poniedziałek, 2 lipca 2012

Ziaja Intensywna Odbudowa - Maska do włosów zniszczonych

Jak wiecie, od dłuższego już czasu staram się intensywnie dbać o włosy. W tym celu kupiłam parę miesięcy temu maskę z Ziai - jest to jeszcze całkiem świeża nowość (no OK, ma góra rok ;)). Cała seria jest tania, łatwo dostępna i skuteczna, co stwierdzam na podstawie trzech wypróbowanych dotąd produktów :) Dziś chcę Wam więc napisać nieco więcej o tej masce. 
  
  
Gdzie i za ile: np. na Inermis.pl, ok. 6,60zł / 200ml
  
Opis producenta i skład:
  
  
Moja opinia:
Maska kryje się w białym solidnym plastikowym słoiku. Po jego odkręceniu widzimy aluminiową warstwę ochronną, ja ją szybko zerwałam w całości, ale wcześniej dobrze służyła do zabezpieczania pudełka. Design tego opakowania jak dla mnie ma same plusy - minimalistyczny, bez zbędnych ozdobników, estetyczny, wygodny. Nawet z mokrymi rękami łatwo jest poradzić sobie z odkręceniem słoika, nabieranie maski również nie sprawia problemów, wystarczy opuszkami palców zgarnąć odpowiednią ilość produktu.
Sama maska jest dosyć rzadka, konsystencja kojarzy mi się z rzadkim budyniem. Ma lekko perłową formułę, co mnie zawsze odstraszało, ale tu jest tak nieznaczne, że jakoś daję radę ;) Jest to biała masa o ładnym zapachu - właściwie nie pachnie niczym konkretnym, ale jest to zapach naprawdę przyjemny, na tyle neutralny, że nie sądzę, żeby komuś mógł śmierdzieć ;) Prawdę powiedziawszy, ta maska bardziej wygląda mi na odżywkę do spłukiwania - nakładamy ją na 3-5 minut, jest rzadka, ot odżywka jak dla mnie ;)
A co mogę napisać o samym działaniu? Same plusy! Maska łatwo rozprowadza się na całej długości włosów, więc można powiedzieć, że jest wydajna - wcale dużo jej nie potrzebujemy. Co prawda nie jest na tyle gęsta, żeby utrzymać włosy "przyklejone" do głowy - a zwykle tak je układam, gdy coś na nich mam, więc strąki wypaćkane maską spływają mi na plecy - nie lubię tego! Zgodnie z zaleceniem, trzymam ją na włosach 3-5 minut - akurat w tym czasie zdążę się szybko wyszorować żelem. Zmywa się ją łatwo, a po wysuszeniu efekt jest wręcz zadziwiający - włosy rozczesują się bajecznie łatwo, są bardzo miękkie i elastyczne. Odkąd ją stosuję, nie pojawiły się u mnie rozdwojone końcówki, a zwykle przy tej długości włosów już je miałam, choć tu zasługa może leżeć nie tylko po stronie tej maski. Jeśli chodzi o odbudowę, myślę, że również coś tam to dało. Mam włosy zdrowe, ale bardzo rzadkie, a dzięki odpowiedniej pielęgnacji, m.in. z użyciem tej maski, przynajmniej nie wypadają i nie łamią się już tak bardzo ;)
Czy polecam? Zdecydowanie tak! Jeszcze pewnie kiedyś skuszę się na nią ponownie, albo może kupię jakiegoś jej brata z tej serii?
  
  
Jakich masek czy odżywek do włosów używacie najchętniej? :)

100 komentarzy:

  1. Pierwsza! Jak znajde to wypróbuję ;) jest to to w drogeriach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Jasmin na pewno, w innych nie szukałam.

      Usuń
  2. Plusem jest także cena :) Jak ją znajdę to myślę, że też się skuszę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej - w promocji może kosztować nawet ok. 4zł.

      Usuń
  3. O, własnie szukam dobrej maski, albo odżywki, już wiem co stanie się moim pierwszym łupem. Dzięki! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam się na przyszłość ;)

      Usuń
  4. ja używałam różnych: Dove, Elseve - było to dość dawno ale żadnych spektakularnych efektów nie było. Fajnie wspominam maskę Z apteczki babuni - jakaś taka miodowa chyba była czy coś. Teraz mam Joannę taką wielką porzeczkową - całkiem fajne efekty, tylko kolor ma taki mocno granatowy i trzeba ją porządnie spłukiwać zanim się go wymyje z włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Porzeczkowa Joanna? Pierwsze słyszę, a jestem zaintrygowana ^^ Napiszesz coś więcej?

