sobota, 21 lipca 2012

Seche Vite - Szybkoschnący top do paznokci

Jak pewnie wiecie, żeby zapewnić sobie optymalną trwałość naszego manicure'u, warto zainwestować w dobry top coat, czyli bezbarwny lakier nawierzchniowy, który ma za zadanie utwardzić nasz kolorowy lakier i wygładzić manicure. Nie wszystkie topy dobrze spełniają to zadanie, ale są też takie, które mają też dodatkowe funkcje - na przykład przyspieszają wysychanie lakieru. Dziś chcę Wam napisać parę słów o takim właśnie topie - Seche Vite.
  
    
Opis producenta:
SECHE Vite Fast Dry Top Coat jest szeroko znany jako najlepszy na świecie Top Coat. Opatentowana formuła przenika przez lakier do paznokci do podkładu, stanowiące jedyną solidną powłokę płytki o wiele bardziej trwałe wykończenie, gwarantuje nieżółknące paznokcie i pozostawia je jedwabiste, mocniejsze i odporne na wykruszenia i peeling.
   
Gdzie i za ile: na AlphaNailStylist.pl, 26zł / 14ml
   
  
Moja opinia:
Kiedy zaczynałam swoją przygodę z blogowaniem o paznokciach (ojoj, ponad dwa lata temu), na każdym zagranicznym blogu czytałam same zachwyty nad tym topem - był przedstawiany jako idealny, zresztą także i mnie zachwycał efektem, jaki dawał - idealnie gładkie pazurki, lśniące jak szkło. Jednocześnie był on wtedy niedostępny w Polsce, a ściągnięcie go zza granicy było dla mnie zbyt drogie, więc tylko do niego wzdychałam i maziałam moje pazurki tańszymi topami, które miałam pod ręką... 
Jednak jakiś czas temu dostałam newsa, że sklep AlphaNailStylist.pl zaczyna sprowadzać do swojej oferty produkty Seche. Z radością zgodziłam się przetestować ten top, do którego się śliniłam od dawna i już wiem, że jak go skończę, kupię kolejną buteleczkę - faktycznie nie ma on sobie równych. Nie jest co prawda bez wad, ale i tak... ;)
Należy rozprowadzić solidną warstwę topa na pomalowanym już paznokciu - trzeba zrobić to równo, bo top ściąga niestety nieco lakier na jego brzegach. Na szczęście z jakiegoś powodu w moim przypadku nie ściągał go z końcówek, ale przy skórkach zawsze powstawała nieco większa luka niż zostawiam zwykle. To jest jednak jedyna wada. Co jeszcze ten top robi z paznokciami? Tu powinnam wspomnieć, że moje naturalne płytki są strasznie bruzdowate, trudno na nich uzyskać gładki efekt - jedna warstwa Seche Vite jednak wystarcza. Schnie naprawdę szybko - po 2-3 minutach paznokcie są już suche, a po 7-8 minutach - niezniszczalne. Trwałość manicure'u jest przedłużona do ok. tygodnia, przy czym zwykle lakier utrzymuje mi się średnio 3 dni. Po tygodniu zaczyna nieco odpryskiwać i tu ciekawa rzecz - zdarza się, że odpryskuje sam top, a lakier pozostaje na miejscu, choć nieco zmatowiony. Dodam też, że top ładnie podbija kolory lakierów, szczególnie dobrze wygląda to np. przy brokatowych - są gładkie i nabierają pięknej głębi. 
Spotkałam się z opiniami, że Seche Vite gęstnieje - używam swojego od paru miesięcy i jeszcze nic takiego nie zauważyłam w swoim egzemplarzu. :)
Poniżej zobaczycie, jak w praktyce top zmienia wygląd paznokci, choć średnio udało mi się to ująć na zdjęciach. Na pewno paznokcie z topem mają szklany połysk i mocniejsze kolory, nie widać zbyt wyraźnego "skurczenia" lakieru.
  
