niedziela, 14 października 2012

Na ratunek orlicowym włosom! - Po 13. miesiącu

Zastanawiałam się, czy kontynuować tę serię, choć minął rok. Wiem, że Wy byłyście nią zainteresowane, więc oto jest - kolejna włosowa aktualizacja po miesiącu ;)
Jak mają się teraz moje włosy?
  
  
Długość z przodu - 44cm
  
A było:                                                                                                                    
Może jakoś źle mierzę, bo z pomiarów wynika, że włosy przez ten miesiąc nic mi nie urosły. Może te nieścisłości wynikają z tego, że wreszcie po latach... przerzuciłam przedziałek na drugą stronę głowy :P W efekcie mam teraz nierówne włosy, ale na dniach będę szła do fryzjera, żeby podciąć końcówki i przy okazji to wyrównać. Planuję także pofarbować włosy jakimś trwałym szamponem na 24 mycia - na jesień i zimę lubię mieć je czarne albo bardzo ciemnobrązowe. Prawdopodobnie kupię tę farbę co zawsze, czyli Palette, która z jakiegoś tajemniczego powodu naprawdę mi służy - tzn. zmywa się dość długo i równomiernie, nie niszczy włosów. Tylko mam nadal dylemat - czerń czy ciemny brąz? ;) Jak myślicie? Jakiś czas temu pokazywałam zdjęcia ze studniówki - sprzed lat ;) Miałam wtedy czarne włosy i teraz zebrałam od Was masę komplementów za nie, więc może jednak wrócę do czerni na jakiś czas? To nie będzie trwała farba, więc i tak po jakimś czasie wyjdzie z niej ciemny brąz ;)
  
OK, nie będę już tutaj debatować sama ze sobą, pokażę jeszcze kosmetyki do włosów, które w tym miesiącu dołączyły do mojego arsenału:
    
  
Oczywiście nie są to jedyne kosmetyki, jakich teraz używam, ale o innych już tutaj pisałam. 
Mamy tutaj ochronną nawilżającą odżywkę do włosów suchych i matowych w spray'u Pilomax Henna Wax. Trafiła ona do mnie właściwie przypadkiem, bo wymieniłam na nią punkty, które uzbierałam na pewnym serwisie - nagrody tam pojawiają się rzadko, więc już sam fakt uchwycenia którejś jest sukcesem ;) Odżywka okazała się naprawdę dobra, tak na pierwszy rzut oka. Na pewno ze mną zostanie, a za jakiś czas postaram się napisać o niej coś więcej. Mamy tutaj też komplet kosmetyków Green Pharmacy - szampon i balsam do włosów z pokrzywą zwyczajną. Używam ich od jakichś dwóch tygodni i powoli zaczynam przygotowywać się do ich zrecenzowania - przy moim codziennym używaniu zdążyłam je już poznać, więc za jakiś czas będziecie mogły o nich poczytać. Na razie powiem tylko, że je uwielbiam ;)
Czego używam poza tym?
Cóż, zapraszam do zaglądania do zakładki "Jak dbam o włosy? - DZIENNIK". Jak sam tytuł wskazuje, w zakładce tej codziennie notuję, co takiego zrobiłam z włosami. Może to nieco snobistyczne, ale po pierwsze to mnie motywuje do tego, żeby faktycznie coś robić, a po drugie - zaspokoi Waszą ciekawość, bo bardzo często dostaję maile i komentarze dotyczące tego, jak wygląda moja codzienna pielęgnacja włosów. Teraz macie w nią wgląd "na żywo" ;) Zapraszam więc do śledzenia.
  
Na razie to tyle. Dam znać, jak podetnę i pofarbuję włosy ;)
  
Jak się mają Wasze włosy? Rozpieszczacie je zabiegami i odżywkami czy ograniczacie się do ich mycia?

74 komentarze:

  1. Fajnie, że napiszesz o tym szamponie ;) ja właśnie zakupiłam z tej serii rumiankowy i zobaczymy jak się sprawdzi :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pachnie pewnie mocno rumiankowo?
      Jeśli jest tak dobry jak pokrzywowy brat, będziesz zadowolona :)

      Usuń
    2. oby ;) może i w odżywki się zaopatrzę ;) gdzie można je kupić?

      Usuń
    3. Widziałam i w Naturze i w Rossmannie.

      Usuń
    4. to muszę odwiedzić Naturę bo w Rossmanie tylko szampon był...

      Usuń
    5. O, to aż dziwne, bo wszędzie widywałam je "parzyście"...

      Usuń
    6. może rossman w mojej dzielnicy był akurat "upośledzony" :D a olejki też były?

      Usuń
    7. Olejki tylko w Naturze widziałam.

