sobota, 27 października 2012

Bath & Body Works - Antybakteryjny żel do rąk - Lawenda

Teraz Was zaszokuję - nigdy wcześniej nie używałam żadnego żelu antybakteryjnego do rąk! Dopiero niedawno uznałam, że to przydatna rzecz w torebkowej kosmetyczce - w ogóle nieco pedantyczna pod względem higieny się zrobiłam ;) W każdym razie dzięki Oleśce wpadły mi w łapki dwa żele antybakteryjne znanej Wam już marki Bath & Body Works o ślicznych zapachach. Na pierwszy rzut poszedł lawendowy i to o nim dziś chcę Wam parę słów napisać :)
  
  
Opis producenta:
   
Gdzie i za ile: w sklepach Bath & Body Works, 5,99zł / 29ml
  
Moja opinia:
W pierwszej chwili zaskoczyła mnie maleńka buteleczka. Niby wiedziałam, że to 29ml, ale jednak wyobrażałam to sobie jako coś nieco większego ;) Jednak ani trochę się nie zawiodłam, bo ta ilość i tak wystarczy mi na długo. Buteleczka zamykana jest na zatrzask na tyle mocny, że sam się na pewno nie otworzy, ale też nie musimy się z nim mocować.
Żel jest dość rzadki, fioletowy z granatowymi granulkami. Pachnie bardzo ładnie, czystą lawendą - no i oczywiście alkoholem, ale jego czujemy tylko przez chwilkę ;)
  
  
Żel zaskoczył mnie też tym, jak bardzo wydajny jest. Wystarczy odrobina wielkości ziarna grochu, żeby "umyć" obie dłonie. Bardzo łatwo się rozprowadza i szybciutko wchłania, więc od razu możemy powrócić do normalnych zajęć, już z czystymi dłońmi ;) Zostawia na skórze delikatny zapach lawendy oraz uczucie, że faktycznie oczyścił dłonie. Przetestowałam go także w sytuacji bardziej ekstremalnej - po zjedzeniu pomarańczy dłonie kleiły mi się mocno od jej soku - żel sobie poradził :)
Nie mam porównania do innych produktów tego rodzaju - może to, czym się tu zachwycam jest normą, ale co tam ;) Mogę śmiało powiedzieć, że żel ten rolę swoją spełnia, nie zauważyłam żadnych negatywnych skutków - nie wysusza dłoni ani nic ;) Ze swojej strony - polecam :)
   
    
Stosujecie tego typu produkty? Miałyście do czynienia z tymi z B&BW?

51 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Ano ciekawy, zwłaszcza, jak na mój pierwszy taki żel.

      Usuń
  2. Wręcz nienawidzę lawendy, nie zniosłabym jej w żadnym kosmetyku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście nie ma przymusu. Ja lawendę uwielbiam, dlatego taki zapach wybrałam, choć oferta jest znacznie szersza.

      Usuń
  3. Tego nie znam, ale używałam z Carex'a, a teraz mam z Kamille i są w porządku. :) Myślę, że żele tego typu nie różnią się od siebie. No, może ceną.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I zapachem ;) Ile za te swoje dawałaś?

      Usuń
    2. Carex dość drogi, bo ponad 10zł, a Kamille za 75ml 4zł :)

      Usuń
    3. Ooo, masz jakiegoś linka do tego Kamill? Nigdy nie widziałam w sklepie, a zaintrygowałaś mnie :D

      Usuń
    4. http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=47499
      ten :)
      ja kupiłam w SuperPharm na promocji :)

      Usuń
    5. Dzięki, rozejrzę się za nim :)

      Usuń
  4. też uwielbiam lawendę :P pozwolę sobie zaprosić na pachnący konkurs Bath&Body Works :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to lecę, jak mam prywatne zaproszenie! :D

      Usuń
  5. Ja też nigdy jeszcze nie miałam żelu do rąk, a muszę wypróbować, bo czasem zdarzają się awaryjne sytuacje typu klejące ręce :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. O, cieszę się, że nie jestem w tym osamotniona :P

