poniedziałek, 14 stycznia 2013

Włosowa aktualizacja - Styczeń

I znowu przyszedł czas na włosową aktualizację, a ja nie mam o czym Wam pisać :(
Zaniedbałam włosy, przyznaję. Nie mam nawet za bardzo ochoty, żeby coś z nimi robić, co chyba po nich widać w ich obecnym stanie... Oto jak się prezentują:
   
     
Długość z przodu - 46,5 cm
  
A było:                                                                                                                     
       
Od razu zastrzegam - nie są krzywo ścięte, to ja się jakoś koślawo ustawiłam do zdjęcia ;) 
Utraciły już trochę koloru i sporo blasku - w końcu minął ponad miesiąc od farbowania, więc nie ma co się dziwić. Ich kolor jednak nadal mi się podoba, choć powolutku zaczyna wracać do naturalnego. 
Nie urosły za bardzo, ok. 0,5cm góra. Coraz wolniej rosną, pytanie tylko, czy to już kwestia osiągniętej długości czy może zimy? Jak myślicie?


 
  Nie używam aktualnie zbyt dużo wspomagaczy do włosów, a na pewno żadnych nowych, których bym tu jeszcze nie pokazywała. Męczę włosy wcierką rzepową Joanny i mgiełką Radical, liczę, że przestaną wypadać - już chyba widzę pewną poprawę. Wypróbowałam także kremowanie włosów, użyłam do tego kakaowego kremu do ciała Isany. Efekt mi się podobał, ale po pierwsze szkoda mi nieco tego kremu, a po drugie dość ciężko go zmyć, bo przez noc zmienia włosy w twarde strąki.
  
Eksperymentuję teraz trochę z szamponami, używam trzech:
  
    
Szampon Biovax do włosów farbowanych to taki zwyklak, że nie ma nawet sensu o nim pisać, więc nie proście mnie o recenzję ;) O szamponie Novoxidyl pisałam Wam już - używam go co parę dni, myje nieźle, a może coś pomoże w kwestii wypadania włosów, kiedy nie stosuję go z okropnym tonikiem, a ze sprawdzonym duetem rzepowo-radicalowym. Jeśli chodzi o szampon Alterra z biotyną i kofeiną, aktualnie używam go najczęściej i powolutku szykuję się do jego recenzji, na razie nic więcej nie napiszę :)
   
To właściwie tyle. Obym za miesiąc miałam Wam więcej do opowiedzenia...
  
A jak się mają Wasze włosy? :)

59 komentarzy:

  1. Jakie piękne włosy..... I cudowny kolor... 0_o Twoje włosy są ucieleśnieniem moich marzeń....co to za odcień? Znaczy kolor farby? Czy naturalne?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Aktualny kolor to coś pomiędzy naturalnym a farbą Palette "Ciemna czekolada" taką na 24 mycia.

      Usuń
  2. Obstawiam że ta długość to już kwestia osiągniętej długości. Masło maślane, wiem ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby nie, chciałabym dużo dłuższe :P

      Usuń
  3. Widać zmianę i to dużą! Masz piękne włosy, kolorek jest cudny, obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od zeszłego miesiąca to zmiana jest chyba tylko negatywna ;)

      Usuń
  4. Ja mam szampon Alterry dodający objętości i nie polubiliśmy się, ostatecznie używam go do mycia pędzli ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ten też szału nie robi ;)
      A ten dodający objętości to który zapach?

      Usuń
  5. Moje włosy mają sie ok. 60cm długości :) Jeszcze ok. 20 cm i jesteśmy w domu :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja i tak jestem pod wrażeniem Twoich włosów :) mam zamiar dziś zrobić zdjęcia swoim, ale nie mam się czym chwalić :|

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, miło mi, choć też uważam, że nie mam się czym chwalić :P

      Usuń
  7. piękne masz włosy ;) Ja ładuję ostro oleje, odżywki i maski. Ostatnio udało mi się w końcu kupić olejek Alterry i chyba się polubimy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podziel się entuzjazmem ;)
      Którą Alterrę wzięłaś?

      Usuń
    2. migdał i papaja ;) innych niestety nie było łeeeee..... :P

      Usuń
    3. Mam nadzieję, że pozostałe też da się jeszcze upolować :)

      Usuń
    4. oby, ostatnio Pani mi powiedziała, że wracają... Ale wiesz jak jest one cały czas "wracają"...

