią one jedną z moich top3 marek, jako jedyna polska marka na tym piedestale. Uwielbiam je za świetne krycie, genialne pędzelki (płaskie i szerokie), duży wybór kolorów, cenę i dostępność. Można to uznać za cechy wspólne tych lakierów, ale wiadomo, że te cztery osobistości trzeba przedstawić również osobno.
Proszę tylko jak zwykle wziąć pod uwagę, że te podłużne bruzdy to cecha moich paznokci, nie lakieru ;)
Przed Państwem...


Gunpowder with Mint, nr 147. Mój zdecydowany ulubieniec z tej czwórki. Nigdy nie byłam fanką mięt, ale w tym odcieniu coś mnie urzekło. Jest w sumie bardziej zielony niż niebieski, poza tym bardzo pozytywnie wygląda na paznokciach teraz, kiedy za oknem śnieg i mróz - kojarzy się z wakacjami i latem. Jest to lakier zupełnie kremowy, bez żadnych drobinek, po prostu śliczny pastel. Kryje przy dwóch warstwach idealnie, nie robi smug ani prześwitów, zmywa się bezproblemowo. Wg mnie jest to miętka idealna :)


Royal Blue, nr 163... Z nim wiązałam duże nadzieje, bo kolor jest przepiękny, idealnie pasujący do nazwy lakieru. To głęboki granat przepełniony mnóstwem niebieskich drobinek, jeszcze pogłębiających jego odcień. Dodatkowo Was pewnie zaskoczę, jak powiem, że na zdjęciach powyżej mam tylko jedną warstwę tego cuda. Ale co w takim razie jest z nim nie tak? Ano to, że strasznie bąbelkuje, co same możecie zobaczyć powyżej. Malowałam nim na różne sposoby, ale bąbelki są zawsze, nawet przy tej jednej warstwie. Może mój egzemplarz jest jakiś felerny? Zmywa się bez problemu.


Stylish Grey o nr 168 - jest dla mnie najmniej ciekawy i nie wiem, co w nim jest stajlisz - ja tego nie widzę. To najprościej mówiąc zwykła szarość, nieco gazetowa, jeśli wiecie, co mam na myśli. Kryje przy dwóch warstwach, ale jakoś rozlewa się na skórki, mimo, że ma taką samą konsystencję jak pozostałe - magia po prostu ;) Zmywa się bez problemu i w sumie nie mam nic więcej do napisania na jego temat ;)


Perfect Blue o nr 169 - nie jest może taki perfect, ale na pewno godny uwagi :) To jaśniutki błękit, może lekko przybrudzony i minimalnie wpadający w szarość. Jest zupełnie kremowy, kryje przy dwóch warstwach, choć mogą mu się zdarzyć lekkie prześwity, jak tu u mnie na palcu wskazującym. Jest w stanie w miarę zatuszować moje bruzdy na paznokciach, dzięki czemu ich powierzchnia wygląda lepiej, jest bardziej gładka. Lakier także zmywa się zupełnie bezproblemowo, nie odbarwia płytki.

Domyślam się, że i tak będziecie mi pisać o tym, który z tych czterech lakierów podoba Wam się najbardziej, ale ja zapytałabym o coś innego - macie ulubieńca w lakierach Joko ogółem?

78 komentarzy:

  1. Podoba mi się błękit, ale to chyba takie moje zboczenie. Uwielbiam wszystkie niebieskie lakiery.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam tak z fioletami :P

      Usuń
    2. mnie za to mięta urzekła, jak z resztą każda :)

      Usuń
  2. Mam brązowy z tej serii. Fajnie prezentuje się na paznokciach:)

    OdpowiedzUsuń
  3. mam jeden lakier Joko z tej serii i jestem bardzo zadowolona :) Ta miętka bardzo mi się podoba :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miętka jest cudna :D A który masz?

      Usuń
  4. 168 najbardziej mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Perfect blue i mięta są cudowne, widziałam je na półce parę razy w drogeriach, chyba czas zainwestować w nie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W lakiery Joko ogólnie warto inwestować :)

      Usuń
  6. z Joko jeszcze o dziwo nie mam żadnego lakieru..