  
Używacie topów do paznokci? Jakich?
Miałyście do czynienia z Seche Vite? :)

73 komentarze:

  1. Seche Vite nie miałam, ale chcę zamówić butelczkę o mniejszej pojemności 3,6 ml i go wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam Seche Vite i jak było juz nieco mniej niz połowa, zaczął gestniec i ciagnąc sie strasznie przy nakładaniu.Dolałam do niego rozcienczalnika do lakieru z Inglota i było ok, a najwazniejsze nie zmienił swoich własciwosci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czarna Orchidea zdaje się pisała ostatnio, że jeśli Seche gęstnieje, wystarczy część przelać do innej buteleczki, bo on gęstnieje od kontaktu z powietrzem - jeśli tej drugiej buteleczki nie będziemy ruszać, dopóki nie zużyjemy pierwszej, to żadna nie powinna zgęstnieć :)

      Usuń
    2. Dobry pomysł:) Teraz mam Essie Good to go, ale nie powala, z ebaya leci Poshe:)

      Usuń
    3. O, Poshe nie miałam, podobno fajne :)

      Usuń
    4. ja mam rozcieńczalnik do seche, wystarczy kilka kropel i wraca mu dawna świeżość :)

      Usuń
    5. owszem :D Seche Restore http://beautyflo.pl/product.php?id_product=417

      Usuń
    6. to bardzo fajny produkt. bo chodzi o to że z seche wyparowują składniki a restore mu jest przywraca :D

      Usuń
    7. Bajer!
      A próbowałaś go do innych topów/lakierów?

      Usuń
  3. ja używam Sally Hansen Insta - Dri, też miałam kupić Seche ale kosztował 13Ł (Sally5Ł) więc sobie darowałam. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jak się sprawdza? Ja się swego czasu przejechałam na SH, raczej już do niej nie wrócę, ale Insta-Dri nie miałam.

      Usuń
    2. jest świetny, robi dokładnie to co powinien: nabłyszcza, wydłuża trwałość i przyspiesza wysychanie.

      Usuń
    3. O, czyli zadanie spełnia :)

      Usuń
  4. Mam na niego chrapkę od dłuższego czasu, jednak też nie widziało mi się go zamawiać, ale chyba zakupię z allegro ten w większej i mniejszej pojemności i będę przelewać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A po ile chodzi na Allegro? Nie taniej będzie na alphanailstylist.pl?

      Usuń
  5. Ja używam teraz bezbarwnego Safari i nawet podoba mi się efekt,tylko przez niego paznokcie strasznie długo schną.ale ostatnio w ogóle nie używam lakierów bo paznokcie okropnie mi się zniszczyły,kuruje je olejkiem rycynowym i odżywkami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale to zwykły bezbarwny lakier, a nie top, jest różnica ;)

      Usuń
  6. Ja ostatnio zaczęłam znajomość z OPI i jestem całkiem na tak :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja używam zwykłego topu Killys Akrylowa Moc, ale jak tylko go wykończę to z dziką chęcią wypróbuję Seche :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ta marka dostępna między innymi w SuperPharm?

      Usuń
  8. myślę że przydałoby mi się coś takiego ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie, u mnie zawsze jakiś top musi być ;)

      Usuń
    2. ja nigdy wcześniej nie używałam żadnego :)

      Usuń
    3. Uuu, to zamawiaj albo leć do sklepu! :D

      Usuń
    4. chyba raczej zamówię :P

      Usuń
    5. Daj znać, czy się u Ciebie sprawdzi ;)

      Usuń
  9. ja używam już chyba 3 butelki, uwielbiam go :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ciągle pierwszą, zawsze mi go szkoda :D Na co dzień wolę tańsze topy, a Seche używam na jakieś większe okazje :P

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. Dzięki :P Taki zwyklak na szybko, ale ładnie się prezentuje na paznokciach ;)

      Usuń
  11. zbieralam się do zakupu Seche, ale tym razem padło na na Orly. Następnym razem już na pewno kupię to cudo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, z Orly też mam całkiem niezły top, ale nie pamiętam nazwy :P

      Usuń
  12. mialam na razie tylko miniaturke i trudno mi ja ocenic do konca. ale zainwestuje w duza buteleczke za jakis czas.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co, coś nie tak było z tą miniaturką?

      Usuń
  13. Chyba go wpiszę na swoją chciejlistę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. nie używam topów , bo nie lubie lakierów które trzeba nakładać 2 warstwami lub więcej. Juz 30 min schnięcia działa mi na nerwy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie bardzo widzę związek między kryciem lakieru a używaniem topa :>
      A 30min schnięcia to bardzo dużo jak dla mnie...

