czwartek, 2 sierpnia 2012

BYS - Lakier do paznokci zmieniający kolor - 285 Glitter Purple

Ostatnio rynek kosmetyczny zalewają nietypowe lakiery do paznokci - pękające, świecące w ciemnościach, pachnące, magnetyczne i inne dziwactwa. Między nimi znajdują się także lakiery "nastrojowe" - zmieniające kolor. Często producenci chcą nam wmówić, że ich kolor zależy od naszego nastroju, a tak naprawdę chodzi tylko o temperaturę. Dziś chcę Wam właśnie takiego dziwaka pokazać ;)
  
  
Gdzie i za ile: kiedyś były w sklepie Euforia, ale widzę, że zniknęły..., ok. 20zł / 14ml
  
Skład i szczegóły:
   
Moja opinia:
Lakier sam w sobie jest bardzo ciekawy, nawet bez zmieniania koloru. To blady fiolet ze srebrnymi drobinkami - taki mógłby pozostać jak dla mnie, jednak na paznokciach, pod wpływem naszego ciepła, zmienia kolor na różowy. Ciekawie wygląda kiedy go schłodzimy np. w zimnej wodzie i stopniowo zacznie jaśnieć - wtedy końcówki wystające poza palce będą fioletowe, a reszta różowa - bardzo ładny efekt cieniowania, w dodatku bez cieniowania ;)
    
   
Do pełnego pokrycia paznokci potrzeba trzech warstw. To dużo, ale lakier w miarę szybko schnie. Wtedy jednak pojawia się inny problem - otóż jego powierzchnia jest bardzo szorstka przez te drobinki, w dodatku z lakieru robi się pół-mat. Można oczywiście pokryć paznokcie jakimś topem nabłyszczającym, ale wówczas znacznie ciężej będzie nam uzyskać efekt zmieniającego się koloru.

Próbowałam nagrać Wam filmik pokazujący zmianę barwy, ale nie udało mi się to niestety. W zamian mam dla Was dwa porównawcze zdjęcia:
  
  
Pomogłam sobie bieżącą wodą, myślę, że widać różnicę. 
   
Macie jakieś lakiery tego typu?
Które z tych paznokciowych udziwnień przemawiają do Was najbardziej? :)

56 komentarzy:

  1. Ciekawy, nie spotkałam takich wcześniej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kilka marek takie ma, ale jak na razie żadna nie jest oficjalnie dostępna w Polsce ;)

      Usuń
    2. Jest napisane w notce. Ok. 20zł.
      Czemu nie komentujesz na dole, tylko jako odpowiedź do innych komentarzy? Trudno tak znaleźć nowe wpisy.

      Usuń
  2. a to sprytny lakier, ciekawy kolorek ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chciałabym mieć lakier zmieniający kolor, ale na różne kolory :) Ale ten całkiem przyzwoity, też bym przygarnęła :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie i taką magię niedługo wymyślą ;)
      Na razie najbardziej zmienne są holograficzne i multichromy, jak np. mój ulubiony Orly - Space Cadett :)

      Usuń
  4. faza! muszę sobie kupić taki lakierek:)

    OdpowiedzUsuń
  5. mam ten sam lakier :) ostatnio dostałam go z wymianki, teraz czatuję na róż który zmienia się w brzoskwinię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I co, jesteś z niego zadowolona? :)

      Usuń
    2. no pewnie! na początku myślałam, że źle będzie zmyć te drobinki ale wszystko poszło ok i super że mam taki :D

      Usuń
  6. Ale fajny lakier:) Kolory bardzo mi się podobają:) Musze sobie taki sprawić:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mówisz? :> Nie śpiesz się na razie ;)

      Usuń
  7. Jeszcze nie spotkałam się w żadnym sklepie z lakierem zmieniający kolor - na blogach owszem. Ciekawa rzecz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. można go kupić jedynie na aukcjach allegro ponieważ jest to Australijski produkt :)

      Usuń
    2. Widzę, że moja nowa naczelna spamerka już odpowiedziała :D
      Otóż to, w Polsce takich nie mamy w sklepach, za to np. w UK są tego typu lakiery marki Claire zdaje się ;) I kilka innych też ;)