    OdpowiedzUsuń
  7. uwielbiam lakiery z JOKO są to jedne z najlepszych lakierów w dobrej cenie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. pierwszy i ostatni kolor mega!

    OdpowiedzUsuń
  9. miętowy jest super, podobnie granatowy - royal blue. pozostałe dwa wydają mi się mdłe... ja osobiście wolę lakiery z KOBO :) z joko mam chyba jeden czy dwa, ale też się spisują na medal :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kobo też lubię, ale Joko wygrywają pędzelkami :)

      Usuń
  10. Ten niebieściuszek bardzo fajny:)

    OdpowiedzUsuń
  11. miętowy i niebieski bardzo fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie mam ani jednego z lakierów Joko, więc i o ulubieńcu tej formy mówić nie mogę. Natomiast kolorystycznie bardzo podoba mi się Royal Blue jak i Stylish Gray :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie spraw sobie jakiegoś Joko, jeśli lubisz takie szerokie pędzelki, te lakiery są naprawdę genialne :)

      Usuń
    2. Nie mam wielu lakierów z szerokim pędzelkiem ale jak mam machać jak głupek, to na pewno warto rozejrzeć się za jakimiś lakierami Joko, dzięki:)

      Usuń
    3. Wiesz, kto ma się pierwszy dowiedzieć o zakupie? :P

      Usuń
    4. Haha, mój portfel? :D
      Okej, wiem wiem ;) Tylko muszę najpierw cos w ich ofercie znaleźć dla siebie.

      Usuń
    5. Na pewno znajdziesz, bo ofertę mają szeroką :)

      Usuń
  13. ładne, choć sama wolę inne. Odnośnie Joko mam swojego ulubieńca, koralowego:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w koralach kiepsko się czuję, ale chyba wiem, o którym lakierze piszesz :)

      Usuń
  14. Nie miałam nigdy do czynienia z lakierami Joko, ale chyba w końcu się skuszę, bo spodobał mi się u Ciebie nr 169 Perfect Blue :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę warto je wypróbować :)

      Usuń
  15. A mnie urzekł szary beż =)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy ja wiem, czy to "szary beż"? Chyba bardziej "szary" po prostu ;)

      Usuń
  16. Perfect Blue wpadł mi w oko. A Stylish Grey faktycznie przeciętna...

    OdpowiedzUsuń
  17. u mnie nigdzie nie trafiłam na te lakiery, a szkoda bo ładne...;c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze można zamówić przez internet, np. ze sklepu Inermis.pl :)

      Usuń
  18. Swoją ukochaną miętke już mam, więc kusi mnie ten piękny błękit, jednak nie dane mi jest go mieć ;/ w moim mieście nigdzie nie można ich dostać ! Strasznie żałuje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co to za miętka?
      Co do zakupów - jak wyżej, zawsze można kupić przez internet :)

      Usuń
    2. Revlon- Minted :) Chyba tak zrobię, bo podoba mi się już pare kolorków !

      Usuń
    3. Koniecznie się pochwal ;)

      Usuń
  19. mam ten granat i stylish grey, moze sobie granatem maźnę pazurki na weekend bo kolor jest cudny :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Szczerze? Nie podobają mi się ;D Wolę bardziej żywe kolory, co powinno sprawiać, że ten granat powinien mi się podobać, ale znowu problem jest w tym, że jest taki brokatowy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O nie, proszę, nie używaj określenia "brokatowy" dla tak ładnych delikatnych drobinek, które w nim toną :P

      Usuń
  21. Gunpowder with Mint- najpiękniejszy!:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Wszystkie kolorki są piękne, ale mięta mnie po prostu urzekła *.*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam w klubie, mnie też zachwyciła :)

      Usuń
  23. Nie mam żadnego lakieru z Joko, a oprócz mięty (jak dla mnie za dużo zieleni) przygarnęłabym je wszystkie! A powiedz mi ile te maleństwa kosztują?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mnie się właśnie ta zieleń w mięcie strasznie podoba :D
      Lakiery Joko kosztują ok. 10-12zł :)

