sobota, 26 stycznia 2013

Dookoła świata na paznokciach :)

Być może wiecie, że przed tym blogiem poświęciłam półtora roku na bloga poświęconego samym paznokciom. Być może nawet któraś z Was go pamięta - jeszcze istnieje, nazywa się Confessions of a Polishaholic i znajdziecie go pod adresem lakieroholiczka.blogspot.com.
Jedną z serii prowadzoną na tamtym blogu było "Dookoła Świata" - co jakiś czas publikowałam manicure inspirowany konkretnym państwem. Oczywiście w ramach ciekawostki, bo nie są to paznokcie, z którymi chodzi się na co dzień ;)
Zapraszam więc na małą wycieczkę - chciałabym pokazać Wam te manicure'y, ponieważ są dla mnie bardzo pozytywnym wspomnieniem z tamtego bloga. Wybaczcie "stare" podpisy na zdjeciach :)
  
Egipt to miejsce owiane starożytną tajemnicą, a piramidy wyglądają tak majestatycznie... Przejdźmy się, rozwiążmy zagadkę Sfinksa, odpocznijmy w cieniu palm i przejedźmy się na wielbłądzie.
Użyłam Wibo Extreme Nails - 304 jako bazy, Miss Sporty Clubbing Colors - 303 i 301 do słońca, Essence TE Metallics - 02 Copper rulez! do piramid, Safari Trendy Colours - 281 do piasku i My Secret - 121 do wielbłąda i palmy. 
  
Brrr, jak tu zimno! Ale spójrzcie na te słodkie zwierzaki! Chodźcie i popatrzcie na fokę, bawiącą się w wodzie. A może i pingwiny chcą pobawić się razem z nią? Wyglądają na szczęśliwe :) Przemarzliście? Żaden problem, nasz eskimoski przyjaciel zaprasza nas na szklankę czegoś ciepłego do swojego igloo :)
Użyłam tu Revlon - 044 Blue Lagoon jako bazy, Italian Beauty do śniegu, mew i oczu, IsaDora Graffiti Nail Top - 802 White Art do kry, Essence TE Denim Wanted - 05 Fivepocket grey do foki i futra Eskimosa, Golden Rose Pretty Color - 107 do jego skóry, Essence Nail Art Pen - 04 Juicy Orange do dziobów i łapek mew i pingwinów i do napisu na tablicy, My Secret - 121 do pingwinów i oczu wszystkich postaci, UMA - she-devil do czerwonych elementów tablicy.
  
 Jajć, jest tu tak słonecznie i gorąco! Gdzie my jesteśmy? Czy to... tak, to plaże w Miami! Oooj, te palmy, seksowne dziewczyny w bikini i przystojni faceci z deskami surfingowymi, zimne napoje, palący piach i... drapacze chmur w tle. Niesamowity widok! Chodźmy, nabierzmy pięknej opalenizny i powylegujmy się na leżakach ;)
Tym razem użyłam całego mnóstwa lakierów... Jako bazy - Nina Ultra Pro - Bossa Nova, do piasku - Lemax - Sandstone Beauty, do wody - Essence Colour&Go - 38 Choose me!, do budynków - China Glaze - Recycle i Essence TE Denim Wanted - 05 Fivepocket grey zmieszane z białym lakierem Italian Beauty, do słońca i włosów blondynki - Miss Sporty Clubbing Colors - 301, do skóry ludzików - Golden Rose Pretty Color - 107, do bikini, deski surfingowej i parasola - Essence MultiDimension - 59 Purple Diamond, do pni palm - Essence TE Metallics - 02 Copper rulez!, do liści palm - Essence TE I love Berlin - 02 I'm a Berliner, do pomarańczowych części parasola - Miss Sporty Clubbing Colors - 303, do czarnych elementów - linera Lemax.
  