      Usuń
  15. ja mam Gel Look z Essence, ale go można nałozyć tylko na wyschniętego paznokcia, bo nawet jak go się nałoży na "wyschnięty" wbrew pozorom paznokcie po prostu nie wyschną. Co nie zmienia faktu że top coat daje świetny efekt-paznokcie żelowe wręcz :) A na Seche Vite zdecyduję się niebawem, ale małe opakowanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No Seche to zupełnie inny rodzaj topa :)

      Usuń
  16. Zużyłam już kilka buteleczek - jest świetny. Mam jeszcze diorka ale seche go pobija :)
    Natomiast nawet jeśli zgęstnieje wystarczy dodać kilka kropelek seche restore i można używać dalej w tej samej jakości :) Szczerze to szkoda pieniędzy na małe opakowanie i polecam pełnowymiarowe - z pewnością nie będą to stracone pieniądze :)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z przesyłką faktycznie nie opłaca się zamawiać małego, ale jeśli ktoś chce tylko spróbować to może i ma to sens... Ja tam miniaturek nie lubię ;)

      Usuń
  17. ale ładne paznokcie ;)
    ja nie używam takich specyfików ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ale niestety wcale takie ładne już nie są :<

      Usuń
  18. Nie miałam nigdy żadnego wysuszającego topa, zawsze używałam cokolwiek, byle było bezbarwne i nabłyszczało ;p
    Ale może się skuszę na tego osławionego SV, zacznę od mniejszej pojemności.

    OdpowiedzUsuń
  19. Daje świetny efekt. Choć ja paznokcie rzadko maluję. :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie :D Ale widzę po twoich pazurkach :D Nie mam, bo jakoś nigdy nie czułam potrzeby. Chociaż niektóre lakiery jakie mam są świetne, ale nie trzymają się długo. Więc takie cudeńko by mi się przydało :D

      Usuń
    2. No jest to coś, w co zdecydowanie warto zainwestować :)

      Usuń
  20. wolę Poshe ale Seche działa szybciej. No niestety wady Seche niewystępujące przy Poshe powodują, że już nie kupię. Ale jest świetny, niestety na moich paznokciach za mocno kurczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie myślałam, że będzie ten efekt bardziej widoczny, a na moich paznokciach bym pewnie nie zauważyła, gdybym nie wiedziała.

      Usuń
  21. Muszę go kiedyś kupić.

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja ocenie używam Seche Vite, ale jeszcze nie do końca wyrobiłam sobie o nim opinię. Wcześniej używałam Sally Hansen Insta-Dri w formie lakieru i był to mój zdecydowany ulubieniec wśród wysuszaczy lakierów. The best of the best ;) Tymczasowo odstawiłam go aby wypróbować Seche Vite. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak tak na pierwszy rzut oka oceniasz SV w porównaniu do Sally Hansen?

      Usuń
  23. Lubię SV. Chociaż teraz używam topu z Color Club i jestem również bardzo zadowolona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Top z CC też mam, czeka w zapasie :D

      Usuń
  24. kurcze te skurcze-nie nie wygląda fajnie ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko zwróć uwagę, że tu i tak mam pomalowane dość daleko od skórek ;) Na pierwszym zdjęciu nie mam SV.

      Usuń
  25. SV zmienił moje podejście do malowania paznokci. Ma wiele wad: gęstnieje, kurczy lakier i śmierdzi, ale komfort suchych paznokci w trzy minuty jest nie do pobicia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja lubię ten jego smrodek :x :D

      Usuń
  26. jak tylko zużyję Essie Good to go to na pewno kupię ten, bo zbiera wiele bardzo dobrych opinii. Ja widzę problem gdzie indzie, bardzo szybko nudzą mi się wzorki na paznokciach i żako potrzebuję mieć lakier do 7 dni na paznokciach ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze niedawno miałam ten sam problem :P

      Usuń
  27. ja mam juz mój Seche ale póki co ściąga lakier na końcach /:

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuję za wszelkie Wasze komentarze :)
Zawsze wszystkie czytam i staram się na nie odpowiedzieć, bo Wasza opinia jest dla mnie naprawdę ważna.
Proszę jednak o darowanie sobie komentarzy typu "Obserwuje i liczę na to samo" albo "Super, zapraszam do mnie" - takie "spamy" będę usuwać.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...