      Usuń
    8. I w Drogeriach Polskich :))
      Mi Twój obecny kolor ogromnie się podoba ;-)

      Usuń
    9. U mnie w Toruniu nie ma Drogerii Polskich :<
      Co do koloru - dziękuję, ale znudził mi się, na zimę wolę ciemniejsze ;)

      Usuń
  2. ja ostatnio zaczęłam rozpieszczać swoje włosy i są mi za to wdzięczne :) twoje jak zwykle śliczne, lejące, błyszczące. zastanawiam się, jak bardzo miłe muszą być w dotyku :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są mięciutkie, ale to pewnie wynika z tego, że są baaardzo cienkie i delikatne ;) Dziękuję ;)

      Usuń
  3. ja nieskromnie powiem, że jestem za przefarbowaniem na ciemny brąz :) jesteś dość blada, prawda? jakoś mi nie pasuje czarny do jasnej cery :P ale zrobisz jak zechcesz, ja tylko powiem, że Twoje włosy są boskie i zazdroszczę, że masz takie proste :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie ze względu na bladość dobrze się czuję w czerni ;) Wtedy czerwona szminka do tego i już jestem długowłosą wersją Królewny Śnieżki, typową zimą ;)

      Usuń
  4. Ogromnie podobają mi się Twoje włosy! Wyglądają na bardzo zdrowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ;)
      Chyba są dość zdrowe, tylko ich "zdrowy stan" mnie nie zadowala, ale co zrobić :P

      Usuń
  5. Masz piękne te włosy, taka lejąca tafla, ach :)
    Ja właśnie dzisiaj robiłam zdjęcia włosów, żeby dodać post włosowy, ale nie wiem, czy je wrzucę, ponieważ po masce z dużą ilością miodu mam lekki puch.
    Chyba zrobię nowe zdjęcia, a to niełatwe, bo coraz ciemniej i mniej słońca.

    A odnośnie koloru, to moim zdaniem jest piękny i nic bym nie zmieniała ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w domu nawet nie mam takiego miejsca, gdzie włosy w świetle słonecznym by dobrze wyglądały, muszę więc robić zdjęcia z fleszem :<

      Usuń
    2. Ja też nie mam takiego miejsca, a i fotograf niechętny ;)

      Usuń
    3. Znam ten ból, co miesiąc muszę siostry męczyć, żeby mi te kilka zdjęć cyknęły :P

      Usuń
  6. bardzo fajny jest dziennik, doceniam ogrom pracy jaką w to wkłądasz. ja mam moja tabelke i nieraz nie mam czasu jej uzupełnic. Masz piękne włosy, chciałabym takie mieć

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A gdzie tam ogrom pracy, parę słów dziennie piszę w tym dzienniku ^^

      Usuń
  7. zdecydowanie ciemny brąz, który wychodzi czarny a potem sie wymywa do ciemnego brązu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Albo czerń, która wychodzi czarna i się wymywa do brązu :> Wyjdzie na to samo ;)

      Usuń
  8. Jakie cudownie proste włosy, mmm :D Ja niedługo mam zamiar wybrać się na ścięcie symbolicznego 1 cm i zamówić zestaw Encanto do prostowania keratynowego :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też liczę, że u mnie to będzie symboliczny 1cm :D Nie po to zapuszczam, żeby mi zołza-fryzjerka podcięła końcówki tuż przy skalpie :P

      Usuń
  9. Pięknie Ci te włosięta rosną;)
    Ja ostatnio obkupiłam się w półprodukty i mam zamiar zrobić jesień porą olejowania i intensywnego dbania!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, co tam ciekawego kupiłaś?

      Usuń
    2. Właśnie głównie masę przeróżnych olei. Od tych na skalp, poprzez nawilżanie na długość i na zabezpieczaniu końcówek kończąc. Uwielbiam tą metodę pielęgnacji;) Zła tylko jestem na siebie bo w momencie gdy dostałam maila, że przesyłka została już wysłana przypomniałam sobie, że polowałam też na słynne "All in one".... No ale cóż, widać będzie to musiało poczekać do następnego zamówienia:(
      Żeby tylko jeszcze starczyło mi cierpliwości do maziania się tymi specyfikami;)

      Usuń
    3. Znam to - po złożeniu zamówienia przypomina mi się milion rzeczy, które jeszcze chciałam kupić ;)
      Daj znać, jeśli odkryjesz jakieś cudo :)

      Usuń
  10. W czerni pięknie wyglądałaś na zdjęciu ze studniówki:) A włosy masz piękne, jaką długość chciałabyś osiągnąć?
    U mnie ciężko teraz z pielęgnacją nie mam na to kompletnie weny na to:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dążę do symbolicznego pół metra, ale potem pewnie będę chciała zapuszczać dalej ;)

      Usuń
    2. To już niedużo zostało;) Ja sobie wyobrażam jak będą wyglądać Twoje włosy ja urosną do połowy pleców, będą idealne:D

      Usuń
    3. Idealne to może nie, ale ta wizja długich włosów mi przyświeca od dawna i motywuje do całego tego dbania ;)

      Usuń
  11. Jak patrzę na zdjęcia z trzynastego grudnia zeszłego roki i na te widzę ile ciężkiej pracy włożyłaś w pielęgnację włosów i jak wspaniałe rezultaty osiągnęłaś!
    Gratuluję i mam nadzieję że moje włosy po roku też będą tak wspaniale wyglądać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ;) I oczywiście trzymam za Ciebie kciuki! Co robisz z włosami teraz?