      Usuń
    5. No właśnie... Niech wrócą, chcę moją brzozę z pomarańczą :D

      Usuń
    6. i jeszcze granat i awokado :D

      Usuń
    7. O tak, to też muszę wypróbować, moje włosy kochają awokado :D

      Usuń
    8. Ja w końcu zamówiłam awokado w ZSK i jeszcze kiełki pszenicy oraz rycynę. Zobaczymy jak się sprawdzą... Moje włosy wołają o pomstę do nieba :/

      Usuń
    9. O, kiełki pszenicy też mam, ale maleńki flakonik, tak tylko do dodawania do balsamów do ust ;)

      Usuń
  8. Niesamowite są! Jestem pełna podziwu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Juz są piękne a co dopiero jak będą dłuższe :) Moje włosy tak strasznie teraz wypadały, już to zahamowałam, ale znów się przerzedziły. Jakbym im juz mało nie miała!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam ten ból, moich też jest malutko, a lecą jak szalone...

      Usuń
  10. piekny kolor i super podcięcie, masz takie rowne konce ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Były podcinane jakieś 2 miesiące temu ;)

      Usuń
  11. Niekoniecznie urosły tylko 0;5cm. Norma to 1cm/miesiąc. Trzeba jednak pamiętać, że końcówki kruszą się, szczególnie w okresie zimowym i może się wydawać, że rosną wolniej. A masowanie głowy podczas mycia powinno pobudzić cebulki włosa do szybszego wzrostu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje końcówki są właściwie zdrowe, tzn. nie rozdwajają się ani nie są suche, więc nie wiem, czy ich może dotyczyć ta "zasada" o kruszeniu się ;) Choć nie powiem, podobałoby mi się takie tłumaczenie, daje nadzieję na szybki wzrost później ;)

      Usuń
  12. Ja właśnie wróciłam od fryzjera :D Takie miałam już długie ! :) ale zauważyłam, że gdy często podcinam to od razu szybciej rosną, więc mam nadzieję, że szybko powrócę do swojej ukochanej długości włosów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam, że to mit, że po podcinaniu rosną szybciej, ale ważne, że działa siła autosugestii :D

      Usuń
    2. Może i mit, moje cebulki dały się nabrać i to działa :D

      Usuń
    3. I to najważniejsze, liczą się efekty :D

      Usuń
  13. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spam to zawsze kiepski pomysł na reklamę...

      Usuń
  14. Fajne masz te włosy:) tylko pozazdrościć:)

    OdpowiedzUsuń
  15. a co z odżywkami i maskami? jakich używasz? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak napisałam, aktualnie właściwie żadnych.
      Co kilka dni tylko po myciu nałożę odżywkę z pokrzywą Green Pharmacy, próbuję ją wykończyć.

      Usuń
  16. Kolor masz b.ładny ;) Moje włosy jakiś czas zaniedbałam pielęgnacyjne ale od początku stycznia znów działam ;)Olejowanie 3 razy w tyg i tuning maseczek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to pielęgnacja pełną parą, trzymam kciuki za rezultaty :)

      Usuń
  17. Piękne włosy! Jak patrzę na takie, to żałuję, że nie mam prostych...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja chętnie wymieniłam na fale albo loki :D Przynajmniej jakąś objętość by miały...

      Usuń
  18. Moje też chyba przestały rosnąć, chociaż obecnie mają (mierząc od czubka głowy) ponad 70cm Oo. Ostatnio dość często kremuję Isaną, szkoda, że do włosów jest taka niewydajna :(.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 70 cm *.*
      Podziel się :D

      Usuń
    2. Ale ja chce mieć jeszcze dłuższe, nie ma mowy sasasasa! :D

      Usuń
    3. O nie, nie możesz mieć za dobrze :P

      Usuń
  19. Wow! Patrząc na miesiąc pierwszy i teraz to różnica jest kolosalna. Długą drogę włosy przebyły, ale wygladają cudnie!

    OdpowiedzUsuń
  20. Przesadzasz, wcale nie wyglądają gorzej ;-) Zazdroszczę idealnej gładkości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta gładkość to tylko krótko po uczesaniu :D

      Usuń
  21. Według mnie wyglądają ładnie - są gładkie i błyszczące :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Na pewno nie widać zaniedbania ;) Przynajmniej na zdjęciu.

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuję za wszelkie Wasze komentarze :)
Zawsze wszystkie czytam i staram się na nie odpowiedzieć, bo Wasza opinia jest dla mnie naprawdę ważna.
Proszę jednak o darowanie sobie komentarzy typu "Obserwuje i liczę na to samo" albo "Super, zapraszam do mnie" - takie "spamy" będę usuwać.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...