      Usuń
    3. a odpowiedziała, odpowiedziała ;) a przy okazji dzięki za info że są podobne w UK :D

      Usuń
    4. nie, ale mam rodzinę w UK, która przyjedzie we wrześniu :D

      Usuń
  8. Słyszałam już o nim, fajny pomysł z takimi lakierami :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolejne lakierowe indywiduum do zbioru ;)

      Usuń
  9. Ja mam granatowy BYS. Pobiegłam na all po poście kusicielki sabbathy :D Twój kolor przypomina mi kolor szczoteczki Jordan zmieniającej kolor pod wpływem temperatury. Była zielono-żółta i właśnie różowo-fioletowa, którą miałam :) A koleżanka miała kostium kąpielowy dla Barbie zmieniający kolor. Aż dziwne, że ok. 15 lat temu były już takie bajery :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są też pierścionki zmieniające kolor, ale one mają znacznie szerszą gamę odcieni, oczywiście sprzedawcy próbują wmówić, że to zależy od nastroju, np. jesteś smutna - pierścionek barwi się na żółto... :P

      Usuń
  10. a ja jestem ciekawa, jak się zmywa. mam złe doświadczenia z takimi szorstkimi drobinkowymi lakierami...
    poza tym nienawidzę uczucia, kiedy na tych drobinkach zaczepiają się włókienka płatka kosmetycznego podczas zmywania - zawsze zgrzytają mi wtedy zęby ;)
    za to bardzo podoba mi się ten kolor, lubię na paznokciach takie chłodne lila-róże, jednak na wszelki wypadek z wykończeniem kremowym ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się bałam trochę zmywania, ale obyło się bez problemów na szczęście :) I też nienawidzę tego haczenia się o drobinki :D Stosowałaś może kiedyś metodę z folią aluminiową? Pisałam o niej na drugim blogu swego czasu... Nawet najgorsze brokaty schodzą od razu :)

      Usuń
  11. Myślałam, że to będzie bardziej widoczna różnica w kolorze :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eee, jest widoczna ;) Nawet Ukochany zauważył, że kolor mi się zmienił, a przecież nie widział, jak "przemalowywałam" :P

      Usuń
  12. Pierwszy raz widzę taki lakier:) fajniutki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda ;)
      Uwielbiam Twój nick ^^
      Właśnie zamówiłam z Avonu żel do kąpieli dla dzieci o tej nazwie ^^

      Usuń
  13. hehe - jeśli ktoś nie widzi zmiany koloru to jest po prostu ślepy :) lubię takie cudaki lakierowe - mam kilka fluo, na halloween, które świecą w ciemności - a takich reagujących na ciepło jeszcze nie miałam - ale podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mnie te UV się z kolei w ogóle nie podobają :P

      Usuń
  14. Ciekawe, aczkolwiek jak dla mnie - zbędny bajer :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Też mam dwa takie cudaki i za przeproszeniem...dupy nie urywają ;P

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie podoba mi się takie wykończenie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też nie bardzo, aż chce się dać topa...

      Usuń
  17. Czaję się na te lakiery już jakiś czas, ale żadne kolory mi nie pasują :D ten jest dla mnie za 'majtkowy', ale efekt ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Podoba mi się ten efekt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby jeszcze taki szorstko-matowy nie był...

      Usuń
  19. widze ze na dlugich paznokciach rezentuje się efektowniej niz na moich krótkich ;/
    I.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. E, te moje też najdłuższe nie są ;)

      Usuń
  20. A gdzie można taki zamówić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdzie teraz to nie wiem, bo ten sklep, z którego ja je miałam... zniknął o.O

      Usuń
  21. przyznam szczerze, że to drugi termik, który mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuję za wszelkie Wasze komentarze :)
Zawsze wszystkie czytam i staram się na nie odpowiedzieć, bo Wasza opinia jest dla mnie naprawdę ważna.
Proszę jednak o darowanie sobie komentarzy typu "Obserwuje i liczę na to samo" albo "Super, zapraszam do mnie" - takie "spamy" będę usuwać.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...