      Usuń
  7. Do BBW mam daleko, prawie 300 km, ale będąc u rodziny na pewno się wybiorę i coś upoluję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam daleko, ale na szczęście są dobre duszyczki, które w razie czego by pomogły w zakupach :D

      Usuń
  8. Kiedyś miałam taki żel z Oriflame.
    To było tak dawno, że nie pamiętam już, czy mi odpowiadał ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiedziałam, że Ori miało takie żele :D

      Usuń
  9. żel z Ori też daje rade ;) fajna alternatywa gdy mamy uczucie brudnych rąk a nie mamy możliwości ich umycia ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogłabyś pokazać, co to za żel? Mam przed sobą katalog i nie widzę...

      Usuń
  10. Ja stosuję Carex już od dawna. Nie wyobrażam sobie, jak wcześniej mogłam bez niego funkcjonować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie teraz podobnie - mam ten żel dopiero od miesiąca, a już nie wyobrażam sobie nie mieć go w torebce ;)

      Usuń
  11. fajna sprawa z tymi żelami antybakteryjnymi, myślę, że muszę sobie sprawić jakiś do torebki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto jakiś mieć, zwłaszcza, jeśli jeździ się komunikacją miejską ;)

      Usuń
  12. Uwielbiam, te z BBW pachną, a nie śmierdzą alkoholem, dlatego teraz używam ich dużo częściej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Które masz? :D U mnie w zapasie czeka jeżyna :)

      Usuń
  13. Odpowiedzi
    1. Jeśli masz dostęp do B&BW to jak najbardziej :)

      Usuń
  14. U mnie takie żele się świetnie sprawdzają w podróży. Mam poczucie, że bakterie zabite ;) a tak gwoli ścisłości to on się chyba nie wchłania tylko odparowuje. A przynajmniej alkohol ;) i przy okazji zabija wszelkie paskudztwo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A możliwe, ważne, że szybko znika :)

      Usuń
  15. Ja też nie miałam jeszcze nigdy żadnego żelu antybakteryjnego.
    Szkoda tylko, że nie mam dostępu do BBW :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobno mają się stopniowo otwierać w większych miastach, nie tylko w Wawie :D

      Usuń
  16. muszę wypróbować koniecznie, ale inny zapach- lawendy nie znoszę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oferta jest spora, ja mam na przykład jeszcze jeżynę :)

      Usuń
  17. jak na razie dla mnie najlepszy jest carex ;) ale mam teraz z oriflame - kupiłam dla wypróbowania - też całkiem dobrze się sprawdza ;)

    PS. Nie mogłam się powstrzymać i zakupiłam peeling bzowy joanny :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurde, już jako trzecia piszesz o tym z Ori, a ja go nie widzę w katalogu... Jest w 15stce?

      Usuń
    2. nie ma. W ogóle nie mogę go na stronie znaleźć... Czyżby wycofali? ;/

      Usuń
    3. oj dawno... maj/czerwiec. Widziałam je niedawno ale teraz nie ma wcale ;/

      Usuń
    4. No to pozostaje mi się na niego czaić ;)

      Usuń
  18. jest jeszcze jeden, nie wiem czy teraz w katalogu ale znalazłam na stronie. 11286 kod jest bodajże

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo lubię żele antybakteryjne, ale żadnego z B&BW jeszcze nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A polecasz jakiś tani i nieśmierdzący? ;)

      Usuń
  20. Obecnie mam z Isany i CleanHands z aloesem, ale zapachem to one nie powalają :D

    OdpowiedzUsuń
  21. HALO dziewczyny !! Nie wiecie że nie można używać takich żelów antybakteryjnych często ? Ona zaburzają waszą naturalną florę bakteryjną i na dłuższą metę mogą wam zaszkodzić .

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuję za wszelkie Wasze komentarze :)
Zawsze wszystkie czytam i staram się na nie odpowiedzieć, bo Wasza opinia jest dla mnie naprawdę ważna.
Proszę jednak o darowanie sobie komentarzy typu "Obserwuje i liczę na to samo" albo "Super, zapraszam do mnie" - takie "spamy" będę usuwać.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...