      Usuń
    2. http://www.google.pl/imgres?um=1&hl=pl&biw=1280&bih=685&tbm=isch&tbnid=-QkeHuaUwzXDtM:&imgrefurl=http://uradka.pl/item/joanna-silver-maska-rewitalizujaca-kolor-500ml-zapach-czarnej-porzeczki5932.html&docid=iRkuI9Wf2GarwM&itg=1&imgurl=http://uradka.pl/img/Jo_mask_pozecka.JPG&w=691&h=700&ei=ZgbyT8mgFYeRswbdp_HeDw&zoom=1&iact=hc&vpx=694&vpy=143&dur=623&hovh=226&hovw=223&tx=130&ty=116&sig=118028887969536036822&page=1&tbnh=153&tbnw=151&start=0&ndsp=18&ved=1t:429,r:3,s:0,i:77 to jest właśnie ona. Tu jest napisane, że to jest odżywka ale dla mnie jest jak maska. Bardzo przyjemna w stosowaniu, ale nie wiem kiedy ją skończę - mam jeszcze pół opakowania :P
      Z tego co pamiętam jest też dostępna czereśnia i kokos. W drogeriach Hebe cena chyba około 15zł jeśli dobrze pamiętam. Są też szampony z tej serii :)

      Usuń
  5. jakoś ta maska mnie nie zachwyciła na początku była fajna ale z czASM nic nie robiła

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może u mnie ma większe pole do popisu ;)

      Usuń
  6. zachęciłaś mnie do kupna ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. Też używałam tej maski parę miesięcy temu. Ale mnie jakoś nie zachęciła do ponownego jej kupna. Ta paskudna konsystencja skuteczne odstrasza - zwykle trzymam maski na włosach dłużej niż proponuje producent (sprawdzone-polecam) i fakt, że co chwilę muszę wycierać kark ręcznikiem mimo czepka na głowie bardzo mnie drażni. Ogólnie bardzo lubię produkty Ziaji i zawsze mam coś z jej firmy na półce (obecnie jeżeli chodzi o włosy to odżywkę b/s do włosów delikatnych-ona jest super mimo iż brzydko pachnie) ale ta maska nie jest dla mnie na tyle rewelacyjna żeby mieć ją znowu w kolekcji. Ale fajnie, że Tobie podpasowała:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi to aż tak nie przeszkadzało pewnie dlatego, że i tak używałam jej w wannie ;)

      Usuń
  8. No to faktycznie mamy podobne zdanie na jej temat :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie ;)
      A z czymś byś się nie zgodziła?

      Usuń
  9. Też ją mam i też sobie chwalę:) U mnie jeśli kosmetyk nie zadziała od razu to znaczy że nigdy nie zadziała, takie włosy. Zadziałała od razu, po Alterze która spuszyła mi włosy była wybawieniem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie podobnie - w przypadku kosmetyków do włosów raczej nie zmieniam zdania.

      Usuń
  10. Oj muszę się zdecydować na nią ! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę ją mieć:) może moje kłaki odżyją;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Orlico napisałam na blogu recenzje tego cytrusowego sorbetu:)

      Usuń
  12. Ja po przeczytaniu recenzji także na nią zapoluję :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Myslałam kiedyś, ale nie lubię silikonu w maskach. Maski lubię olejkowo-odżywcze, silikonów używam w formie b/s do zabezpieczania końcówek.

    Ale po tej recenzji i tak czuję się skuszona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakich konkretnych masek używasz?

      Usuń
  14. mam i lubię. Polecam ci jeszcze fioletową maskę (wygładzająca)

    OdpowiedzUsuń
  15. Miałam szampon i odżywkę z tej serii oraz z tej serii różowej - chyba do włosów delikatnych. Kosmetyki mają super przyjemny zapach i całkiem niezłe działanie, choć szampony nie przypadły mi do gustu. Tą maskę może kiedyś kupię i będę stosować jako odżywkę - ja tam jednak uważam, że jak maska, to do trzymania przez 20-30min na włosach, a coś co trzyma się 3-5min, musi być odżywką :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mamy podobne zdanie na temat masek/odżywek :P

      Usuń
  16. O tej maski jeszcze nie znam :)
    Muszę zakupić i wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  17. Lubię produkty Ziai, a teraz potrzebuj jakiejś maski, więc gdy tylko ją zobaczę - kupię:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj znać, czy się sprawdziła :)

      Usuń
  18. A ja z kolei na pewno nie kupie, nie znosze masek z silikonami.
    Mam taka wizje ze one nic dobrego nie robia moim wlosom tylko te silikony daja efekt wizualny i nic ponad to.
    Zdaje sobie sprawe ze moja opinia moze byc krzywdzaca dla niektorych masek ale juz tak mam i nie zamierzam z tym walczyc szczegolnie ze mam odpowiednie wlosy do pielegnacji bezsilikonowej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba każda z nas ma jakieś uprzedzenia, nie ma co się męczyć, skoro bez problemu można jakichś składników czy właściwości uniknąć w kosmetykach :)

      Usuń
  19. Kupię sobie na pewno, od tygodnia zaczęłam dbać o włosy intensywniej, tylko jeszcze Jantar i jakiś olej kupię :)

    Ta wygląda naprawdę interesująco.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O nie, ma silikony! Nie kupię.

      Usuń
    2. Przez 3 minuty na włosach chyba nie zdążą za bardzo zaszkodzić ;)

      Usuń
    3. Zdążą :) Miałam 1 minutową maskę z silikonami i tragedia :(

      Usuń
    4. Ulalala, to masz wrażliwe włosy...
      BTW, wysłałam paczuszkę :)

      Usuń
    5. Właśnie tak, silikony i sls/sles robią mi na głowie siano i rozdwojone końcówki widać bardziej.