 Wow, to czysta dzicz! Wszystkie te pnącza dookoła nas czynią to miejsce bardzo tajemniczym... Czy widzicie coś za nimi? To chyba ruiny przedwiecznej świątyni... Ta dżungla wygląda na nietkniętą przez człowieka, ale mieszka tu pewien mały chłopiec. Ma na imię Mowgli, znacie go? Jest taki dzielny - nie boi się tutejszych zwierząt - tygrysów, węży... Ale chyba boi się nas, wracajmy więc do naszego obozu...
Wymienianie wszystkich użytych lakierów jest najmniej przyjemną rzeczą w tej serii... Jako bazy użyłam Beauty UK - 62 Sage Green, ozdobiłam z użyciem płytki Bundle Monster nr BM21 i lakieru L.A.Girls Matte - Matte Alpine Green i raz jeszcze, lakierem Essence MultiDimension - 53 All Access, do ruin użyłam China Glaze - Recycle, do ziemi i gałęzi - Joko Find your Color - 138 Bronze Secret, do tygrysa - Miss Sporty Clubbing Colors - 303, do węża - Miss Sporty Clubbing Colors - 301, do skóry Mowgliego - Golden Rose Pretty Color - 107, do wszystkich czerwonych elementów - OPI - Off with Her Red, a do czarnych - My Secret - 121.
  
 Cóż, musieliśmy użyć wehikułu czasu i tak oto znaleźliśmy się w... Starożytnym Rzymie! Oooj, ta wieża naprawdę nie stoi zbyt prosto... Usiądźmy w jej cieniu i skosztujmy wina z miodem, jest przepyszne. Później wybierzemy się na arenę, Koloseum, słyszałam, że dziś jest potyczka samych czempionów. Mam nadzieję, że to będzie przyjacielska walka, bo nie jesteśmy starożytnymi Rzymianami i nie lubimy oglądać mnóstwa krwi, prawda?
OK, wiem, że ten mani nie należy do najbardziej udanych w tej serii... Najwyraźniej miałam zły dzień... Mam nadzieję tylko, że nie jesteście totalnie rozczarowane. Użyłam następujących lakierów: jako bazy - Collection 2000 Hot Looks - 32 BMX Bandit, do podłogi, wieży, Koloseum i skóry Rzymianina - Barbra Colour Alike - 12 Cafe Macchiato, do okien, amfory i włosów Rzymianina - Joko Find Your Color - 138 Bronze Secret, a do jego łaszków - Avon white for french manicure. Tym razem malutko. ;) BTW, wiem, że wieża to średnio trafiony pomysł, ale nie miałam lepszego ;)
  
 Mam nadzieję, że zabraliście kapelusze, bo tutejsze słońce może być naprawdę złośliwe... I nie ma nigdzie cienia, by się schronić i odpocząć. Jedyne drzewa to akacje i baobaby, ale nie ukryłabym się pod nimi... Wszyscy wiemy, że stanowią schronienie dla niebezpiecznych zwierząt, które jak my nie mogą znieść upału. Myślę, że nie chcemy stać się częścią lokalnego kręgu życia, prawda? ;) Ale też nie widzę żadnych przeciwwskazań, żeby poobserwować z bezpiecznej odległości zwierzęta w ich naturalnym środowisku. A widzicie tą wielką skałę na horyconcie? To Lwia Skała, siedziba króla. Króla lwa, oczywiście. Oj, widzę, że nadchodzi, bądźcie lepiej uprzejmi!
Do tego mani użyłam Eveline Colour Show - 636 jako bazy, Barbra Q by Colour Alike - 153 Ja-jo zmieszane z Barbra Q by Colour Alike - 154 Mechaniczna Pomarańcza do słońca i GCOCL black polish do wszystkich czarnych elementów.
  
 Chiny! Przejdźmy się wzdłuż Wielkiego Muru, zwiedźmy tradycyjną świątynię, nakarmmy słodką malutką pandę (lubi bambusa!) i... oj, uciekajmy lepiej przed smokiem - nie możemy być pewni, czy jest przyjazny!
Szczerze mówiąc, nie jestem dumna z tego manicure'u. Tym razem nie wyszło mi nic ciekawego. Cóż, bazowy niebieski lakier to Sensique Summer 2011 - 251 Sea Breeze, a zielony - China Glaze - Starboard. Dach świątyni namalowałam lakierem Essence Metallics TE - 02 Copper rulez!, jej wnętrze - Essence Colour&Go - 34 Walk of Fame, a latarnie - Miss Sporty - 303. Wielki Mur Chiński powstał z użyciem Essence Colour&Go - 34 Walk of Fame i Barbra Colour Alike - 12 Caffee Macchiato. Białe części pandy i zęby smoka to Italian Beauty - French polish, czarne elementy i oczy smoka - GCOCL Black Stamping Polish. Skóra smoka to Miss Sporty - 303, a ogień to OPI - Off with her red
 