      Usuń
    2. Stawiam na oleje, bo chyba przeproteinowałam je, no i oczywiście Jantar.

      Usuń
    3. To tym bardziej trzymam kciuki :)
      Jantar mi się już kończy, ale nie zauważyłam po nich żadnych super rezultatów...

      Usuń
    4. U mnie na szczęście są :) Włosków wiele mi wyrosło i nadal rosną :) Może uda mi się dzięki temu zagęścić czuprynę, bo rosnąć na długość nadal nie chcą uparciuchy :/ (idzie im to bardzo opornie :/)

      Usuń
    5. A próbowałaś olejku z papryką Green Pharmacy? Faktycznie przyspiesza wzrost włosów :)

      Usuń
    6. Mam mam :) Wygrałam w rozdaniu :D Jednak miałam go na głowie tylko raz :/ Chyba muszę się ogarnąć i zacząć wcierać częściej! Dziękuje za przypomnienie o nim :D

      Usuń
  12. kurcze, nie mogę się nadziwić twoich włosów ;p

    OdpowiedzUsuń
  13. balsam z GP jest świetny! Mam i uwielbiam :)
    A włosy masz cudowne *.*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ;)
      Balsam też mi nieźle służy :)

      Usuń
  14. ale prześliczne włosy :) takie proste, jak wyprostowane! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiele bym dała za choćby drobne fale ;)

      Usuń
  15. pięknie wyglądają :) a dziennik to bardzo fajna sprawa, w ogóle nie snobistyczna (bo niby czemu? przecież wszystkie chcemy miec rękę na pulsie ;)). ja tez swój prowadzę, ale póki co w notesie, bo potem zapominam kiedy była casia, kiedy oczyszczałam barwą, czy już naftę nakładałam (a nie chcę więcej jak raz w tygodniu ;)). przydatna sprawa ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za snobistyczne może ktoś uznać publiczne prowadzenie takiego dziennika, bo w nim samym faktycznie widzę tylko pozytywne i przydatne aspekty :)

      Usuń
  16. Włosy masz przepiękne. Widać że się świetnie mają. Pokrzywa im służy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki ;)
      To kwestia pokrzywy i miliona innych specyfików ;)

      Usuń
  17. Odpowiedzi
    1. Dzięki ;) Chyba tylko od Was to słyszę ;)

      Usuń
  18. ciemny brąz! czerń jest wg mnie zbyt radykalna :P

    OdpowiedzUsuń
  19. Twoje włosy zyskały sporo blasku :)

    OdpowiedzUsuń
  20. muszę przyznać, że z każdą aktualizacją wyglądają coraz lepiej - pięknie lśnią, kolor też mi się bardzo podoba. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mówisz? Kolor teraz mam naturalny, ale chwilowo mi się znudził :P

      Usuń
  21. Dzisiaj rozpieściłam moje włosy maseczką ale chyba nic nie pomogło;D
    ale mam u Ciebie zaległości,biore sie za czytanie i komentowanie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie zauważyłam, że jakiś czas Cię nie było :)

      Usuń
  22. Włosy pięknie odżyły, wyglądają naprawdę fantastycznie :) Ja niestety co zacznę swoje włosy porządnie pielęgnować, to za chwilę tracę entuzjazm i systematyczność... Ale i tak jest nieźle ;) Muszę wrócić do olejowania, koniecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten dziennik pomaga w systematyczności ;)

      Usuń
  23. Odpowiedzi
    1. Jeden plus tego, że są tak idealnie proste :P

      Usuń
  24. Pisz dalej, błagam! Moje włosy są nędzne i paskudne, cudem trafiłam na Twojego bloga. Mogłabyś mi polecić coś dobrego do moich włosów? Mam ich całkiem sporo, ale są błogie, płaskie i bez objętości. Ostatnio zaczęły mi też wypadać, dość szybko się splątują i kołtunią, ale za to wolno przetłuszczają - w zupełności wystarczy mi mycie 2 razy w tyg.
    OKEY, ROZPOCZYNAM TWOJĄ KURACJĘ, ALE BŁAGAM, POMÓŻ :)
    Czerwony Kapturek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na wypadanie mogę Ci polecić kurację Joanna Rzepa i mgiełkę Radical. Na pozostałe problemy raczej nie doradzę :<
      Ale trzymam kciuki za Twoje włosy :)

      Usuń
    2. Słyszałam tylko, że po Radicalu włosy są przyklapnięte, czy to prawda? Bo wiesz, tego zwłaszcza chciałabym uniknąć :)
      Czerwony Kapturek

      Usuń
    3. Moje bardzo łatwo obciążyć, ale Radical tego w żaden sposób nie robi :)

      Usuń

Z góry dziękuję za wszelkie Wasze komentarze :)
Zawsze wszystkie czytam i staram się na nie odpowiedzieć, bo Wasza opinia jest dla mnie naprawdę ważna.
Proszę jednak o darowanie sobie komentarzy typu "Obserwuje i liczę na to samo" albo "Super, zapraszam do mnie" - takie "spamy" będę usuwać.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...