      Ja wyślę jutro, poczta dzisiaj była nieczynna :(

      Usuń
    6. Spoko, mnie się nie spieszy ;)
      Jak dobrze pójdzie to jutro dostaniesz swoją.

      Usuń
  20. Za taką cenę to warto spróbować

    OdpowiedzUsuń
  21. Ta maska jest świetna, u mnie również bardzo się sprawdziła.
    Swego czasu zużyłam kilka opakowań, a była ciężko dostępna.
    Przypomniałaś mi o niej i chyba jutro się na nią skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ehhhh... No i trzeba wypróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  23. mnie jakos kosmetyki do wlosow Ziaji nie zachecaja :( mimo wielu dobrych opinii. m in ze wzgledu na skład

    OdpowiedzUsuń
  24. skuszę się na nią, jak wykończę coś z mojego arsenału odżywek i masek :) dzięki za recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Muszę ją kupić, widziałam już kilka dobrych opinii o niej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również, coś w tym musi być :P

      Usuń
  26. mam ta maske juz jakis czas i jestem nia tak samo zachwycona jak Ty:)ehh...mialam wlasnie napisac o nie recenzje i wyrazic swoje ochy i achy ale mnie wyprzedzilas!nieladnie! hehe:)pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pisz pisz, chętnie porównam :)

      Usuń
  27. biovax , alterra i joanna apteczka babuni <3.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tych to tylko Alterry jeszcze nie miałam ;)

      Usuń
  28. Ja ją kupiłam jakiś czas temu, ale jeszcze nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Na pierwszy, pobieżny rzut oka skład całkiem znośny :) Muszę ją wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na składy rzadko patrzę i dobrze mi się z tym żyje ;)

      Usuń
  30. pewnie się na nią kiedyś skuszę, ale na razie mam maskę z Biovaxa i 2 z Bingo Spa po 0,5 l więc może to troszkę potrwać :)

    OdpowiedzUsuń
  31. oja ulubiona maaska to alterra granat&aloes :]

    OdpowiedzUsuń
  32. Odpowiedzi
    1. Jak dorwiesz to daj znać, gdzie.

      Usuń
  33. Też ją lubię a już w ceni 6 zł za maskę to jest cudowna ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. używałam wygładzającej, bardzo przyzwoita :) ja swoją kupuję w Wwie w blue, napewno kupię kiedyś jeszcze, jak dostanę, ponieważ ciężko jest dostępna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie muszę sprawdzić i tę, choć wygładzenia nie potrzebuję :P

      Usuń
  35. Chyba trzeba będzie ją wypróbować. Moje kłaczyska są okropne... W sumie okropnie zniszczone... Jakiś czas temu jeszcze je rozjaśniałam :( Największy błąd w życiu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ałć, no to będą potrzebować kopa...

      Usuń
    2. I to potężnego kopa... Niby mam już prawie w całości swoje zdrowe włosy, a te rozjaśnione zostały tylko na końcówkach, ale są i tak strasznie słabe :(

      Usuń
  36. Uwielbiam tą maskę!!! Jest świetna!

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja mam zakupić tylko, że wariant - intensywne wygładzanie :) wiele dziewczyn ją zachwala.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet w komentarzach powyżej, więc coś w tym musi być :)

      Usuń
  38. Wczoraj w punkcie handlowym w Ustce (ahhh, w końcu wszystkie kosmetyki z Ziaji w jednym miejscu <3) taką zakupiłam za 6,8 zł tyle że wygładzającą, wczoraj jej użyłam i jestem zadowolona :) włosy miękkie i miłe w dotyku oraz dosyć ujarzmione :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dalej będziesz tylko bardziej zadowolona ;)

      Usuń
  39. Jak gdzieś spotkam to kupię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I daj znać, czy się sprawdziła ;)

      Usuń
  40. A na mnie nie zrobiła jeszcze takiego wrażenia, może muszę dać jej jeszcze jedną szansę:)

    OdpowiedzUsuń
  41. Mam i używam. Włosy są po niej mięciutkie, ale poza tym żadnych większych efektów nie zauważyłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A od dawna stosujesz? Może jeszcze Cię zachwyci ;)

      Usuń
  42. własnie użyłam jej dziś po raz pierwszy i jestem zakochana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja ją w tym miesiącu dopiero zużyłam :P Już miałam jej dość :P

      Usuń
  43. tez uzywam tej i jeszcze wygladzajacej

    OdpowiedzUsuń
  44. mam tą maske i zastanawiam sie jak jej używać.. zaliczyłabys ją do masek huumektantowych czy emolienowych ? Czy moze pół na pół bo ma bardzo mieszane składy :P

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuję za wszelkie Wasze komentarze :)
Zawsze wszystkie czytam i staram się na nie odpowiedzieć, bo Wasza opinia jest dla mnie naprawdę ważna.
Proszę jednak o darowanie sobie komentarzy typu "Obserwuje i liczę na to samo" albo "Super, zapraszam do mnie" - takie "spamy" będę usuwać.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...