Moimi osobistymi faworytami z tej serii są: Biegun Północny, indyjska dżungla i afrykańskie safari. Z kilku nie jestem dumna, ale niech będą ;) A Wam które się podobają, a które nie? :)

29 komentarzy:

  1. Muszę przyznać,że ciekawie to wygląda:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystkie są cudowne. Sero masz talent ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. świetnie to wygląda, u mnie szczytem możliwości jest równomierne pomalowanie paznokci jednym kolorem:D

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystkie są piękne i widać, że wymagały sporo wysiłku ale moim faworytem jest afryka ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie jestem fanką takim malunków, ale African Safari bym nie pogardziła, wyszło rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. panda z bambuskiem urocza :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Pamietam jak robiłam zimowe zdobienie na jakiś projekt, to moje paznokcie wyszły dość podobnie do twojego north pole- choć o wiele brzydziej :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Nawet nie wiem, które najładniejsze ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. WOW ! jestem zachwycona!!!! :D we mnie to jeszcze wciąż taki duży dzieciak i wszelkie bajeczki, obrazeczki, kolorowanki to dla mnie :D a jeszcze na paznokciach to już w ogóle, chyba nie przestawałabym się bawic paznokciami xD

    OdpowiedzUsuń
  10. Pamiętam tę serię :))
    Moim faworytem niezmiennie jest African safari! Nie tylko z powodu tej ślicznej pomarańczowej bazy ale też dlatego, że zawsze marzyłam aby zobaczyć sawannę...

    OdpowiedzUsuń
  11. Podziwiam ludzi z talentem^^ mam dzisiaj studniówkę, ale skończyło się na kremowo- jasnoróżowym lakierze z naklejkami- małymi różowymi kwiatkami. nie każdy dysponuje talentem, u mnie narysowane kurczaki wyglądają jak kote;/ huehuehue

    OdpowiedzUsuń
  12. O matko, ale czasochłonne =)
    NAjbardziej podobają mi się egipskie i safari ale to ze względu na ciepłą kolorystykę, bo wszystkie robią ogroooomne wrażenie =)

    OdpowiedzUsuń
  13. O_O zatkało mnie: to są małe obrazy-arcydzieła! wszystkie są niesamowite.

    OdpowiedzUsuń
  14. Zgadzam się z Tamit - niesamowite! Jestem pod wielkim wrażeniem... Tak wielkim, że chyba nigdy więcej nie pomaluję paznokci...

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Hah, małe arcydzieła na paznokciach! Urocze. :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Egipt i safari super ;D te zwierzątka świetnie wyszły ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Dziękuję Wam wszystkim za wszystkie komentarze :)
    Te bohomazy to nie kwestia talentu, a długiego dłubania pędzelkami, igłami, sondami na paznokciach, jestem pewna, że każda z Was by tak umiała, gdyby poświęciła trochę czasu na taką zabawę ;)

    Wybaczcie, że nie odpisuję każdej z osobna, to wyjątkowo ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. :O Masz talent kobieto :D Nie mam pytań :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Safari podoba mi się najbardziej :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Najbardziej podoba mi się safari, jeśli chodzi o biegun północny- co za słodkie rysunki, szczególnie te pingwiny:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Egipt i Safari są piękne :) ale najbardziej urzekła mnie panda! jest przecudna ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Wow, jestem w szoku! Dla mnie wszystkie są piękne, ale ma swoich pięciu faworytów: Safari, Egypy, North Pole, Indian Jungle i Ancient Rome. I zachodzę w głowę jak można na małym paznokietku wyczarować takie malowidła? gratuluję talentu i kreatywności!
    Paulina

    OdpowiedzUsuń
  23. Jakie cudne!

    Ludziki mnie rozwaliły. Zwłaszcza Eskimos i plażowiczka z Florydy. ;-)

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuję za wszelkie Wasze komentarze :)
Zawsze wszystkie czytam i staram się na nie odpowiedzieć, bo Wasza opinia jest dla mnie naprawdę ważna.
Proszę jednak o darowanie sobie komentarzy typu "Obserwuje i liczę na to samo" albo "Super, zapraszam do mnie" - takie "spamy" będę usuwać.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...