      Usuń
    2. Ale ja nie przepadam za zielonym. Choć teraz czekam z utęsknieniem, żeby pojawił się na ziemi :D
      W takim razie muszę wyhaczyć czy da radę gdzieś go u mnie dorwać. Ostatnio dorwałam Safari, więc może i Joko się uda ;)

      Usuń
    3. Oj tak, jak pomyślę, że jutro pierwszy dzień wiosny, a za oknem biało to nie wiem, czy śmiać się czy płakać :P
      Jeśli nie dorwiesz ich nigdzie stacjonarnie, zawsze pozostają sklepy internetowe :)

      Usuń
    4. W sumie to chyba jakieś zmiany są i dzisiaj trąbili, że już pierwszy dzień wiosny (nawet ciocia Wiki coś na ten temat mówi xD).
      Wystarczyło wejść na ich stronę i się okazuje że są w Kosmeteriach, a takową posiadam w mojej wiosce :D

      Usuń
    5. No to życzę miłych zakupów :P Pochwalisz się później? ;)

      Usuń
    6. Jak tam uda mi się dotrzeć to oczywiście :D A po drodze kusi mnie Hebe (z kolejnym kuponem rabatowym) i Rossmann :P

      Usuń
    7. To tym bardziej miłych zakupów :P

      Usuń
  24. 168 i 169 <3 Piekn.e Uwielbiam ten pędzelek. Bardzo dobrze się nim maluje :)
    Ulubionego lakieru Joko nie mam. W ogóle chyba jeszcze żaden nie skradł mojego serca tak na zawsze :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to jestem w stanie zrozumieć, bo i moi ulubieńcy ciągle się zmieniają, jedynie Orly - Pure Porcelain jest niezmiennie na pierwszym miejscu :)

      Usuń
  25. mm bardzo stylowe te kolorki, beda ci pasowac do oczu i włosów ;) ja z joko mam taki ciemny fiolet z purpurowymi drobinkami.. amelie fairlytale?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi pasować? Oj, niestety nie bardzo, niebieskości to chyba jedyne kolory, które tylko krzywdę mi robią, ale pozwalam sobie na nie przynajmniej na paznokciach :)
      A Amelkę mam i bardzo lubię :)

      Usuń
  26. O tak, trwałość mają naprawdę fajną. Ja mam na razie tylko jeden ich lakier, ale w planach będzie ta mięta, podoba mi się, a co.

    OdpowiedzUsuń
  27. wszystkie piękne! ale ostatni najbardziej mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  28. niebieski i miętowy zdecydowanie najładniejsze, idealne na lato. :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Stylish Grey mi się nawet podoba, a lakierów joko nie miałam więc się co do pytania nie wypowiem :p

    OdpowiedzUsuń
  30. Gunpowder with Mint i Perfect Blue - czaję się na nie odkąd zobaczyłam pierwsze swatche na blogach. Sama mam jakąś śliwkę Viruala kupioną w Biedronce, z serii Fashion Mania, całkiem ładna i dobrze się nosi. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co wiem, Virtual już nie należy do Joko od jakiegoś czasu :)
      Ale fakt, Virtuale też są OK :)

      Usuń
    2. Serio? A ja cały czas żyłam w przeświadczeniu, że to jedna i ta sama firma. :P

      Usuń
    3. Bo tak było, ale parę lat temu Virtual się "odciął" od Joko :)

      Usuń
    4. Ale laboratorium i produkcje mają tą samą :)

      Usuń
    5. A tego to już nie wiedziałam :)

      Usuń

Z góry dziękuję za wszelkie Wasze komentarze :)
Zawsze wszystkie czytam i staram się na nie odpowiedzieć, bo Wasza opinia jest dla mnie naprawdę ważna.
Proszę jednak o darowanie sobie komentarzy typu "Obserwuje i liczę na to samo" albo "Super, zapraszam do mnie" - takie "spamy" będę usuwać.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...